firma DRB w Legnicy, proszę o opinie???
Założył oxford, 22 maja 2009 · 3 056 wyświetleń · strona 3 z 3
Kochani, DRB z Legnicy bardzo dba o interes, ale SWÓJ!!! W ?adnym razie nie powierzajcie swojej sprawy tej firmie!!! Oskubali moja mam?, ?e a? przykro. Naobiecywali z?ote góry, a dosta?a wielkie nic. Odradza?am jej korzystanie z ich us?ug, ale przedstawiciel handlowy(tak chyba mo?na nazwa? tego pana) by? na miejscu, a ja 200 km dalej, no i oni potrafi? gada?. Na pocz?tku nawet by?o nie?le, schody zacz??y si? pó?niej.
Wielkim zaskoczeniem by?o dla mnie to, ?e korespondencja prowadzona przez nich z towarzystwem ubezpieczeniowym jest dla poszkodowanego tajemnic?, a z tre?ci? pozwu mama zaznajomi?a si? pó? godziny przed spraw? dzi?ki adwokatowi z ?apanki (by? akurat wolny, wiec DRB godzin? przed spraw? wys?a?o mu akta mojej mamy), który reprezentowa? j? w s?dzie. A w?a?ciwie to reprezentowa? DRB, bo to oni zgarn?li koszty zast?pstwa procesowego pomimo, ?e mama przed ka?da rozpraw? przesy?a?a do DRB 300 z?otych na op?acenie adwokata, a on po wykonaniu us?ugi wystawia? faktur? na DRB (nie wiem w jakiej wysoko?ci...). Za ka?dym razem p?aci?a te? za pe?nomocnictwo (17z?.), które DRB udziela?o temu? mecenasowi w dniu rozprawy. Kilkakrotnie prosi?am o wystawienie refaktury, ale do tej pory cisza, cho? min??o ju? dwa miesi?ce. W ko?cu dosz?o do ugody pozas?dowej , z której tre?ci? te? nie mog? si? zapozna?. Kwota która zosta?a wynegocjowana jest du?o, du?o ni?sza od obiecanego wcze?niej odszkodowania. Podczas rozmowy z pani? prowadz?c? negocjacje z ramienia DBR, zastanawia?am si?, czyje interesy reprezentuje, mojej mamy, czy towarzystwa ubezpieczeniowego...
Ludzie, nie dajcie si? nabra? na pi?kne s?owa i obietnice bez pokrycia. Pos?uchajcie dobrej rady do?wiadczonej osoby. Dwa razy procesowa?am si? z towarzystwem ubezpieczeniowym (za ka?dym razem z innym), ale nigdy nie korzysta?am z us?ug takich kancelarii, które zajmuj? si? wy??cznie odszkodowaniami. S? jak muchy, przed którymi ci??ko si? op?dzi?. Ledwo wróci?am do domu ze szpitala, a ju? w skrzynce mia?am pi?? ulotek z ofert? zaj?cia si? moj? spraw?. Na szcz??cie skorzysta?am z us?ug normalnego adwokata, z którym mia?am sta?y kontakt. Informowa? mnie na bie??co i konsultowa? ze mn? wszelkie sprawy dotycz?ce mojego roszczenia. Jedna sprawa zako?czy?a si? wyrokiem s?dowym, a druga podpisaniem ugody przed s?dem. Obie kwoty odszkodowania by?y dla mnie satysfakcjonuj?ce, a mecenas (wbrew panuj?cej opinii) okaza? si? du?o ta?szy od pseudo profesjonalnej kancelarii BRD.