wczoraj mialam stluczke nie z mojej winy. byla policja itd. ja jestem ubezp w generali, sprawca w PZM (Polski Związek Motorowy) chcialam to zrobic ze swojego AC jako regres zeby potem ubezpieczalnia sciagnela sobie z oc sprawcy z jeo ubezpieczalni. bylam dzisiaj w siedzibie generali, byla jaks wredna baba ktora oczywysice wrecz mnie zakrryczla ze nie ma w genereli czegos takiego jak rgres, ze wszem ona mi przyjmie papiry i przekaze do PZM ale tyle jej roli. sciagna mojego AC, poleca mi zniszki i bezszkodowosc.
pytam wiec czy to prawda czy zyklu kit dla takiego laika jak ja??
dodam ze wreszcie zglosilam to telefonicznie do PZM(bo tylko tel mozna) nie chce mi sie nawet komentowac tej firmy bo porostu brak mi slow......