Witam szanowne Grono.
Chciałbym opisać swoją historię wypadku i co za tym idzie spytać się o poradę o jaką sumę odszkodowania mogę sie starać.
Po krótce w lipcu 2008r będąc kierowcą samochodu doszło do zderzenia czołowego nie z mojej winny z innym użytkownikiem drogi (mam wyrok sądu, w którym kierowca poddał się sam dobrowolnie karze i został skazany na 2 lata w zawieszeniu). W wyniku wypadku wylądowałem w szpitalu z połamaną nogą (wieloczłonowe i wielomiejscowe złamanie goleni lewej nogi - nie zrosło się do dziś), wstrząśnieniem mózgu, dziurą w nodze lewej oraz wybitym zębem (jedynką górną) oraz licznymi potłuczeniami. W szpitalu spędziłem 2 tygodnie i przeszedłem operację nogi w wyniku czego zostałem zarażony gronkowcem złocistym. Po skończeniu 182 dni zwolnienia lekarskiego przeszedłem na zasiłek rehabilitacyjny 12miesięcy który kończy się w grudniu. Z samego tytułu, że nie pracuje (różnica między moją pensją a wypłacanym zasiłkiem) jestem stratny jakieś 34 tysiące.
Mam zamiar wrócić do pracy od stycznia o ile zus nie będzie miał przeciwskazań (prawdopodobnie się nie zrosnę i nie pójdę na operację usunięcia drutów). Teraz kompletuje wszystkie papiery i chciałbym zasięgnąć wiedzy od szanownych ekspertów mających do czynienia z tego typu sprawami o jaki rząd pieniędzy mogę się starać.
Pozdrawiam
Piotr