SKUP Posted August 6, 2009 Share Posted August 6, 2009 W skrocie. Mialem kolizje. Sprawca nie przyjal mandatu. Sprawa trafila do sadu. 26 czerwca byla sprawa i sprawca zostal ukarany.Zadzwonilem dzien pozniej do Benefii. Pani ktora prowadzi moja sprawe kazala przyslac odpis wyroku sadu. Oczywiscie wyslalem pismo do sadu z prosba o odpis wyroku. Czekam juz 3 tydzien za odpisem. Dzwonilem do sadu i kaza mi czekac... Poradzcie co zrobic zeby przyspieszyc te procedury ?! Ubiezpieczyciel sam nie powinien sobie zalatwic ten odpis wyroku ? Link to comment Share on other sites More sharing options...
bochenek Posted August 7, 2009 Share Posted August 7, 2009 Wiesz - ubezpieczyciel pewnie tez wyslal pisemko do Sądu - ale zgodnie z prawem, to ty musisz dostarczyc ten wyrok:) Art 6 KC mowi, generalizując lekko, ze to poszkodowany musi dostarczyc dokumenty, z ktorych wynika, ze nalezy mu sie odszkodowanie Link to comment Share on other sites More sharing options...
nikopali Posted August 8, 2009 Share Posted August 8, 2009 troszkę błąd,że wysłałeś gdybyś złożył na dziennik podawczy w sądzie było by zdecydowanie szybciej.Musisz się uzbroić w cierpliwość jeszcze teraz jest okres urlopowy więc cała biurokracja działa ospale... Link to comment Share on other sites More sharing options...
gruz Posted August 10, 2009 Share Posted August 10, 2009 zadzwoń do sądu - jeśli znasz numer sprawy to w 3 minuty będziesz wiedział, czy wyrok jest prawomocny, czy sąd otrzymał pismo (Twoje i ew. TU) i czy wysłali już odpowiedź. Link to comment Share on other sites More sharing options...
SKUP Posted August 22, 2009 Author Share Posted August 22, 2009 Wiec juz odpis wyroku otrzymalem dzisiaj poczta. Czekalem dlugo ale juz go mam. Zadzwonilem do ubezpieczyciela i spytalem sie czy potrzebuja ksero czy oryginal. Powiedzieli, ze ksero i juz dzisiaj zrobilem ksero. Napisalem pisemko, ze dostarczam ksero i ze juz maja wszystkie potrzebne dokumenty potrzebne do zakonczenia postepowania likwidacyjnego...Wyslalem listem poleconym + priorytet. Teraz ubezpieczyciel od dnia otrzymania opisu wyroku ma 14 dni na wyplate odszkodowania ?! 14 dni roboczych ? Naleza mi sie jakies odsetki ? Teraz juz pozostaje mi tylko czekac te 14 dni na wyplate odszkodowania ? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marcin1661348212 Posted August 22, 2009 Share Posted August 22, 2009 Nie należą CI się odsetki.14 dni kalendarzowych. Link to comment Share on other sites More sharing options...
gruz Posted August 25, 2009 Share Posted August 25, 2009 wyślij mi faksem oraz jeśli możesz to również mailem - jest szansa, że jak dostaną3 kanałami to ie przeoczą Link to comment Share on other sites More sharing options...
SKUP Posted August 25, 2009 Author Share Posted August 25, 2009 Wlasnie nie wpadlem na ten pomysl. Wyslalem tylko listem poleconym/priorytetem w piatek ksero odpisu wyroku sadu. Dopiero dzisiaj znalazlem do nich adres e-mail i napisalem maila z pytaniem kiedy zostanie zakonczony proces likwidacji szkody...Zobaczymy czy wogole odpisza na maila. Link to comment Share on other sites More sharing options...
SKUP Posted September 8, 2009 Author Share Posted September 8, 2009 Nadal sprawa sie ciagnie... Wiec 21 sierpnia(piatek) wyslalem opis wyroku sadu listem poleconym + priorytet. Liczac mniej wiecej ze najpozniej moj list otrzymali 25 sierpnia(wtorek) wiec od tej daty ubezpieczyciel mial 14 dni na wydanie decyzje i wyplate odszkodowania...Jednak nie zostali mi wyplacone odszkodowanie ani nie otrzymalem zadnego listu...W poprzednim tygodniu dzwonilem do nich jednak nie bylo osoby prowadzacej moja sprawe a osoba z ktora rozmawialem nie byla w temacie. Powiedziala tylko, ze w tym tygodniu ma byc wszystko zalatwione.Jednak liczac te 14 dni od momentu skompletowania dokumentow to odszkodowanie nie zostalo wyplacone w tym terminie i nie wiem kiedy bedzie wyplacone... Co radzicie w tej sytuacji ? Dodam ze sprawa juz sie ciagnie od konca marca... Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marcin1661348212 Posted September 9, 2009 Share Posted September 9, 2009 Jeżeli czujesz się tak strasznie pokrzywdzony wystąp o karne odsetki, ustawowe. Jeżeli będzie ku temu powód to na pewno zostaną Ci wypłacone. Link to comment Share on other sites More sharing options...
SKUP Posted September 10, 2009 Author Share Posted September 10, 2009 Dzisiaj dzwonilem. Byla osoba prowadzaca sprawe. Nadal nie byla wstanie powiedziec kiedy otrzymam odszkodowanie. Niby do konca nastepnego tygodnia ale w 100% tego nie byla wstanie potwierdzic. Powiedzialem, ze juz licza sie odsetki za sprawe. A osoba z ktora rozmawialem powiedziala ze niby ile tych odsetek bedzie jak okolo 2 zl...Tlumaczyla sie ze dwa tygodnie byla na urlopie i mam to zrozumiem...Powiedzialem, ze jej urlop mnie nie dotyczy i za moja sprawe odpowiada firma...Nadal nie wiadomo jaka suma odszkodowania...Po tej znow raczej niemilej rozmowie rece mi opadly i stwierdzam ze jestem bezsilny w walce o swoja pieniadze... Link to comment Share on other sites More sharing options...
bochenek Posted September 10, 2009 Share Posted September 10, 2009 no niestety - taka jest prawda z odsetkami. Ludzie slysza, ze im sie naleza i kazdy tylko czeka az dostanie odsetki. W wiekszosci przypadkow sa to wlasnie kwoty dwucyfrowe:)) I rozumiem rozgoryczenie, ale niestety likwidatorzy maja srednio po 200-300 szkod na stanie i jak ktos idzie na urlop to niestety nikt nie ciagnie jego spraw, bo ma swoje wlasne na glowie. Jak wszedzie ludzie sa tylko ludzmi. W kazdym razie ile tych odsetek bys nie dostal pisz roszczenie, ze zadasz wyplaty odsetek od 15 dnia po dostarczeniu wyroku do dnia wyplaty - zawsze cos wiecej dostaniesz, chociaz to akurat zadne pocieszenie przy braku auta Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Please sign in to comment
You will be able to leave a comment after signing in
Sign In Now