nika38 Posted July 27, 2009 Share Posted July 27, 2009 Witam bardzo serdecznie i proszę o pomoc.trzy miesiące temu zarezerwowałam parcelę i pobyt w ośrodku campingowym wpłaciłam zaliczkę właściciel wyznaczyłmi miejsce postoju camipingu i parking samochodu.podczas nawalnicy która przeszla przez nasz kraj drzewo przewrócilo sie na płot uderzyło w carawan uszkadzając go i niszcząc cały przedsionek.Wlaściciel ma ubezpieczenie oc,ale mówi że to nie jego wina.To nie pierwszy raz doszło do uszkodzenia ogrodzenia z powodu tych drzew,uważam że rezerwując miejsce powinien mi zapewnić bezpieczeństwo /parcele były rakże na środku placu z dala od drzew ale tylko dla holendrów ,dla nas na obrzeżu pod płotem/Właściciel nie przyszedl ani razu do nas spytać się czy nam się nic nie stalo mimo że byliśmy z dziećmi był przejęty uszkodzonym plotem i kosztami jego naprawy.Jestem zniesmaczona tą sytuacją ,proszę o pomoc . Link to comment Share on other sites More sharing options...
szkodnik Posted July 27, 2009 Share Posted July 27, 2009 Jeżeli była to "nawałnica" czyli huragan, to jest działanie siły wyższej i faktycznie zarządca parkingu wolny jest od odpowiedzialności. Jeżeli nie był to huragan to ponosi odpowiedzialność. Podobny wątek był niedawno w tym samym dziale. Link to comment Share on other sites More sharing options...
nika38 Posted July 28, 2009 Author Share Posted July 28, 2009 Wszystko się zgadza,nawalnica była nie z jego winy,ale czy rezerwując wcześniej miejsce nie powinnam mieć zapewnionego bezpieczeństwa.Płot się zawalił,uważam że jeśli już mieli takie sytuacje że tamte drzewa niszczyły im ogrodzenie nie powinni lokować tam klijentów bo to naraża ich bezpieczeństwo.Ja nie pojechałam tam na dziko tylko po to rezerwowałam miejsce aby było bezpiecznie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Please sign in to comment
You will be able to leave a comment after signing in
Sign In Now