Miałam wypadek w drodze do pracy. Pijany rowerzysta wyjechał mi na drogę. Jemu nic się nie stało a ja jestem porządnie potłuczona, mam zszywane kolano a motor pokiereszowany w warsztacie. Czy mogę i jak domagać się odszkodowania skoro rowerzyści nie posiadają OC. Dodam, że motocykl był ubezpieczony (OC, NW) natomiast ja pracuję na umowę zlecenie.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.