Jump to content
Forum Odszkodowania

kolizja motocykli - nietypowa sprawa


Recommended Posts

Witam!

Mam prośbę o informacje, czy w naszej sytuacji, mamy szanse na odszkodowanie z OC, (bo slyszalem, że może być z tym kłopot.) Byłem na wycieczce motocyklowej z kolegą i z koleżanką. Zamieniliśmy się na motocykle: ja jechałem motorem kolegi (obywatel Australii, motor posiada "Ubezpieczenie graniczne odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego" w PZU). Koleżanka jechała na moim motocyklu (ktory ma OC w PZU), a kolega jechał motorem kolezanki ( OC w PZU).

Jechalem pierwszy i wykonalem szybki manewr zawracania(wynikający z sytuacji na drodze), kolezanka która jechałe jako druga, wjechala we mnie. Oba motocykle uległy znacznym uszkodzeniom, nam na szczeście, niewiele się stało, choć koleżanka była kilka godzin w szpitalu, po chwilowej utracie przytomności. Na miejscu zjawiła się policja i przyjeła moje zaznania. Zostalem uznany winnym kolizji, dostalem mandat(ktory przyjąłem, ale jeszcze nie opłaciłem) i policja już zakończyła swoje działanie.

 

I teraz pytanie: czy mamy szanse na pokrycie z OC naprawy motocykli i uzyskanie pieniedzy za zniszczony kask i ubior poszkodowanej? Z tego co się dowiadywałem problem z wypłata może wynikac z tego, że ja jestem winnym i mój motor ucierpiał w kolizji. Prosze o wszelkie porady, co możemy zrobić w tej sytuacji, aby spróbować zdobyć jakiekolwiek pieniądze z OC.

Pziękuję i pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Lekkoduch z Ciebie. "Nic nam się nie stało" a koleżanka straciła przytomność i była w szpitalu. Na Twoim miejscu martwiłbym się o koleżankę.
Link to comment
Share on other sites

Please sign in to comment

You will be able to leave a comment after signing in



Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...