Iwan1985 Posted September 15, 2008 Share Posted September 15, 2008 Witam,Mój problem polega na tym, że pojazd przed kolizją ubezpieczalnia wyceniła na 24300zł a po szkodzie na 14300zł. Według mnie powinienem dostać 10000zł a Pani likwidująca szkodę powiadomiła mnie, że do wypłaty należy mi się 5700zł. Na początku był to dla mnie szok ale doszedłem do wniosku, że obliczyli to tak: samochód ubezpieczyłem na 20000zł ( podpowiedź agentki u której ubezpieczałem) i oni odjęli od tej kwoty 14300zł (wartość wraku) i wyszło im 5700zł. Czy do wypłaty odszkodowania jest brana pod uwagę kwota ubezpieczenia pojazdu na polisie czy wartość rynkowa pojazdu przed kolizją wyliczona przez TU. Firma w której jestem ubezpieczony to TU PZM. Z góry dziękuje za odpowiedź.PozdrawiamŁukasz Link to comment Share on other sites More sharing options...
imported_michal Posted September 15, 2008 Share Posted September 15, 2008 pytanie czy dotyczy to szkody AC czy OC? jesteś sprawcą wypadku czy poszkodowanym?w przypadku OC powinieneś dostać różnicę między wartością pojazdu sprzed szkody a wartością wraku, ale tylko przy założeniu, że zaszła SZKODA CAŁKOWITA, tzn koszty naprawy pojazdu przekroczyły wartość pojazdu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Iwan1985 Posted September 15, 2008 Author Share Posted September 15, 2008 Dotyczy to szkody AC i jestem sprawcą kolizji Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pablo_1st Posted September 15, 2008 Share Posted September 15, 2008 a czytałeś OWU? Ogólne warunki ubezpieczenia? tam jest wszystko napisane. Suma ubezpieczenia jest górną granicą odpowiedzialności, szkodę całkowitą wycenia sięw wg wartości rynkowej pojazdu Link to comment Share on other sites More sharing options...
Iwan1985 Posted September 15, 2008 Author Share Posted September 15, 2008 Tzn, że mają racje i wezmę tylko 5700zł ?? bo ja już nic z tego nie rozumiem, czytałem warunki ogólne i co do szkody całkowitej jest tam taki zapis: " Odszkodowanie z tytułu szkody całkowitej ustala się jako kwotę stanowiącą różnicę pomiędzy wartością pojazdu w stanie bezpośrednim przed zaistnieniem szkody a wartością pojazdu w stanie uszkodzonym- obie wartości ustalają na dzień szkody." TU wyceniło wartośc pojazdu przed szkodą na 24300zł więc jak ktoś może to proszę o jakąś konkretną odpowiedz bo już się pogubiłem Link to comment Share on other sites More sharing options...
Iwan1985 Posted September 16, 2008 Author Share Posted September 16, 2008 Prosze kogoś o szybka odpowiedz na powyższe pytanie bo czekam na tel od likwidatora i nie wiem jak mam z nimi rozmawiać. Moje auto jest lekko rozbite a oni uznali szkode całkowitą. Moje uszkodzenia to: maska, lampa, błotnik, chłodnica, zderzak, obudowa filtra powietrza, szyba, intercooler i te rzeczy zdyskwalifikowały auto niby na złom, pomożciepozdrawiam Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pablo_1st Posted September 17, 2008 Share Posted September 17, 2008 to czy mają rację nie wiem, ale to co przeczytałeś potwierdza to co napisałem, czyli wartość pojazdu istalona na dzień szkody jest istotna, nie to co wpisałeś w polisie. Możesz zajrzeć do wyceny i sprawdzić czy właściwie przyjęci markę, model, wyposażenie etc. i tu jedynie polemizoawć. Co do drugiej części pytania, to jeszcze raz przeczytaj sobie co oznacza szkoda całkowita i rozróznij ekonomiczną nieopłacalność naprawy (korzystając z oryginalnych częśści i wykonaną w serwisie autorzowanym) od kasacji. Link to comment Share on other sites More sharing options...
paul_pivo Posted May 31, 2010 Share Posted May 31, 2010 Iwan1985, dałbyś rade się jakoś ze mną skontaktować, mam identyczny problem w TU PZM, identyczna sytuacja. Link to comment Share on other sites More sharing options...
paul_pivo Posted May 31, 2010 Share Posted May 31, 2010 Problem polega na tym iż byłem sprawcą kolizji drogowej. AC w TU PZM. Samochód ubezpieczałem pod koniec lutego. Wyceniona w lutym wartość pojazdu to 22 500 PLN - wartość nominalna wynosiła 23 700 PLN, kobieta zeszła 5% w dół bo tyle mogła - były to najniższe widełki dla tego samochodu. Pod koniec marca miałem kolizję. Po zgłoszeniu szkody do TU PZM i ich wyliczeniach okazało się, że wg nich w dzień powstania szkody samochód był warty 20 200 PLN. Jak to jest możliwe, że w ciągu miesiąca wartość samochodu spadła o 2 300 PLN. Tym bardziej, że kobieta podczas zawierania umowy AC wzięła najniższy możliwy próg! Oczywiście została wyliczona szkoda całkowita i TU PZM chce mi wypłacić 10 400 PLN i oddać wrak. Co teraz? Pomóżcie, jak ktoś miał podobny przypadek. czy warto się odwoływać, jeżeli tak to z jakim powodem? PozdrawiamPP Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Please sign in to comment
You will be able to leave a comment after signing in
Sign In Now