banpio Posted July 10, 2009 Share Posted July 10, 2009 Moja mama ostatnio wyjeżdżając z podwórka zmasakrowała (nie wiem jakim cudem) mi cały bok w samochodzie. Koszt naprawy waha się w granicach 1500-2000 zł. Z ojcem (jest on współwłaścicielem obu samochodów) wpadliśmy na pomysł by kasa na naprawę poszła z OC samochodu mamy. Wszystko ładnie pięknie rzeczoznawca nadziei narobił,a dziś usłyszałem że nie da rady bo ojciec jest współwłaścicielem obu samochodów. I co teraz mam zrobić?Czy to znaczy, że teraz z własnej kieszeni mam na naprawę wyłożyć? Link to comment Share on other sites More sharing options...
szkodnik Posted July 10, 2009 Share Posted July 10, 2009 Niestety! Tak to właśnie wygląda... No chyba, że mama się dołoży do naprawy... Link to comment Share on other sites More sharing options...
banpio Posted July 10, 2009 Author Share Posted July 10, 2009 Nie ma szans na żadne odwołania? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bronco Posted July 11, 2009 Share Posted July 11, 2009 chyba w każdej ubezpieczalni jest zapis, że nie wypłacą w rodzinie Link to comment Share on other sites More sharing options...
szkodnik Posted July 11, 2009 Share Posted July 11, 2009 Art. 38. 1. ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych "Zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody:1) polegające na uszkodzeniu, zniszczeniu lub utracie mienia, wyrządzone przez kierującego posiadaczowi pojazdu mechanicznego; dotyczy to również sytuacji, w której posiadacz pojazdu mechanicznego, którym szkoda została wyrządzona, jest posiadaczem lub współposiadaczem pojazdu mechanicznego, w którym szkoda została wyrządzona". Link to comment Share on other sites More sharing options...
Biuro Likwidacji Szkod Posted July 13, 2009 Share Posted July 13, 2009 Ale nie ma żadnych prezeciwskazań, aby uszkodzenia w obu samochodach zlikwidować z ich (tych samochodów) AC. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Please sign in to comment
You will be able to leave a comment after signing in
Sign In Now