Jump to content
Forum Odszkodowania

Skręcone i stłuczone kolano oraz ogromny krwiak.W dyskotece. POMOCY !!


pavsneak
 Share

Recommended Posts

W nocy z soboty na niedzielę w dyskotece , tańcząc skręcilem i porzadnie stluklem sobie kolano prawie się wywracając na kawalku mokrego parkietu.Kilka osob to widzialo,nie ma problemu ze świadkami zdarzenia. Kolano zaczelo puchnac,zrobil sie ogromny krwiak,pojechalem na ostry dyzur.Rtg-ok,nie zlamane.Punkcja kolana i sciagnięcie krwi i zebranego plynu.Ból taki,ze wyłem jak dziecko.Wsadzili mi cala noge , do pachwiny w gips. Do tego seria 30 zastrzyków przeciwzakrzepowych w brzuch. Bólu co nie miara. Chodzę o kulach. Przyszle ok.2 miesiecy pozbawione normalnego zycia.

Pomóżcie-da radę jakoś ubiegać się o odszkodowanie?

 

Od czego zaczac? Napiszcie PROSZĘ gdzie pisać , co , jak i na jakie art sie powolywac.

 

Pozdrawiam wszystkich czytajacych.

Link to comment
Share on other sites

Czy moja sprawa jest aż tak nieciekawa i beznadziejna,że nikt sie nie chce wypowiedziec?

Ludzie,poradzcie cos, POMÓŻCIE...

PROSZĘ !

Link to comment
Share on other sites

Witaj kolego... Możesz zwrócić się do własciciela z zapytaniem czy posiada polisę OC (w renomowanych klubach są takowe) następnie złóż u niego pismo (listem poleconym za potwierdzeniem odbioru) o przygotowanie dokumentacji wypadkowej z krótkim opisem zdarzenia i jego skutków. Powinien Ci na to odpowiedzieć w jakiś sposób rowniez w formie pisemnej. Jeśli nawiąże korespondencję i wskarze Ci swojego ubezpieczyciela to wporządku powinno być ok. Powiem szczerze,że nie słyszałem jeszcze o podobnym przypadku. Sądze jednak ,że jeśli nie miałeś interwencji karetki na miejscu zdarzenia to będzie to mimo świadków cięzkie do udowodnienia jesli oczywiście będzie utrudniał!
Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Nawet jak Ci się uda dostać odszkodowanie to na wiele nie licz.

 

Ja skręciłem sobie kolano na nartach. (Ubezpieczenie Wojadżer z PZU) Cztery punkcje kolana , podobnie zastrzyki przeciwzakrzepowe. Ponad 2 miesiące na L4 i dostałem 478zł odszkodowania. (Przez to, że dostawałem 80% wypłaty straciłem przeszło 3x tyle) I nikogo to nie obchodzi:p Następnym razem wołam służby ratunkowe Zjeżdzam z górki na skuterze i każe się odwieźć z Włoch do domu karetką niech gnoje płacą. Tak to jest jak sie człowiek dobry robi:P

Link to comment
Share on other sites

Please sign in to comment

You will be able to leave a comment after signing in



Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...