Witam serdecznie,
Ma miejsce wypadek drogowy, samochodem poszkodowanym jadą dwie osoby. Jedna zostaje ciężko ranna (powyżej 7 dni) druga (poniżej 7 dni).
Przeciwko sprawcy zapada wyrok skazujący (kk). W wyroku mowa jest tylko o osobie ciężko rannej.
Zgłoszona zostaje szkoda przez osobę lekko ranną.
Ubezpieczyciel odmawia wypłaty stwierdzając, że sprawa uległa przedawnieniu- tj. minęły 3 lata. Sugerując, że owszem miało miejsce jedno zdarzenie- niemniej jednak ofiarą przestępstwa jest tylko jedna osoba- tzn. ta ciężko ranna.
Osobę lekko ranną potraktowano jako ofiarę wykroczenia i zastosowano krótszy termin przedawnienia.
Pytanie, czy słusznie? czy jeden czyn niedozwolony może być i przestępstwem i wykroczeniem?
Czy nie powinno być tak, że zarówno pasażer jak i kierowca samochodu poszkodowanego są ofiarami przestępstwa i powinni byli zastosować termin 20 lat (przedawnienia) dla obu poszkodowanych?
Z góry dziękuję za pomoc, bowiem nie wiem czy mam szanse w sądzie.
Pozdrawiam,
Szymon