Ukasz Posted August 2, 2009 Share Posted August 2, 2009 Witam. Wczoraj mój ojciec miał wypadek. Jechał nad morze, w pewnym momencie przyszła pora na przerwę, zwolnił, puścił kierunkowskaz, skręcał w lewo na parking...niestety pijany (0,75 promila) kierowca busa jadący kilka pojazdów z tyłu zaczął wyprzedzać. Skutek: ojciec w szpitalu na intensywnej terapii, pasażerka nie żyje, auto audi A4 po uderzeniu busa wylądowało kilkanaście metrów dalej na drzewie... Auto od kierownicy do samego końca wygląda jak zmięta kartka papieru... Przód wygląda ok, nie wiem czy silnik i cała reszta działa ale znając ubezpieczycieli pewnie można się spodziewać wszystkiego:/ Wcześniej nie miałem do czynienia z żadną likwidacją szkody. Z infolinii dowiedziałem się, że mam dwie możliwości, no i nasuwają się pytania:1. Wypłata z OC:- rozumiem, że zgłaszam sprawę i muszę czekać na wyrok sądu, który ustali sprawcę?- jeśli sąd uzna, że pijany był winny to jaka będzie wartość odszkodowania, wartość samochodu w chwili zdarzenia?- jeśli sąd nie uzna winy pijanego (w Polsce wszystko może się zdarzyć), a nie zgłosimy tego z AC to nici z odszkodowania? 2. Wypłata z AC:- rozumiem, że składam wniosek, rzeczoznawca ocenia szkody, odliczają 15% (udział własny) i wypłacają? Czy macie jakieś rady? Zgłaszać z AC czy OC? Proszę o pilną odp bo do piątku mam czas na zgłoszenie szkody z AC!!! Z góry dzięki za pomoc!!! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bronco Posted August 3, 2009 Share Posted August 3, 2009 na zgłoszenie szkody, to masz akurat 3 lata a nie czas do piątku, nie napisałeś czy pijaczek się przyznał czy kręci Link to comment Share on other sites More sharing options...
gruz Posted August 3, 2009 Share Posted August 3, 2009 Moje zdanie:AC (jest po to, aby pomagać w takich momentach). Ustalenie sprawcy, w szkodzie ze skutkiem śmiertelnym może trwać latami! Link to comment Share on other sites More sharing options...
gruz Posted August 3, 2009 Share Posted August 3, 2009 Bronco wrote:na zgłoszenie szkody, to masz akurat 3 lata a nie czas do piątku, nie napisałeś czy pijaczek się przyznał czy kręcichyba z OC!Z AC każde owu ustala termin na zgłoszenie szkody. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bronco Posted August 3, 2009 Share Posted August 3, 2009 no tak fakt, ale przy takim opisie szkody ja bym brał z AC i zaznaczał, że będzie sprawa w sądzie i będę żądał pokrycia szkody z OC sprawcy, przecież rozpieprzony samochód to tutaj żadna szkoda, sprawa druga skoro ojciec jest w szpitalu a to chyba jego wóz to jak ma to zgłosić w ciągu trzech dni ? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pablo_1st Posted August 3, 2009 Share Posted August 3, 2009 w takich przypadkach jak opisany zapisy o 3 dniowym poinformowaniu nie mają zastosowania. Możesz od razu zgłosić się z jego OC i czekać na wyrok. Jeśli będzie dla Ciebie niekorzystny piszesz pismo do ubezpieczalni o przesłanie akt do swojej w celu likwidacji z AC, a do swojej ubezpieczalni drugie w którym wyjaśniasz temat, zapewniam CIę, że nikt nie odmówi Ci wypłaty, ponieważ zmiana "płatnika" wynika z przyczyn niezależnych od Ciebie. Możesz też skorzystać z AC i regresować. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ukasz Posted August 4, 2009 Author Share Posted August 4, 2009 Pisałem, że "do piątku mam czas na zgłoszenie szkody z AC!!!" Pijaczek przed prokuratorem przyznał się do winy ale przed sądem jak będzie to się okaże. Poza tym okazało się, że auto było zarejestrowane na firmę, w której on nie pracuje (jest bezrobotny). Zgłosiłem szkodę z AC i zobaczę co się będzie działo dalej. Najważniejsza i tak jest kwestia zdrowia... Z tego co się zorientowałem to potem można jeszcze składać wniosek o odszkodowanie z OC (jesli AC nie pokryło by strat) i zadośćuczynienie za urazy zdrowotne ale w tym przypadku to nie mam pojęcia jak to będzie wyglądało. Link to comment Share on other sites More sharing options...
jarood Posted August 10, 2009 Share Posted August 10, 2009 CześćPracuję w kancelarii prawniczejWedług mojej wiedzy to jeśli się przyznał i był badany alkomatem to automatycznie policja powinna ustalić sprawcę. Natomiast sprawa w sądzie będzie dotyczyć wysokości kary. Postaraj się o notatkę policyjną z komisariatu z którego przyjechał radiowóz. Z tą notatką idź do ubezpieczyciela. To powinno załatwić sprawę odszkodowania za samochód. Natomiast jeśli chodzi o odszkodowanie za stracone życie i zdrowie to radzę wynająć dobrą kancelarię prawniczą. Link to comment Share on other sites More sharing options...
nikopali Posted August 10, 2009 Share Posted August 10, 2009 jarood a dlaczego tak radzisz????? Link to comment Share on other sites More sharing options...
jarood Posted August 10, 2009 Share Posted August 10, 2009 miałem podobną sprawę tylko bez ofiar śmiertelnych.mojemu znajomemu też powiedzieli w TU,że ściągną mu z AC a po jak sąd ustali sprawcę to ściągną z jego OC. Pojechałem na komendę poprosiłem o notatę policyjną a tam jak byk napisane,że sprawca został ustalony i kto nim jest. Sprawa jest trudna jeśli gość się nie przyzna to wtedy wzywa się biegłych, którzy sprawę badają i wskazują winnego. Tylko niestety to bardzo wszystko wydłuża w czasie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Please sign in to comment
You will be able to leave a comment after signing in
Sign In Now