filozof Posted February 19, 2009 Share Posted February 19, 2009 Zdarzenie wyglądało tak: Jechałem swoim pasem ruchu drogą powiatową, na środku którego leżał kamień (myślałem, że to gruda śniegu). Wziąłem go między koła i usłyszałem charakterystyczny, nieprzyjemny chrobot. Zlekceważyłem go i zatrzymałem się w miejscu docelowym jakieś 500m dalej. Tam zauważyłem, że z samochodu wycieka olej. Wezwałem Straż Miejską, a następnie Policję i pojechałem (już innym samochodem) na miejsce zdarzenia. Straż obfotografowała kamień, a Policja sprawdziła moje dokumenty. Okazało się, że nie mam ważnego badania technicznego (dlaczego – poniżej) i zatrzymali mi dowód rejestracyjny. Służby sporządziły odpowiednie notatki, ja spakowałem kamień do bagażnika i rozjechaliśmy się.Okazało się, że straty w samochodzie są dość znaczne ponieważ uszkodzeniu uległa automatyczna skrzynia biegów.Badania technicznego nie miałem, ponieważ samochód został sprowadzony z USA i pomimo, że został wyprodukowany we wrześniu 2006 roku, to w polskim dowodzie rejestracyjnym data pierwszej rejestracji jest 01.01.2006. i od niej liczą się 3 lata ważności pierwszego badania- paranoja.Jest sens występować do Zarządu drogi o odszkodowanie?Wartość szkody może dochodzić do 20000pln.Dodam, że w miejscu zdarzenia niebyło żadnych znaków ostrzegawczych ale niedawno przeprowadzana tam była modernizacja nawierzchni i pewnie stąd ten kamień.Z góry dziękuje za pomoc. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
imported_michal Posted February 20, 2009 Share Posted February 20, 2009 Co to za drogie auto masz? Sądzę ze warto wystąpić o odszkodowanie na remont ale musisz być świadom, że walka o odszkodowanie z miejska biurokracją to droga przez mękę. W jaki sposób wyceniles swoją szkodę? Bo cosspora ta sumkę... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
filozof Posted February 20, 2009 Author Share Posted February 20, 2009 Narazie wyceniłem orientacyjnie, zastanawiam się czy brać rzeczoznawcę ale najpierw muszę podjąc decyzję czy będę walczył o odszkodowanie, żeby nie narażać się na kolejne koszty.Sumka bierze się z tąd, że mój samochód to BMW 328i E92 z automatyczną skrzynią biegów + tiptronic z 2006 roku i naprawa (wymiana skrzyni) w autoryzowanym serwisie będzie droga... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
gruz Posted February 21, 2009 Share Posted February 21, 2009 Podejrzewam, że jeśli uszkodzona jest tylko skrzynia biegów, to szans nie masz żadnych na odszkodowanie. Po takim kamieniu (musiał mieć ze 30-50cm średnicy) w większości samochodów wyrwałoby chłodnice, miskę olejową, możliwe że wydech bądź katalizator). Więc uszkodzenie samej skrzyni to dziwnie jakoś. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
filozof Posted February 22, 2009 Author Share Posted February 22, 2009 Może i dziwnie.Kamień miał może ze 20 cm..Pękła (plastikowa!) miska olejowa, momentalnie wyleciał olej, a ja jeszcze jechałem więc łatwo sobie wyobrazić co stało się z automatyczną skrzynią biegów gdy pracowała bez oleju. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
gruz Posted February 22, 2009 Share Posted February 22, 2009 Nic się skrzyni nie stało !!! Skrzynie automatyczne nie są w stanie działać bez oleju, bo to ten olej napędza wszelkie sekcje w niej.Nie ma tam elementów ciernych, działających pod takim ciśnieniem jak np w silniku (notabene, żeby zatrzeć silnik w samochodzie trzeba przejechać ładnych parenaście kilometrów). Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.