paruslex napisał(a):
Moje ryzyko.
Spokojnie!- napisałem tylko informacyjne, z grzeczności. Owe ryzyko dotyczy wszystkich, którzy lubią linkować. Akurat tutaj to w mojej ocenie była raczej prosta informacja prasowa. Piszę "raczej", gdyż nie mogę- z jakichś względów- zapoznać się w całości z przedmiotową informacją. Chciażby dany utwór nie był wyłączony spod ochrony prawno- autorskiej to nie jest tak oczywiste, że głębokie linkowanie narusza omawianą ustawę. Ale jakby nie było jeden z nielicznych wyroków S.A. można było odnaleźć. Nie wiem czy isstnieje w tym względzie bogata judykatura S.N.- bardzo chętnie bym się z nią zapoznał.