MTU nie wyplaca odskzodowania (OC)
Założył falk, 2 marca 2009 · 288 wyświetleń
Poczekaj, co do oglezin, to w jakiej umowie masz to zapisane, ze w ciagu 48 godzin????? Skoro to likwidacja z OC sprawcy, to chyba zadnej umowy z nimi nie podpisywales:) Tak wiec jesli dobrze mysle, to maja na to 7 dni. Wiec zamiast narzekac, ze miales tak szybko, to sie jeszcze cieszyc powinienes:)
A co do dokumentow i ich braku na pewno zostales powiadomiony przy ogledzinach. KAzda ubezpieczalnia raczej ma na swoich drukach zaznaczone jakie dokumenty musi dostarczyc poszkodowany.
I niezaleznie jakie opory ma policja i jak by nie zbywala poszkodowanych, to zgodnie z prawem (art 6 KC) to wlasnie poszkodwany jest zobowiazany dostarczyc notatke i niezbedne dokumenty.
Tak wiec ubezpieczalnie wysylaja pisma i monit, albo dwa, ale przy braku odpowiedzi daja odmowe i tyle. To poszkodowany ma zapewnic bnotatke w przypadku braku odpowiedzi na pisma na policje:)
Pomijam juz tutaj dluuuuugi termin likwidacji, co sie zgodze ze jest jakas straszna przesada i paranoja, ale z drugiej strony skoro juz przy ogledzinach mogles byc poinformowany o brakujacych dokumentach (przejzyj druki jakie podpisywales na ogledzinach dla pewnosci), to niestety nie za bardzoe mozna winic ubezieczalnie:)
Jesli nie ma zadnego dokumentu potwierdzajacego sprawstwo kolizji i ich odpowiedzialnosc, ani zadnego dokumentu potwierdzajacego, ze jestes wlascicielem pojazdu, to sie nie dziw, ze nie wyplacili nawet kwoty bezspornej.
Inna sprawa, ze nie zaszkodziloby jesliby po 30 dniach Ci przypomnieli o brakujacych dokumentach, pewnie nic by sie nie stalo:)
ale zacznij od sprawdzenia najpierw, czy faktycznie nie wiedziales o brak DR i innych dokumentow:)
Nie oszukujmy sie art 6 Kodeksu Cywilnego jest skonstruowany jak jest i ubezpieczalnie korzystaja z niego "pełną parą" - niestety zgodnie z prawem, jak bardzo nam by się to nie podobało:P