Jump to content
Forum Odszkodowania

Kolizja nie z mojej winy


Recommended Posts

Witam.

Kolizja nie z mojej winy. Ubezpieczyciel wycenil samochod o 50% mniej niz cena wolno rynkowa, jest to Ford Escort 94r z gazem calkowicie sprawny technicznie, bez najmniejszych zastrzezen jak pszczolka:) wyceniony zostal na 1900 zł, szkoda ustalona na 1500( uszodzony blotnik, reflektor, troszeczke maska i zderzak) pozostala czesc auta warta 400 zł. sprawdzalem w komisach i na roznych gieldach samochodowych i ten samochod jest warty 3000-4000 zł.

Prosze pomozcie co mam dalej zrobic czy sie odwolywac czy co dalej??? Czuje sie calkowicie oszukany,poniewaz skladki biora kosmiczne a do wyplacalni sa ostatnimi....

Link to comment
Share on other sites

Poproś o szczegółową wycenę i sprawdź, czy wszystko wycenili. Czasem takie szczegóły jak instalacja gazowa, są pomijane. Odwołać się możesz, ale niestety tutaj to Ty będziesz musiał uargumentować, dlaczego w Twojej ocenie wartość pojazdu jest wyższa.
Link to comment
Share on other sites

gaz nie podniesie wartości o 100%,, ale sugestia Adama jest całkowicie słuszna. Po zapoznaniu się z wyceną zobaczysz skąd się wzięły różnice, czy model został przyjęty wlłaściwie, wyposażenie , jakie korekty zastosowano itp
Link to comment
Share on other sites

 

Pablo_1st wrote:

gaz nie podniesie wartości o 100%,, ale sugestia Adama jest całkowicie słuszna. Po zapoznaniu się z wyceną zobaczysz skąd się wzięły różnice, czy model został przyjęty wlłaściwie, wyposażenie , jakie korekty zastosowano itp

Częstym grzechem przy wycenach jest uwzględnianie instalacji w odniesieniu do roku produkcji. Przy starszych samochodach instalacja jest młodsza niż samochód, a wtedy jej wartość musi być wyższa niż wtedy, gdy ją uwzględnimy jako zamontowaną w roku produkcji...

Link to comment
Share on other sites

Please sign in to comment

You will be able to leave a comment after signing in



Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...