Witam !!!
Prawie miesiąc temu mąż miał kolizję naszym (mąż jest współwłaścicielem) samochodem. Uszkodzenia dość rozległe (przedni błotnik, lusterko, drzwi kierowcy i pasażera tył, tylny błotnik i zderzak) choć powierzchowne. Warta nadal czeka na oświadczenie sprawcy (w rzeczywistości na notakę policji) bez tego nie czują się odpowiedzialni- ok rozumiem. W załączeniu pisma przysłali wycenę samochodu:
1. wartoś autka przed kolizją 5500 po kolizji 1800 do wypłaty 3,700- natomist szacunkowy koszt naprawy 4630. Unali, że naprawa ekonomicznie nie uzasadniona.
2. rzeczoznawca nie uwzględnił prawie nowych opon tylko dał jakieś standartowe z 52% zużyciem
3. nie uwzględnił też systemu ABS który przy minie zapisywał na kartce
4. w papierach które mi przysłano brakuje strony nr 3 wykonanej w programie Info-ekspert (domyślam się, że na stronie tej jet wycena naprawy)
Zadzwoniłam do likwidatora (oczywiście dodzwonienie się do likwidatorów nie jest sprawą prostą). Ustosunkowanie się do moich pytań likwidatorowi sprawiło trochę kłopotów:
1. Dlaczego skoro szacunkowy koszt naprawy nie przekracza 100 % wartości pojazdu przed szkodą uzanli Państwo nieuzasadnioną ekonomicznie naprawę?
odp. bo my dla szkody całkowitej nie robimy kosztorysu naprawy. Podana kwota jest kwotą bazowaną na cenach części najtańszych, używanych itp. gdybyśmy robili kosztorys wyszłoby dużo drożej
2. Dlaczego rzeczoznawca nie wykonał rzetelnie opisu pojazdu ?
Ponieważ on przyjmuje standartowe ogumienie jakie w tym pojeździe powinno być oraz zużycie względem przbiegu kilometrów.
Jak to zużyciem kilometrów to przez 110000 km wedł Państwa jeżdzę na jedych oponach ?
odp. nie wiem to on robił.
A co z systemem ABS ?
A ma Pani ABS- napewno
3. Brakuje jednej strony w dokumentach, dostaliśmy niekompletny dokument?
odp. proszę się tym nie sugerować - to system tak mi drukuje z pomyłkami.
4. Czy mogę prosić pisemnie o kosztorys naprawy?
odp. my nie robimy takich kosztorysów dla "szkody całkowitej" jeźeli Pani chce to proszę wykonać kosztorys w warsztaciem i jak rzeczoznawca go zaakceptuje to można naprawić na podstawie rachunków i faktur
Oczywiście podanie o kosztorys naprawy już do Warty już wysłałam.
Teraz moje pytania na które potrzebuję pomocy:
1. czy mogą zmienić kwalifikację szkody z całkowitej na częściową
2. czy mają prawo rządać odemnie faktur i rachunków za naprawę
3. na jakiej podstawie orzekają, że "nie liczymy naprawy, bo szkoda całkowita "(ciekawostka- rzeczoznawca podczas oględzin powiedział, że tu raczej całkowitej nie będzie)
4. co dalej począć