Czy mam szansę dochodzić różnicy odszkodowania w następującej sytuacji: Ubezpieczyłem samochód ciężarowy deklarując sumę ubezpieczenia na 20.000 zł. Umowa została podpisana bez żadnych dodatkowych warunków. W tym miejscu przytoczę istotne dla sprawy fragmenty § 13 ust. 1 i 5 OWU "W ubezpieczeniu pojazdów mechanicznych od utraty, zniszczenia lub uszkodzenia sumę ubezpieczenia deklaruje ubezpieczający. Suma ubezpieczenia powinna odpowiadać wartości rynkowej pojazdu (...) z zastrzeżeniem ust. 5” który brzmi: "Na wniosek ubezpieczającego można przyjąć sumę ubezpieczenia podwyższoną lub obniżoną o wartości większą niż 10% w stosunku do wartości rynkowej, pod warunkiem dokonania wyceny pojazdu przez uprawnionego rzeczoznawcę w zakresie techniki samochodowej"
Skoro więc ubezpieczyciel nie zażądał wyceny pojazdu, należało przyjąć, że wartość obniżenia sumy ubezpieczenia mieści się w granicach 10%.
Zupełnie inne stanowisko przyjął Ubezpieczyciel w momencie ustalania odszkodowania. Otóż kosztorys naprawy pojazdu wyceniono na 11.569,43 zł, natomiast kwotę odszkodowania na kwotę 8.179,59 zł. Do zmniejszenia kwoty odszkodowania przyjęto współczynnik 0,707, obliczony jako proporcja sumy ubezpieczenia (20.000 zł) do wartości rynkowej pojazdu w dniu szkody (28.300 zł). Jak łatwo obliczyć różnica wartości sumy ubezpieczenia sięga prawie 30%.
Moim zdaniem, w opisanej sytuacji do zmniejszenia kwoty odszkodowania Ubezpieczyciel mógł maksymalnie przyjąć współczynnik 0,9 ustalony jako proporcja:
20.000 (90%) do 22.222 (100%) = 0,9