etz0 Posted August 8, 2008 Share Posted August 8, 2008 witam 10 maja mialem wypadek motocyklowy..facet nie ustapil mi pierszenstwa i uderzylem w niego zostalem zabrany nieprzytomny do szpitala na szaserów w warszawie w stanie cierzkim moje urazy zlamanie kosci udowej (jest skrecona na 4 sruby i gwozdz) zlamanie kosci dloni V kosci pekniecie bez przemieszczenia kosci kłykcia potylicznego lewego wstrzas glowy odme oplucnowa (zbite pluca) i przez ponad tydzien maszyna pomagala mi oddychac dreny zalorzone mialem oraz 3 zastrzyki na biodro dodam ze 3 dni w spiaczce farmakologicznej bylem oczywiscie miesiac w szpitalu + potem tydzien znow na rehabilitacji moje pytanie chce sciagac odszkodowanie za zlamania itp z jaka kwota nalezy mi sie za te uszkodzenia dodam ze jestem mlodym czlowiekiem i chce jakas firme dorwac ktora tym sie zajmuje na wszytko biore rachunki itp czekam na odp na pytaniaco potrzebuje ( jakie papiery do odszkodowania)jaka kwota za owe uszkodzenia ciala mi sie nalezyjakie terminy sa w takim postepowaniuczekam na odpowiedzi pozdrawiam Link to comment Share on other sites More sharing options...
Campter.pl Posted August 13, 2008 Share Posted August 13, 2008 Witam,W tej chwili nie sposób ocenić wysokość należnego Panu zadośćuczynienia. Aby dokonać rzetelnej oceny niezbędne jest zapoznanie się z dokumentacją medyczną. Wpływ na wysokość odszkodowania ma również głębokość obrażeń i długość leczenia.Słusznie, że zbiera Pan dokumentacją szkody (rachunki, faktury VAT, dokumentacja medyczna). Będzie ona niezbędna w postępowaniu przeciwko ubezpieczycielowi.Jak długo trwać będzie sprawa? Zależy to m.in. od długości Pana leczenia. Zgodnie z ustawą ubezpieczyciel ma obowiązek wypłacić odszkodowanie w ciągu 30 dni od momentu przyjęcia szkody. Jeżeli jednak leczenie będzie trwało ponad 30 dni wówczas otrzyma Pan bezsporną część odszkodowania. Jej wysokość zależy od udowodnienia stronie odpowiedzialnej za likwidację szkody zakresu strat jakie Pan poniósł. Czy posiada Pan już informacje odnośnie ewentualnego postępowania sądowego przeciwko sprawcy wypadku? Jeżeli doznał Pan rozstroju zdrowia powyżej 7 dni sprawca powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Link to comment Share on other sites More sharing options...
etz0 Posted August 17, 2008 Author Share Posted August 17, 2008 wiec sledztwo zostalo zakonczone teraz czekam na sprawe w sadzie w szpitalu bylem prawie miesiac + tydzien rehabilitacja sprawca bedzie odpowiadal za wypadek i tak jak mowie bylo prowadzone sledztwo a nie dochodzenie grozi mu do 8 lat ..wiem ze tyle nie dostanie .. Link to comment Share on other sites More sharing options...
etz0 Posted August 23, 2008 Author Share Posted August 23, 2008 witam wiec tak otrzymalem wypis histori choroby jest ok 50 stron tego (pobyt w szpitalu miesiac) w wypadku doznalem licznych obrazenuraz wielonarzadowyzlamanie 1/3 blizszej trzonu kosci udowej prawej (operacja . 4 sruby i gwozdz)zlamanie V kosci srodrecza prawegozlamanie bez przemieszczenia klykcia potylicznego lewegostluczenie obu plucodma oplucnowa prawostronnauraz GLOWYlewa strona to tak jak mowilem klykiec potyliczny lewyzlamanie piramidy lewej kosci skroniowejzlamanie bocznej sciany prawej zatoki szczekowejdrobne ognisko hyperdenesyjne o srednicy 8mm polozone w strukturach glebokich lewej polkuli mozgu odpowiadajace krwiakowi Dodaje ze zostaly zalorzone mi dreny w ladce piersiowej (rury) 3 dniowa spiaczka farmakologiczna ok 2 tygodni na KOIT oddychaniu pomagala maszyna ogolnie nieprzytomny i w stanie ciezkim tak sprawa wyglada z uszkodzen ciala a jezeli chodzi o finanse to strata pracy w serwisie motocyklowym( koniec stazu i gdyby nie wypadek mialem na umowie wpisane ,,po zakonczeniu stazu pan D.K.. zostanie zatrudniony w naszej firmie ) wiec teraz zostalem bezrobotnym motocykl do kasacji (PZU wyplacilo juz kase za owy sprzet i za ubranie oraz za postuj na parkingu) generalnie koles wyjechal mi a ja jechalem na drodze z pierszenstwem policja odrazu powiedziala ze jego wina ale jest sledztwo ze wzgledu na cierzkie uszkodzenia ciala MOJE PYTANIE jaka kwota za te uszkodzenia mi przysluguje (+/-)??jak wyglada to od strony prawnej( odam ze jest to pierwszy moj wypadek w zyciu i zabardzo niewiem co i jak) Link to comment Share on other sites More sharing options...
pablotorun Posted August 23, 2008 Share Posted August 23, 2008 Możesz wystąpić sam o odszkodowanie poczekaj na ocenę komisji (nieobiektywnej bo finansowanej przez ubezpieczyciela!!!) i wtedy skorzystaj z pomocy prawnika, by na drodze sądowej dochodzić swoich należnych pieniędzy. Jak znam oceny tych pseudo komisji, dostaniesz z 10-20tyś, a to przecież smiechu warte! Dobrze jest zainwestować w lekarza orzecznika, by ocenił stopień uszczerbku niezależnie. Zawsze taka opinia przyda się do sprawy sądowej, której nie unikniesz jeśli chcesz uczciwie rozliczyć się za tą szkodę. Co prawda Sąd i tak pewnie powoła swojego biegłego ale przy sprawie tak poważnej zbieraj jak najwięcej materiałów by wygrać. Taka ocena po prostu da Ci obraz rozbiezności, a co za tym idzie ocenę tego o co możesz ugrać w sądzie. Zatrudnij prawnika tylko niezgadzaj się na 30% + VAT o tym czytaj w innych postach. Pozdro. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Campter Odszkodowania Posted August 27, 2008 Share Posted August 27, 2008 Pierwszą czynnością jest zgłoszenie szkody ubezpieczycielowi. Likwidacja ustawowo powinna trwać do 30 dni od zgłoszenia szkody - w zależności od ubezpieczalni terminy te są jednak zwykle przekraczane. Po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego ubezpieczalnia jest zobowiązana ustosunkować się na piśmie do zgłoszonych roszczeń. Nie jest obowiązkiem ubezpieczalni przeprowadzanie komisji lekarskich, chociaż większość istniejących na rynku takie przeprowadza. Jeśli stanowisko ubezpieczyciela będzie nieadekwatne do doznanej krzywdy lub nie będzie rekompensowało w całości szkody majątkowej, wówczas pozostaje droga sądowa. W perspektywie drogi sądowej inwestowanie w prywatną opinię lekarza orzecznika jest zbędną stratą czasu i pieniędzy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
etz0 Posted September 8, 2008 Author Share Posted September 8, 2008 OK mam kolejne pytanie : jest sprawa w sadzie sledztwo zostalo zakonczone i moje pytanie jaki mniej wiecej czas oczekiwania na sprawe w sadzie jest dodam ze moje uszkodzenia byly cierzkie wiec kolesiowi grozi ok 8 lat wiem ze takiego wyroku raczej nie dostanie kolejne pytanie CO moge robic w tym okresie przed sprawa chodzi mi czy mam chodzic do prokutatury itp czy poprostu czekac na sprawe z tego co mi wiadomo powiniemem zaczac dzialania za odszkodowanie po zakonczeniu sprawy i oskarzeniu tego kolesia czekam na wypowiedzi:) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Campter Odszkodowania Posted September 9, 2008 Share Posted September 9, 2008 Jeżeli tylko materiał zebrany w śledztwie jest wystarczająco uprawdopodabniający sprawstwo oskarżonego to nie trzeba czekać na zakończenie postępowania karnego. Sprawa karna może toczyć się od kilku miesięcy do kilku lat, dlatego nie należy czekać na zakończenie tej sprawy lecz kierować żądanie do ubezpieczyciela już teraz. Link to comment Share on other sites More sharing options...
etz0 Posted September 11, 2008 Author Share Posted September 11, 2008 no dobrze to jaka realna kwote moge uzyskac za moje obrazenia ciala??? szpitala na szaserów w warszawie w stanie cierzkim moje urazy zlamanie kosci udowej (jest skrecona na 4 sruby i gwozdz) zlamanie kosci dloni V kosci pekniecie bez przemieszczenia kosci kłykcia potylicznego lewego wstrzas glowy odme oplucnowa (zbite pluca) i przez ponad tydzien maszyna pomagala mi oddychac dreny zalorzone mialem oraz 3 zastrzyki na biodro dodam ze 3 dni w spiaczce farmakologicznej bylem oczywiscie miesiac w szpitalu +DODAM ZE GLOWE W 3 miejsach mialem uszkodzona + 8mm krwiak na mozgu (uszkodzenia glowy klykiec potyliczny piramida skroni lewej i uszodzenie szczeki ) generalnie okolo 50 stron histori choroby Link to comment Share on other sites More sharing options...
etz0 Posted October 1, 2008 Author Share Posted October 1, 2008 mam takie pytanie czy generalnie moge zaczac prace wiem ze musze isc do lekarza pracy zeby wydal kwitek ale czy mi to sie oplaca bo jeszcze bede bral kase z sprawcy OC wiec prosze o odp czy czekac az bedzie sprawa w sadzie czy juz moge pracowac?? prosze o odp Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Please sign in to comment
You will be able to leave a comment after signing in
Sign In Now