studentka Posted August 19, 2009 Share Posted August 19, 2009 Witam, mam problem, otóż byłam poszkodowana w wypadku samochodowym (bylam pasażerką) w wyniku którego doznałam następujących obrażeń:złamanie trzonu ramienia lewego z pourazowym uszkodzeniem nerwu promieniowego(operacyjne składanie, a następnie reoperacja na skutek upadku w szpitalu), otwarte zlamanie paliczka podstawnego palca IV dloni prawej, rana tłuczona wargi górnej, uda lewego i grzbietu dłoni prawej. Właściciel samochodu posiadał ubezpieczenie OC w Warcie, która chce abym podała kwotę na jaką wyceniam moją szkodę i tu pojawia się problem, bo kompletnie nie wiem ile pieniędzy mogę chcieć za takie obrażenia? Słyszałam,że z OC mogę starać się też o takie rzeczy jak np.odzyskanie kosztów naprawy obrączki, która była przecięta w szpitalu, utrata zarobków, szkody psychiczne. Zaznaczam, że przez miesiąc nie miałam sprawnej ani jednej ręki (na lewej opatrunek gipsowy Dessoulta, na prawej szyna gipsowa), a do teraz (dwa miesiące po wypadku) mam niesprawny palec prawej ręki i całą lewą rękę(zanik mięśni,nerw się nie odbudował),także wykonywanie niektórych codziennych czynności jest mocno utrudnione.Przeżycia powypadkowe były w zasadzie niczym w porównaniu z tym jak teraz trzeba się borykać z codziennością(utrata pracy, zależność od innych) no i jak to teraz wycenić? Czy wogóle ubezpieczyciel będzie takie rzeczy brał pod uwagę? No i jakiej kwoty się domagać? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Agnieszka1661348212 Posted August 20, 2009 Share Posted August 20, 2009 Owszem,możesz się starać o to co piszesz,ale musisz mieć na wszystko papier.Nikt ci nie powie ile masz zarządać od TU.Ale sądzę ,że z takimi obrażeniami nie mało. Link to comment Share on other sites More sharing options...
nikopali Posted August 21, 2009 Share Posted August 21, 2009 nawet chyba renta ci się należy!Oczywiście ,że te rzeczy które wymieniłaś będzie brał pod uwagę!!!!idż do jakiegoś prawnika po poradę-kosztuje ok 70zl niech oglądnie tą dokumentację lekarską i ci doradzi o ile masz się starać .Na moje oko to będzie bardzo duża kwota więc decyzji nie podejmuj sama... Link to comment Share on other sites More sharing options...
studentka Posted August 22, 2009 Author Share Posted August 22, 2009 Dziękuję za odpowiedzi, chyba rzeczywiście najlepszym rozwiązaniem będzie udanie się do prawnika, nikopali renta to raczej nie, bo nie pracuje tylko studiuję dziennie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
piotrus33 Posted August 30, 2009 Share Posted August 30, 2009 wszystko zalerzy od tego jak umotywujesz... co do pojedyńczej porady u prawnika, na bank skończy się to kilkoma wizytami Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Please sign in to comment
You will be able to leave a comment after signing in
Sign In Now