beetty1 Posted August 14, 2009 Share Posted August 14, 2009 Mieszkamy w dowo wybudowanym domu już ponad 2 lata. Nigdy nic się nie działo. Dom ubezpieczony w Allianz. Dom parterowy, niepodpiwniczony, spadek terenu spowodował, że fundament w jednym rogu ma 1,5 metra. Po ostatnich ulewach, jakie miały miejsce w czerwcu 2009 zaczęła opadać nam podłoga. Zrobiły się szczeliny pod listwami panelowymi nawet na 2,5 cm ale tylko w jednej części domu. Pęknięcia są również na ścianach a najgorsze szkody są w łazience, ponieważ tam są popękane płytki, lustro itd. Stało się to w ciągu 4 dni w trakcie trwania ulew. Teren na którym mieszkamy jest bardzo podmokły, choć nie mieszkamy w dolinie. Ziemia jest gliniasta. Po ulewach widziałam, jak w kilku miejscach we wsi ludzie zaczęli kopać odwodnienia. Sąsiadka mieszka na górce i cały rok pompy pompują jej wodę, ma studnię w piwnicy, aby tam zbierała się woda. Sąsiad, który próbuje się wprowadzić koło nas trochę niżej wsadził w piwnicę już 60 tys złotych i co spadnie deszcz, ma zalaną piwnice. Pali w piecu w środku lata, na ścianach walczy z grzybem. Inna sasiadka kuła całą łazienkę, bo też jej płytki popękały. Nasz dom jest dobrze ubezpieczony. Zgłosiliśmy szkodę, po miesiącu przyszła odmowa. Uzasadnienie: do szkód doszło w wyniku przeniknięcia wód opadowych przez izolację przeciwwilgociową i samoistnego zagęszczenia się nieprawidłowo wykonanego podkładu pod posadzkę. Przyczyną nie było zdarzenie losowe w myśl definicji zawartej w ogólnych warunkach ubezpieczenia. TU nie ponosi odpowiedzialności za szkody powstałe w skutek niezgodnego z planem lub projektem wykonania, konstrukcji lub montażu poszczególnych części składowych/stałych elementów wykończeniowych budynku. Co robić? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bazyli Posted August 14, 2009 Share Posted August 14, 2009 Zaczął bym od ustalenia zgodności technologii budowy ze stanem faktycznym. Bo może się okazać iż winę ponoszą Ci którzy domek budowali. Link to comment Share on other sites More sharing options...
gruz Posted August 18, 2009 Share Posted August 18, 2009 jesteś kolejną osobą, która płaci składkę i uważa, że jest ubezpieczona od wszystkiego. Sprawdź w OWU za co płaci TU i za co nie płaci. Jeśli znajdziesz zapisy, które wg Ciebie uprawniają Cię do starania się o odszkodowanie to wskaż je w odwołaniu.Wynajmij sobie rzeczoznawcę, który określi powody powstawania szkód - może dom jest niebezpieczny. Link to comment Share on other sites More sharing options...
beetty1 Posted September 14, 2009 Author Share Posted September 14, 2009 Dom jest wykonany poprawnie. Po zdarzniu ostały zerwane panele, zrobiony odwiert w wylewce. Tam wszystko ok, żadnych dziur, żadnej wody, zero wilgoci itp. Wylaliśmy od nowa wylewki samopoziomujące, a jeżeli płaci się składki "full wypas" to niech chociaż wypłacą za popękane płytki w łazience, bo od tego dom również był ubezpieczony - nie było wyszczególnienia z jakich powodów płytki mają popękać aby dostać odszkodowanie! Zwykłe złodziejstwo i naciąganie ludzi. Żerowanie na ich krzywdzie. W ogólnych warunkach była definicja ulewnch deszczy, do której się nie ustosunkowali. Ta firma ma na forach najgorszą opinię co do nie wypłacania i zaniżania odszkodowań. Żenada. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Bazyli Posted September 15, 2009 Share Posted September 15, 2009 Przeczytaj dokładnie warunki umowy. Skoro budynek był ubezpieczony od skutków ulewny deszczy to myślę że warto byłoby powalczyć. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Please sign in to comment
You will be able to leave a comment after signing in
Sign In Now