szkoda całkowita - likwidowana z oc sprawcy - mnóstwo wątpliwości

Założył ruli, 24 czerwca 2008 · 321 wyświetleń

ruli

Witam

Przytrafił mi się dość przykry incydent, a że sprawa jest dość skomplikowana i ciekawa, pozwolę sobie o niej napisać i poprosić o poradę.

Więc tak:

Jestem osobą fizyczną prowadzącą jednoosobową działalność gospodarczą.

Kupiłem samochód za kwotę 16.000 pln. (na taką też kwotę auto zostało ubezpieczone)

Na taką samą kwotę otrzymałem kredyt (samochodowy - na zakup tego właśnie auta)

Na początku czerwca samochód uległ kolizji - nie z mojej winy - była policja, sprawca przyznał się do winy więc szkoda jest likwidowana z polisy sprawcy.

Rzeczoznawca z Warty stwierdził szkodę całkowitą (koszt naprawy według niego przewyższa wartość auta - co do tego zgadzam się)

No i tu zaczynają się schody. Warta chce rozliczyć się ze mną metodą różnicową. Tu też nie byłoby kłopotu, gdyby nie cena, którą zaproponowali.

Miła Pani likwidator przekazała mi następujące informacje: wartość auta 11200pln!!!!!! - wartość wraku 2300pln. Do wypłaty 8900 brutto. Pani twierdzi iż w związku z tym iż jestem płatnikiem vat wypłacą mi odszkodowanie w kwocie netto tj. ok. 6900 pln!!!!

Dodam tylko, że wstępna wycena z mojego źródła - według Eurotaxglass's to 15200.

Co robić??? Spłaciłem dopiero 2 raty - przystając na warunki zaproponowane przez likwidatora zostaje mi do spłaty prawie 10000 pln!

Będę wdzięczny za udzielenie odpowiedzi na podane poniżej pytania i wątpliwości.

- na jakiej zasadzie mogę odwoływać się co do zasadności wycena auta przez likwidatora?

- z jakiej okazji chcą mi oddać kotę netto, jeśli auto było zakupione bez faktury vat - więc siłą rzeczy Vat nie był od tego auta odliczony?

- czy nie istnieje nigdzie (wg prawa) zapis umożliwiający mi staranie się o pokrycie kosztów pozostałego kredytu przez likwidatora?

edit:

- i czy muszę zabierać wrak? - czy mogę żądać wypłaty kwoty równej wartości wraku?

pozdrawiam i proszę o pomoc.

ruli

imported_michal

ruli napisał(a):

- na jakiej zasadzie mogę odwoływać się co do zasadności wycena auta przez likwidatora?

- z jakiej okazji chcą mi oddać kotę netto, jeśli auto było zakupione bez faktury vat - więc siłą rzeczy Vat nie był od tego auta odliczony?

- czy nie istnieje nigdzie (wg prawa) zapis umożliwiający mi staranie się o pokrycie kosztów pozostałego kredytu przez likwidatora?

edit:
- i czy muszę zabierać wrak? - czy mogę żądać wypłaty kwoty równej wartości wraku?

pozdrawiam i proszę o pomoc.
ruli

A więc:
1)możesz odwołać się od wyceny rzeczoznawcy nasłanego przez TU, ich wycena to ich propozycja, jasnym jest że nie musi (w ich ocenie i ich interesie) oddawać wszystkich szkód i realnych kosztów naprawy pojazdu. Odwołuj się powołując na konkretne argumenty, pisanie nie bo nie, nic nie pomoże
2)VAT może być potrącony jeżeli jesteś płatnikiem tego podatku jako firma i auto jest zarejestrowane na firmę. Jeżeli nie masz realnej możliwości odzyskania VATu, jego odliczenie przez TU jest bezpodstawne, możesz również przytoczyć argumenty prawne
3)nic mi o takim przepisie nie wiadomo, ale co do idei odszkodowania - ma ono pokryć wszystkie szkody wynikłe w wypadku, jeżeli jesteś w stanie udowodnić, że straciłeś przez to na kredycie, wylicz i przedstaw te wyliczenia wraz z dowodami ubezpieczalni.
4)co do wraku - to od decyzji TU zależeć będzie czy Ci go sprzeda czy pozostawi Tobie. Jednak jeżeli nie uda Ci się go sprzedać za wyliczoną kwotę, żądaj dopłaty.