witam 10 maja mialem wypadek motocyklowy..facet nie ustapil mi pierszenstwa i uderzylem w niego zostalem zabrany nieprzytomny do szpitala na szaserów w warszawie w stanie cierzkim moje urazy zlamanie kosci udowej (jest skrecona na 4 sruby i gwozdz) zlamanie kosci dloni V kosci pekniecie bez przemieszczenia kosci kłykcia potylicznego lewego wstrzas glowy odme oplucnowa (zbite pluca) i przez ponad tydzien maszyna pomagala mi oddychac dreny zalorzone mialem oraz 3 zastrzyki na biodro dodam ze 3 dni w spiaczce farmakologicznej bylem oczywiscie miesiac w szpitalu + potem tydzien znow na rehabilitacji moje pytanie chce sciagac odszkodowanie za zlamania itp z jaka kwota nalezy mi sie za te uszkodzenia dodam ze jestem mlodym czlowiekiem i chce jakas firme dorwac ktora tym sie zajmuje na wszytko biore rachunki itp czekam na odp na pytania
co potrzebuje ( jakie papiery do odszkodowania)
jaka kwota za owe uszkodzenia ciala mi sie nalezy
jakie terminy sa w takim postepowaniu
czekam na odpowiedzi pozdrawiam