waldek74 Posted October 3, 2008 Share Posted October 3, 2008 jestem kierowcą ciężarówki,wracając z zagranicy miałem częściowy rozładunek koło Łodzi,rozładunek odbywał w godzinach wieczornych.Po zdjęciu ładunku i otrzymaniu dokumentacji cała ekipa sobie poszła i pozostało mi tylko zamknąć naczepę i przy zamykaniu niefortunnie sie potknąłem i skręciłem stope (nikt tego nie widział).stało sie to około godziny 20.00.położyłem sie spać gdyż dopiero nad ranem mogłem wyruszyć w dalszą droge (wynika to z przepisów-czas pracy kierowców itp.)noga tak mocno nie bolała więć myślałem że może do rana przejdzie.nad ranem ruszyłem w droge powrotną do miejsca zamieszkania,zgłosiłem telefonicznie fakt pracodawcy,ale jako tako mogłem jechać gdyż jest to lewa noga a pruszam sie pojazdem z automatyczną skrzynią biegów i można pomiedzieć ta noga do jazdy nie jest mi potrzebna.wróciłem na baze i niezwłocznie udałem sie do przychodni i okazało sie że jest złamana kość śródstopia i noga jest w gipsie,jak na razie na 4 tygodnie.o jakie odszkodowanie moge sie ubiegać?-składki ZUS pracodawca odprowadza od najniższej krajowej,pozatym pozatum w pracy płace dodatkowe ubezpieczenie w PZU (składka 50 zł miesięcznie)-pojazd ma wykupione przez pracodawce ubezpieczenie nw,ale naczepa nie.jak tą sprawe "rozgryść"?dziękuje za podowiedzi Link to comment Share on other sites More sharing options...
natuska25 Posted October 21, 2008 Share Posted October 21, 2008 obawiam się że na 4 tygodniach to się nie skonczy. sama złamałam nogę 19 lipca i jeszcze chodze o kulach, gips nosiłam 12 tygodni. złamałam 5 kość śródstopia, schodzac ze schodow, miałam prawie 0,5cm rozejscie miedzy kośćmi. jestem młodą osobą, z założenia wynikało, że kość odbuduje się szybko, jednak z 6 tygodni, jakie wstepnie mi zalecono, zrobiło się 12.. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Please sign in to comment
You will be able to leave a comment after signing in
Sign In Now