Wypadek na drodze szybkiego ruchu POMOCY

Założył SkylineX, 18 stycznia 2009 · 272 wyświetlenia

SkylineX

Witam

Mam pytanie czy jeżeli miałem wypadek w którym nikt nie ucierpiał tylko mój samochodzik ( wpadłem w poślizg z winy pieszego który uciekł ) to czy muszę wzywać policję aby uzyskać odszkodowanie z polisy AC czy wystarczy moje zeznanie i świadka.

Jedynego świadka jakiego mam to pasażer, który ze mną jechał, bo reszta ludzi wykazała się tylko olbrzymią obojętnością i że tak powiem pojechała sobie dalej.

Do zdarzenia doszło na drodze szybkiego ruchu bardzo wczas rano, na odludziu i nie miałem jak wezwać policji (tel rozładowany) więc skoro samochód mógł jechać dalej po kilkunastu minutach wsiadłem i pojechałem.

Lecz teraz się obawiam czy nie będę miał problemów z naprawą szkody poprzez swojego ubezpieczyciela którym jest HDI.

Proszę o pomoc jak się do tego zabrać.

Z góry dziękuję

acton
Jeśli chcesz naprawiać z AC, to nie ma problemu, świadek wystarczy ( czasem nawet nie jest potrzebny). Dobrze, ze nie wzywałeś Policji, bo byś od nich tylko "opieprz", mandat i punkty karne dostał.