Witam.
Prosiłabym o uzyskanie odpowiedzi na temat uzyskania odszkodowania z NW sprawcy. jestem wraz z koleżanką ofiarą wypadku, w którym kierowca tira uderzyl w stojący w korku nasz samochód osob. i doznałyśmy urazu głowy, stłuczenia odcinka kregosłupa szyjnego, podejrzenie wstrząsu mózgu. W chwli obecnej jest 4 dni po wypadku i głowa oraz szyja nadal b. bolą. Karetka zabrała nas na prześwietlenie, tomograf ani rtg nie wykazały pęknięć ani złamań (na szczescie) ale nadal czujemy się żle. mam pytanie czy jeśli udam sie już w swoim miejscu zamieszkania do szpitala i będą chcieli zostawić nas na obserwacji, to czy jest sens męczyć się w tych szpitalach, czy wys. odszkodowania w takim przypadku moze byc wyższa, jeśli tam zostaniemy i czy jest jakiś wymagany min. czas pobytu w sztalu czy to nie ma zanczenia? /.tak na zdrowy rozum to raczej usczerbek na zdrowiu liczy sie dl ubezpieczalini i ewent, staraty w życiu osobistym i zawodowym? Co robić? Zeby było ciekawiej sprawca jest Czechem i nie wiem czy to nie skomplikuje sprawy, badż rozłozy jej w czasie? /jestem też dodatkowo ubezp. w PZU, wiec rozumiem ze oddzelnie moge ubiegac sie o odszkodowanie w PZU? i jescze jedno czy to prawdw że min 21 dni musze pzebywac na zwolnieniu lekarskim cz y to jakąś bzdurę usłyszałam?
Koleżanka z kolei mogłaby sie ubiegać o odszkodowanie z naszego NW i OC sprawcy zdaję się, ale jesli ja nie mialam oplaconej skaldi NW to chyba zostaje jej tylko ta druga możliość? Proszę o pomoc jeśli są Państwo w stanie mi taką zaoferować, z góry dziękuję Kinga.