kotlet Posted January 19, 2008 Share Posted January 19, 2008 Tydzien temu mialem stluczke nie z mojej winy. Sprawca byl ubezpieczony w link4. Slyszalem ze zanirzaja oni odszkodowanie jak sie da. Nie oddalem samochodu do warsztatu tylko czekam na wycene. Teraz mam pytanie. Czy na przyklad jezeli bede mial jakies podstawy ze cena jest zanizona, to czy moge nie odbierac odszkodowania i oddac auto do warsztatu na naprawe bezgotowkowa i wtedy link 4 bedzie sie rozliczal z warsztatem. Czy moze to juz jest za pozno i powinienem to zrobic od razu.Rzeczoznawca mowil ze to moze byc szkoda calkowita. Co sie w takiej sytuacji dzieje jezeli auto jest naprawiane bezgotowkowo.np. auto warte 5000 a szkoda wyceniona na 7000czy ponosze jakies koszty np. roznice czy jest naprawiane i nic mnie dalej nie obchodzi bo warsztat bedzie od nich domagal sie zaplaty Link to comment Share on other sites More sharing options...
amista96 Posted January 19, 2008 Share Posted January 19, 2008 WitamZwracam się z uprzejmą prośbą o poradę. Przed świętami uderzyłem w słup (z mojej winy- wpadłem w poślizg). Miałem AC (Uniqa). Auto zostało odholowane do warsztatu, który wykonuje naprawy bezgotówkowe. Obiecano mi, że będę powiadomiony o terminie oględzin rzeczoznawcy. Tak się jednak nie stało. Oględziny zostały wykonane "za moimi plecami". Gdy zadzwoniłem do warsztatu powiedziano mi że już po oględzinach, a gdy spytałem o stan auta powiedziano mi, że nie jest rewelacyjnie ale też nie jest tragicznie. ( Hyundai Accent 1996r wyceniony na 5600zł AC w unice)Podczasu uderzenia wystrzeliły poduszki powietrzne (dwie).Dzwoniłem do uniki i szkode wyceniono (całkowitą na 3100zl) Całe uderzenie poszło w koło lewe przód. Zwracam się z zapytaniem jakie przysługuja mi prawa. Nie podpisywałem rzadnych dokumentów oprócz potwierdzenia zostawienia auta w zakładzie naprawy. Czy mogę sie domagać pomniejszenia kwoty (która ma dostać zakład)o wartość poduszke powietrznych (powiedziano mi ze nie beda naprawione). Bardzo proszę o pomoc Dziękuję Link to comment Share on other sites More sharing options...
zielony_zbyszek Posted January 20, 2008 Share Posted January 20, 2008 hej!jeżeli nic nie podpisałaś, oczywiście możesz napisać lub zadzwonić do TU i powiedzieć żeby nie wypłacali za poduszki jeżeli nie zostały zrobione, albo postraszyć zakład aby to zrobił. na ile wycenili Ci koszty naprawy a na ile wartość pojazdu przed szkodą? Link to comment Share on other sites More sharing options...
amista96 Posted January 20, 2008 Share Posted January 20, 2008 autko było ubezpieczone przed szkodą na 5600zl Dowiedziałem sie że szkoda wynosci 3100 Link to comment Share on other sites More sharing options...
dolores Posted October 6, 2008 Share Posted October 6, 2008 Rozpocznę może od zaniżania kwoty odszkodowania- z doświadczenia wiem, że poza Allianz praktycznie każde Towarzystwo Ubezpieczeń w różny sposób zaniża kwotę odszkodowania(części, stawka za robociznę). Link4 nie jest najgorsze więc "dobrze" trafiłeś.Jeśli zaś chodzi o termin przekazania naprawy do serwisu- można to zrobić bez problemu po otrzymaniu wyceny TU a w zasadzie serwis dokonuje naprawy bezgotówkowej dopiero na podstawie takiego protokołu z oględzin TU.Jeśli chodzi o szkodę całkowitą- Towarzystwa określają szkodę jako całkowitą po przekroczeniu 70% wartości pojazdu- i tak jak wcześniej napisałam jeśli serwis otrzyma wycenę szkody, która określi że jest to szkoda całkowita na pewno nie przystąpi do naprawy pojazdu więc nie będzie problemu z pokrywaniem jakiejkolwiek różnicy w kosztach. Pozdrawiam Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pablo_1st Posted October 8, 2008 Share Posted October 8, 2008 to doświadczenie to chyba jakieś powiązania Allianzem?, niezbyt finezyjna próba moje doświadczenia są zupełnie inne i podejżewam, że wielu może napisać to samo. Allianz jak każdy inny potrąca amoryzację z OC (i to na dzień dobry 50%, nawet dla nowych aut), a stawki 1/3 realnych. Do niedawna obcinali też VAT, też jak inni, więc nie óżnią się niczym. Mówię o rozliczeniu kosztorysowym oczywiście. Link to comment Share on other sites More sharing options...
iulas Posted October 8, 2008 Share Posted October 8, 2008 No mój znajomy miał przeprawę z Allianz właśnie odnośnie VAT ale ostatecznie wszystko skończyło się szczęśliwie dla niego oczywiście także w tym przypadku Pablo ma rację Allizanz nie różni się niczym choć pamiętam że w przypadku kolegi trochę pomógł mu agent który sprzedał mu ubezpieczenie i wspierał go przez cały proces likwidacji szkody ale to pewnie relacje osobiste decydują nie marka firmy Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Please sign in to comment
You will be able to leave a comment after signing in
Sign In Now