Skocz do zawartości
Forum Odszkodowania

sarna wbiegła mi pod samochód


arletta21
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Miałam wypadek w drodze do pracy. Jechałam samochodem i nagle na jezdnie wybiegła mi sarna. Chciałam odbić kierownicą żeby w nią nie uderzyć i w sumie nie pamiętam co było dalej. Wysiadłam z samochodu o własnych silach. Karetka mnie zabrała do szpitala - byłam tam 3 dni. teraz jestem na L4 (póki co dostałam 2 miesiące zwolnienia lekarskiego). mam skrętny uraz kręgosłupa. Czy należy mi się jakieś odszkodowanie??? bo w sumie wypadek był w drodze do pracy...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no za to, ze wypadek byl w drodze do pracy, to niestety sie juz jakis czas temu zmienilo o ile sie nie myle i z ZUSU nie masz niestety sie czego spodziewac - nie placa juz za to.

A co do innych odszkodowan, to szanse masz jedynie z NNW auta za szkode na osobie i z AC za auto.

Niestety ze zwierzetami lesnymi jest ogromny problem, aby wykazacz czyjas wine, jak w nie uderzysz - jak szkoda bezkontaktowa - to szanse na udowodnienie komukolwiek winy niestety maleja praktycznie do zera

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może próbować dochodzić o odszkodowanie od zarządcy danego rejony łowieckiego, ale tak jak napisała koleżanka powyżej - pytanie czy teren był oznaczony czy też nie ?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli na drodzę do której doszło do zderzenie ze zwierzyną leśna nie było oznakowania zgłoś się do Polskiego Związku Łowieckiego o informację kto w tym rejonie jest zarządcą obwodu/rejonu łowieckiego z inforamcją o zainstniałej sytuacji.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...