Isa Posted August 3, 2009 Share Posted August 3, 2009 Witam,we środę 29.07.2009 w Krakowie uległam wypadkowi: wsiadając do samochodu na parkingu przed sklepem poślizgnęłam się i upadłam.Sklep i parking przed nim są na terenie właściciela sklepu /osoba prywatna/, gdzie robiłam zakupy. Parking jest wysypany grubą warstwą niezespolonych /nieutwardzonych/ kamieni otoczaków, to powoduje, że powierzchnia jest grząska, ruchoma, niebezpieczna, usuwa się podczas chodzenia.W wyniku tego wypadku odniosłam skomplikowane skręcenie nogi. Aktualnie mam założony gips i 3 tygodniowe zwolnienie z pracy.Nie mam świadków. Zrobiłam jedynie zdjęcia tej nawierzchni i mam paragon z zakupów w sklepie. Mam dokumentację medyczną.Policja i Straż Miejska nie chciały przyjąć zawiadomienia, jako że zdarzenie miało miejsce na terenie prywatnym i poradzono mi dochodzić roszczeń od właściciela.Pogotowia nie wzywałam, ale bezpośrednio po wypadku zgłosiłam się na klinikę chirurgiczną, gdzie wykonano prześwietlenie i gipsowanie.Jestem na emeryturze, prowadzę działalność gospodarczą i wskutek tego zdarzenia nie jestem w stanie wykonywać swojej pracy.Proszę o radę, co mam zrobić, aby uzyskać odszkodowanie i zadośćuczynienie od właściciela nieruchomości. Uraz wydaje się poważny i nie wiadomo, jak długo potrwa leczenie. PS. Przepraszam że wklejam tutaj wątek który już umieściłam w dziale: odszkodowania, ale nie wiem, który z działów jest właściwy dla tego wątku. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bazyli Posted August 4, 2009 Share Posted August 4, 2009 Nie rozumiem z jakiego powodu Policja odmówiła interwencji. Odszkodowania możesz dochodzić od właściciela lub jego ubezpieczenia. W tym celu skontaktowałbym się z nim i ewentualnie po przedstawieniu sytuacji poprosił o dane polisy. Na tej podstawie zgłosił roszczenia do jego TU. Jeśli nie ma wykupionego ubezpieczenia NNW to zostaje Ci droga sądowa przeciwko właścicielowi. Ale jak mam być szczery to źle to widzę... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Isa Posted August 4, 2009 Author Share Posted August 4, 2009 Dziękuję za odpowiedź. Straż miejska i policja zgodnie oświadczyli, że zdarzenie było na terenie prywatnym a nie na publicznym chodniku itd.Teraz wysłałam zawiadomienia pisemne o tym zdarzeniu i do straży i do policji.Czy widzisz to źle bo nie mam świadków? Mam tylko zdjęcia tej nawierzchni. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Please sign in to comment
You will be able to leave a comment after signing in
Sign In Now