karoola20 Posted July 23, 2007 Share Posted July 23, 2007 Witam.Początkiem czerwca 2007 roku mialam wypadek w drodze do pracy. Jechalam jako pasazer w tyle i nie mialam zapietych pasow. Kierowca jechal z predkoscia 140 km/h, w zwiazku z czym na zakrecie wypadl z drogi i uderzyl w drzewo. Na miejsce przyjechala policja i karetka, wszystkich nas zabrano do szpitala. Tam lezalam 4 dni. Dodam, ze kierowca byl moim znajomym i ze szpitala chcialam wyjsc przed uplywem 7 dni, aby nie mial sprawy w sadzie. W wyniku wypadku doznalam stluczenia glowy, rany tluczonej brody, skrecenia kregoslupa szyjnego, stluczenia barku prawego - to sa zdiagnozowane w szpitalu obrazenia. Jak sie pozniej okazalo (dokladnie 2 tygodnie pozniej), mialam rowniez zlamany obojczyk prawy, jednak w szpitalu tego nie wykryli 2 tygodnie mialam gips, potem 3 tygodnie teblak, wciaz przebywam na zwolnieniu lekarskim i czeka mnie rehabilitacja. Oprocz tego w zwiazku z wypadkiem stracilam prace, poniewaz umowe mialam co miesiac przedluzana o kolejny. W tym momencie nie mam juz kontaktu z kierowca, jednak on od poczatku utrzymywal, ze z jego strony nalezy mi sie tylko odszkodowanie z tytulu nnw. Czy tak jest w rzeczywistosci? Czy moze powinnam dostac jeszcze jakies (oprocz oczywiscie tego, ktore dostane w zwiazku z tym, ze wypadek mial miejsce w drodze do pracy)? Nie wiem co mam robic, a sprawca wypadku w tym momencie nie ulatwia mi zadania. Nie mam rowniez pojecia, od czego mam zaczac.Bardzo prosze o pomoc. Link to comment Share on other sites More sharing options...
asia Posted July 23, 2007 Share Posted July 23, 2007 dobry wieczór,jak najbardziej masz prawo do odszkodowania z ubezpieczenia OC pojazdu sprawcy wypadku (czyli Twojego znajomego). Odszkodowanie wywalczone z OC sprawcy jest o wiele większe niż z NW. Z Twojego opisu wynika, że masz szansę na naprawdę spore odszkodowanie, również z racji utraty pracy. Obecnie przebywasz na zwolnieniu?służę pomocąpozdrawiam Link to comment Share on other sites More sharing options...
karoola20 Posted July 23, 2007 Author Share Posted July 23, 2007 Tak, wciaz przebywam na zwolnieniu lekarskim i z tego, co mi wiadomo, leczenie potrwa jeszcze sporo czasu. Nie wiem gdzie jest ubezpieczony sprawca wypadku, ale tego chyba dowiem sie na policji. Czyli kiedy juz bede to wiedziec, to powinnam pojsc do ubezpieczyciela i zglosic zaistniala sytuacje? Tylko nie za bardzo wiem, jak sie do tego zabrac i nie dac sie oszukac, zgadzajac na nizsze odszkodowanie, niz w rzeczywistosci mi sie nalezy;/ Link to comment Share on other sites More sharing options...
asia Posted July 23, 2007 Share Posted July 23, 2007 Informacje dotyczące sprawcy wypadku, jego polisy OC i ubezpieczyciela znajdziesz na policji, przypuszczam, że będziesz musiała wystąpić o zaświadczenie o wypadku na piśmie (mało który komisariat wydaje takie zaświadczenie na poczekaniu).Jak już zdobędziesz te zaświadczenie musisz zebrać dowody, wesprzeć się prawem i zgłosić szkodę.W jakiej wysokości dostaniesz odszkodowanie? Trudno powiedzieć. Z mojego doświadczenia wynika, że ułamek procenta naszych klientów lub zainteresowanych usługą dostał odszkodowanie pokrywające w pełni szkodę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
karoola20 Posted July 23, 2007 Author Share Posted July 23, 2007 Dziekuje bardzo za pomoc i odpowiedzi na moje pytania, pozdrawiam. Link to comment Share on other sites More sharing options...
karoola20 Posted July 23, 2007 Author Share Posted July 23, 2007 Mam jeszcze jedno pytanie, jesli chcialabym, abyscie to Wy, specjalisci, zajeli sie moja sprawa, to w jaki sposob by sie to odbywalo? I ile kosztowalaby mnie takie rowiazanie? Link to comment Share on other sites More sharing options...
asia Posted July 23, 2007 Share Posted July 23, 2007 Zapraszam na stronę firmową, tam są szczegóły oferty.Koszt usługi jest najmniejszy na rynku i wynosi obecnie 15% wartości odszkodowania (+22% VAT od wielkości prowizji). Link to comment Share on other sites More sharing options...
karoola20 Posted July 23, 2007 Author Share Posted July 23, 2007 Chcialabym jeszcze wiedziec, co moge rozumiec przez "naprawde spore odszkodowanie"? W jakich granicach moze wahac sie kwota odszkodowania? tak mniej wiecej? Zupelnie sie na tym nie znam i nie mam zielonego pojecia;/ Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Please sign in to comment
You will be able to leave a comment after signing in
Sign In Now