shakira Posted September 15, 2008 Share Posted September 15, 2008 Mój znajomy miał wypadek samochodowy w którym potrącił rowerzystkę. Kobieta nie chciała wzywać policji ani karetki. Znajomy pomimo tego zawiózł kobietę do szpitala bo bolała ją ręka, jak się później okazało była złamana. Interesował się poszkodowaną, dzwonił i pytał o zdrowie. Po 1 dniu od zdarzenia przyjechała do niego policja - przypadkowy świadek zgłosił to zdarzenie.... Kolega przyznał się do winy. Dalej sprawa trafiła do sądu. Samochód kolegi nie był uszkodzony a kobieta miała zniszczony rower.Zanim odbyła się sprawa w sądzie kobieta wydzwaniała to kolegi i chciała od niego zadośćuczynienie w wysokości 4tys zł i nowy rower, kolega chciał odkupić rower ale nie chciał dać tyle pieniędzy. Kolega na to się nie zgodził!Prokurator przyznał mu karę (pół roku w zawieszeniu na 2 lata, 500zł mandat, punkty karne i 400zł dla kobiety oraz koszty sądowe)mężczyzna przyjął karę ale na pierszej rozprawie karnej kobieta powiedziała że się nie zgadza z takim wyrokiem bo ona chce 5 tys zł od kolegi...(oprócz odszkodowania z ubezpieczenia). Sprawa już się ciągnie prawie pół roku i nie umie się zakończyć..Kobieta ciągle mówi o tym że ma stały uszczerbek na zdrowiu, że nie umie ruszać ręką ale poza sądem jest widziana jak jeździ rowerem i to obładowanym zakupami!!! Mam pytanie, jest to rozprawa karna a przez to że za każdym razem kobieta chce pieniądze od oskarżonego rozprawa jest przeciągana i wzywani są rózni ludzie... dlaczgo ona się już nie kończy? dlaczego na rozprawie karnej rozpatrywana jest kwestia cywilna?Czy Sąd może kazać winowajcy zapłacić poszkodowanej te 5 tys zł pomimo że z OC od kolegi dostała 10tys zł? Link to comment Share on other sites More sharing options...
sonday Posted September 23, 2008 Share Posted September 23, 2008 cześć shakira, miło Cię poznać nie wiedziałem że po polsku umisz;)a teraz na poważnie...nie wiem co za do dupy pełnomocnika ma Twój kolega, czemu nie oddali powództwa i wezwie ubepzieczyciela do pokrycia strat wynikłych z wypadku.czy wyrok uznaje, że on zbiegł z miejsca wypadku? bo nie rozumiem? wtedy czeka go regres...ale jeżeli nie uciekł to powinien wezwać TU do pokrycia szkód, od tego jest OC! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Please sign in to comment
You will be able to leave a comment after signing in
Sign In Now