Skocz do zawartości
Forum Odszkodowania

Problem - wypadek


Rekomendowane odpowiedzi

Witam

W maju tego roku mialem takie zdarzenie (22.00 ciemności): pod prąd jechał pijany w Oplu Vectra (bez swiateł_, zderzył się czołowo z Pasatem w nich wjechał jadący za Pasatem Mercedes. Jakąś minutę później nadjechałem ja. Z daleka widziałem tylko światła na przeciwległym pasie (Mercedes) , więc zmieniłem światła na mijania. Jak się zbliżyłem to zobaczyłam że Mercedes jest uszkodzony, zacząłem hamować z prędkości 60 km/h i nagle (oślepiły mnie światła z Mercedesa) zobaczyłem totalnie rozbitą Vectrę na swoim pasie.Nie udało mi się zmieści pomiędzy te dwa samochody - zahaczyłem o vetre)

Sprawa w sadzie wykazała że główny sprawca by pijany i 3 tygodnie czesniej maila zabrane prawko za jazdę po pijaku.

Warta odmawia mi wypłaty odszkodowanie gdyż podobno nie dostosowałem prędkości do warunków - podobno jest taka opinia biegłego sądowego. Dodam że miejsce wypadku nie było oznaczone, ani nikt nie dawał informacji np rekami że coś się dzieje.

Czy mam szanse coś wywalczyć ? Gdzie mogę znaleźć ta opinie biegłego ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jakie znaczenie dla TWOJEJ kolizji ma to, że kierujący vectrą nie miał uprawnień i jechał "pod wpływem"? Skup się na swojej szkodzie: najechałeś na rozbity samochód , i jak sam podkreślasz na chwilę po jego kolizji, nie możesz więc oczekiwać, że ktoś zdążyłby wybiec z trójkątem. Temat braku oznakowania zatem odpada. Poza tym nie wydaje Ci się dziwne, że widzisz i to z daleka na środku drogi w nocy samochody, które się nieporuszają i nie przyszło CI do głowy zwolnić? Pytanie brzmi, czy gdyby ten samochód znalazł się w tym miejscu z powodu np. awarii, albo kierujący mercedesem udzielał pierwszej pomocy to czy zmieniłoby to cokolwiek w Twoim zachowaniu skutkującym zapobiegnięciu kolizji?

PS. 1. jeśli kierujący vectrą zorientuje się w temacie, to możesz się spodziewać zwiększonej skłądki za OC, bo należy mu się odszkodowanie. Niezłe co?

ps2. skoro kierujący mercedesem najechał to powinieneś widzieć jego światła tylne, a nie reflektory

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie widzialem żadnych samochódów - jedynie przednie świałła mercedesa - on stał na swoim pasie (tak jakby im jechał) . Zwolniłem (wczesnie jechalem zgodnie ze znakiem - 60km/h) jak dostrzeglem że Mercedes jest uszkodzony - dopiero jak wyjechałem z pola oślepienia jego zobaczyłem vectre - a raczej to co jej zostało. Jeżeli mercedes by nie stał na swiatłach to by jechał na światlach drogowych. I wtedy bym zapewne widział (choć vectra byla tak rozbita, ze nie jestem do konca tego pewien - po prostu czarna bryła)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się

Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu



Zaloguj się
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...