Sięgałam po akta z dolnej półki, szybko podniosłam się i wtedy lekko zakręciło mi się w głowie potknęłam się o własne nogi i aż przysiadłam.Poczułam ból i okazało sie ze skończyło się to skręceniem stawu skokowego.Behapowiec kręcił nosem na mój zawrót ze niby to przczyna wewnętrzna, że potknęłam sie na prostej podłodze, czy mam powody by się obawiac ze nie zostanie to uznane za wypadek w pracy???
Czy ZUS uzna to zdarzenie za wypadek?
Założył marta1975, 27 czerwca 2008 · 323 wyświetlenia
wydaje mi się, że ciężko będzie tutaj cokolwiek uzyskać, ale zapytaj się w zusie, zadzwoń do nich, na zgłoszeniu sprawy na pewno nie stracisz, zawsze warto się starać...