doniu Posted September 30, 2008 Share Posted September 30, 2008 Witam. Podczas swojego wesela ja oraz 36 gości weselnych zostało zarażonych pałeczkami salmonelli. 12 osób wymagało leczenia szpitalnego, u innych salmonella zostala wykryta podczas rutynowych badań. Właściciele restauracji mają polise Allianz, więc możemy wystapic o odszkodowanie. Chciałam zapytać w jakiej formie nalezy napisac roszczenia, żeby dostac odszkodowanie ?? Słyszałam, że mozna równiez domagac się zadośćuczynienia. Nie chodzi mi o to, żemy wyłudzic jak najwięcej pieniędzy od ubezpieczyciela, ale o to, żeby jakos zrekompensowac nam nieprzyjemności związane z pobytem w szpitalu (tydzien pobytu+tydzien zwolnienia lekarskiego, co się równa mniejsza wypłata). Prosze o radę o jaka kwote możemy sie ubiegać, i czy każdy poszkodowany ma wystepowac we własnym imieniu czy mamy napisac zbiorowe roszczenie ?? Link to comment Share on other sites More sharing options...
sonday Posted September 30, 2008 Share Posted September 30, 2008 jeżeli sprawa zostanie skierowana do sądu to chyba wszystko może zostać rozpatrzone w jednym pozwie, taki zbiorowy pozew. Jeżeli uda się wykazać winę restauratora, no cóż, mowa może być o naprawdę sporych odszkodowaniach. Najlepiej poszukaj kogoś kto tą sprawą będzie w stanie się zająć, bo to nie będzie proste do przygotowania.Oczywiście odpowiedzialność zostanie przerzucona na ubezpieczyciela (oby!) i to on będzie pokrywał szkody (czyli głównie zadośćuczynienia, koszty leczenia, być może rehabilitacji). Link to comment Share on other sites More sharing options...
doniu Posted October 1, 2008 Author Share Posted October 1, 2008 Dziekuje za odpowiedź. Raczej chcielibysmy uniknąć mieszania w ta sprawe sądu. Po prostu chcemy sobie i restauratorom oszczędzic nieprzyjemności. To nie była bezpośrednio wina restauracji, ale cukierni, która dostarczyła zarażone ciasta. jest to zbadane i Sanepid ma na to dowody. Kontaktowałam się z ubezpieczycielem, miał się ktoś z nami skontaktować w tej sprawie, ale póki co cisza Teraz to my musimy działać, ale nie wiemy jak się za to zabrać. Czy wynając jakiegos prawnika, który nam to napisze i pomoże sprawę doprowadzic do końca ?? Nie mam sie kogo doradzić w tej sprawie stąd obecność moja na tym forum. Pozdrawiam doniu Link to comment Share on other sites More sharing options...
szkoda Posted July 16, 2011 Share Posted July 16, 2011 doniu wrote:Dziekuje za odpowiedź. Raczej chcielibysmy uniknąć mieszania w ta sprawe sądu. Po prostu chcemy sobie i restauratorom oszczędzic nieprzyjemności. To nie była bezpośrednio wina restauracji, ale cukierni, która dostarczyła zarażone ciasta. jest to zbadane i Sanepid ma na to dowody. Kontaktowałam się z ubezpieczycielem, miał się ktoś z nami skontaktować w tej sprawie, ale póki co cisza Teraz to my musimy działać, ale nie wiemy jak się za to zabrać. Czy wynając jakiegos prawnika, który nam to napisze i pomoże sprawę doprowadzic do końca ?? Nie mam sie kogo doradzić w tej sprawie stąd obecność moja na tym forum. Pozdrawiam doniu1) Jeśli nie czuje się ktoś na siłach to zlecenie sprawy pełnomocnikowi jest jak najabrdziej rozsądne;2) Pkt 1. Sprawa jest trochę zawiła i wymaga szczegółowego zaznajomienia. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Please sign in to comment
You will be able to leave a comment after signing in
Sign In Now