Wypadek w pracy w trakcie okresowych badan lekarskich.
Założył zaba111, 11 lipca 2011 · 544 wyświetlenia
Skoro była to podróż służbowa poza miejsce zamieszkania i w tym celu wystawione było polecenie wyjazdu to moim zdaniem nie będzie to wypadek przy pracy tylko wypadek traktowany na równi z wypadkiem przy pracy, w zakrese uprawnień do świadczeń określonych w ustawie.
Dz.U.09.167.1322 USTAWA z dnia 30 października 2002 r.
o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych
Art. 3. 1. Za wypadek przy pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą:
1)podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń przełożonych;
2)podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia;
3)w czasie pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy.
2. Na równi z wypadkiem przy pracy, w zakresie uprawnienia do świadczeń określonych w ustawie, traktuje się wypadek, któremu pracownik uległ:
1)w czasie podróży służbowej w okolicznościach innych niż określone w ust. 1, chyba że wypadek spowodowany został postępowaniem pracownika, które nie pozostaje w związku z wykonywaniem powierzonych mu zadań;
2)podczas szkolenia w zakresie powszechnej samoobrony;
3)przy wykonywaniu zadań zleconych przez działające u pracodawcy organizacje związkowe
Jesli chodzi o odszkodowanie i 100% zasiłek chorobowy - jeśli sąd uzna winę to:
Ustawa j.w
Art. 21. 1. Świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują ubezpieczonemu, gdy wyłączną przyczyną wypadków, o których mowa w art. 3, było udowodnione naruszenie przez ubezpieczonego przepisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa.
2. Świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego nie przysługują również ubezpieczonemu, który, będąc w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych, przyczynił się w znacznym stopniu do spowodowania wypadku.
Jesli sąd orzeknie pana winę za spowodowanie wypadku może pan nie otrzymać odszkodowania.
1999.06.10 wyrok SN II UKN 687/98 OSNP 2000/17/658
Jeżeli wyłączną przyczyną wypadku drogowego pracownika kierującego pojazdem jest nieznajomość przepisów ruchu drogowego, to zachowanie pracownika stanowi rażące niedbalstwo i jest podstawą wyłączenia prawa do świadczeń z mocy art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.).
zaba111 napisał(a):
Oj to jest chore.
Dlaczego my wszyscy mamy ponosić skutki nieprzestrzegania przez kierowcę przepisów ruchu drogowego? (jeśli faktycznie sąd tak stwierdzi, ze to było wyłączną przyczyną?) i skłądać się na jego świadczenia z ZUS??
zaba111 napisał(a):
Malo tego dobrego teraz dowiaduje sie ze bhp -uwka tez nie chce uznac tego wypadku za wypadek przy pracy tylko wypadek w drodze z pracy bo gdzies tam znalazla ze na badania okreosewe delegacja sie nie nalezy i ta ktora dostalem byla zle wystawiona,co tu jest grane ,co mam dalej robic?
Zawsze można się nie zgodzić z zapisem protokołu powypadkowego- nie podpisać go. W mojej ocenie słusznie BHP twierdzi, że nie jest to wypadek w pracy. Sporne wydaje się tylko to czy to kwalifikować jako wypadek na równi z wypadkiem w pracy- podróż służbowa- czy za wypadek w drodze z pracy do domu skoro wypadek zaistniał już po wykonaniu badań lekarskich- okresowych czyli po zakoczeniu 8 godzin pracy. Wydaje się na pierwszy rzut oka, że podróż służbowa nie kończy swojego biegu po wyknaniu pracy w delegacji tylko po zakończeniu podróży po wykonaniu pracy w delegacji. Fakt wadliwego wystawienia delegacji nie ma żadnego znaczenia na podnoszone kwestie. To czy można było zakwalifikować udanie się pracownika na badanie okresowe jako delegację zależne jest od wielu czynników- choćby od tego czy owe badanie miały być przeprowadzane poza miejscowością, gdzie pracuje ów pracownik. Natomiast oczywistym jest, że zgodnie z art. 22[9]§ 2 k.p. pracownik podlega okresowym badaniom lekarskim. W przypadku niezdolności do pracy trwającej dłużej niż 30 dni, spowodowanej chorobą, pracownik podlega ponadto kontrolnym badaniom lekarskim w celu ustalenia zdolności do wykonywania pracy na dotychczasowym stanowisku.
zaba111 napisał(a):
Oj co za madrosci jesli twierdze ze nie spowodowalem wypadku to tak było , a ze mam problem z udowodnieniem tego to jest problem .Mam przeciwko sobie caly swiat.
1) Policja może twierdzić wiele rzeczy- tak samo prokurator- oni nie są od orzekania winy, a tylko sąd od którego orzeczenia zawsze przysługuje środek odwoławczy. Szkodę można likwidować z ubezpieczeń dobrowolnych NNW indywidualnych i grupowych, z polisy OC pojazdu którym kierowała sprawca oraz otrzymać jednorazowe odszkodowanie z ZUS za stwierdzony trwały uszczerbek na zdrowiu o ile wypadek zostanie zakwalifikowany na równi z wypadkiem w pracy i pod warunkiem, że wyłączną przyczyną wypadku nie była wina czy też rażące niedbalstwo pracownika.
behapówka napisał(a):
Jesli sąd orzeknie pana winę za spowodowanie wypadku może pan nie otrzymać odszkodowania.
1999.06.10 wyrok SN II UKN 687/98 OSNP 2000/17/658
Jeżeli wyłączną przyczyną wypadku drogowego pracownika kierującego pojazdem jest nieznajomość przepisów ruchu drogowego, to zachowanie pracownika stanowi rażące niedbalstwo i jest podstawą wyłączenia prawa do świadczeń z mocy art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.).
behapówka napisał(a):
Jesli sąd orzeknie pana winę za spowodowanie wypadku może pan nie otrzymać odszkodowania.
1999.06.10 wyrok SN II UKN 687/98 OSNP 2000/17/658
Jeżeli wyłączną przyczyną wypadku drogowego pracownika kierującego pojazdem jest nieznajomość przepisów ruchu drogowego, to zachowanie pracownika stanowi rażące niedbalstwo i jest podstawą wyłączenia prawa do świadczeń z mocy art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.).
zaba111 napisał(a):
A wiec tak miejsce badan bylo po za miejscem pracy i zamieszkania. Co prawda glowna siedziba zakladu znajduje sie w miescie w ktorym bylem na badaniach.Po samym wypadku pani od bhp twierdzila ze zaklad pracy bedzie traktowal wypadek jako wpp,nie wiem skad taka zmiana decyzji.
1) Na pewno jeśli już to nie jako wypadek w pracy tylko na równi z wypadkiem w pracy w rozumieniu ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst. jend. Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm.). Fakt wystawienia w sposób wadliwy delegacji przy zachowaniu warunku, że mogła i powinna być ona wystawiona nie powoduje braku zasadności ustalenia faktów jako wypadku na równi z wypadkiem w pracy w myśl powołanej ustawy.
szkoda napisał(a):
Orzecznie S.N. nieco stare oparte na dawnej ustawie z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). Obecnie obowiązuje ustawa z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (tekst. jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm.).
A tak na marginesie nie ma wypadków w pracy......patrz cytowana ustawa z 2009r.
szkoda napisał(a):
oraz otrzymać jednorazowe odszkodowanie z ZUS za stwierdzony trwały uszczerbek na zdrowiu
Art. 6. 1. Z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej przysługują następujące świadczenia:
4) "jednorazowe odszkodowanie" - dla ubezpieczonego, który doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu;
behapówka napisał(a):
Oczywiście, że stare, ale orzeczenia sadów nie są prawem i można się nimi jedynie posiłkować. A obowiązującą ustawę znam.
A tak na marginesie nie ma wypadków w pracy......patrz cytowana ustawa z 2009r.
behapówka napisał(a):
A za długotrwały uszczerbek to już nie? Takie stwierdzenie może wprowadzać w błąd.szkoda napisał(a):
oraz otrzymać jednorazowe odszkodowanie z ZUS za stwierdzony trwały uszczerbek na zdrowiu
Art. 6. 1. Z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej przysługują następujące świadczenia:
4) "jednorazowe odszkodowanie" - dla ubezpieczonego, który doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu;
zaba111 napisał(a):
Po zakonczeniu badan wracalem autem do domu i doszlo do wypadku drgowego,w ktorym tylko ja ucierpialem 3 tyg szpital (usunieta sledziona ,3 zebra zlamane i obojczyk)
ojojoj niezła reklama......Nikogo nie atakuję i nie mam zamiaru polemizować, to raczej Pan polemizuje, pisze swoje wywody na temat mojej wiedzy i kompetencji. Pan wypisuje epistoły na temat swoich umiejętności, ktorych w żadnym razie nie podważylam. Ustępuje zatem pola, chętnie poczytam - być może czegoś się nauczę - wszak omnibusem nie jestem....
To Pan obraża pisząc w ten sposób, ocenia Pan czyjąś wiedzę po kilku napisanych zdaniach.
szkoda napisał(a):
Jednak muszę przyznać, że mam znacznie wyższą wiedzę, umiejętności prawnicze i horyzonty myślowe niż wszyscy tutaj na forum
A dla ścislości nie jestem panem tylko panią, bo behapówka to raczej rodzaj żeński.
pozdrawiam
behapówka napisał(a):
Mysle, że każdy odpowiada na zadane pytania w dobrej wierze i najlepiej jak potrafi, dlatego takie stwierdzenie jest nie na miejscu.
A dla ścislości nie jestem panem tylko panią, bo behapówka to raczej rodzaj żeński.
pozdrawiam
behapówka napisał(a):
ojojoj niezła reklama......Nikogo nie atakuję i nie mam zamiaru polemizować, to raczej Pan polemizuje, pisze swoje wywody na temat mojej wiedzy i kompetencji. Pan wypisuje epistoły na temat swoich umiejętności, ktorych w żadnym razie nie podważylam. Ustępuje zatem pola, chętnie poczytam - być może czegoś się nauczę - wszak omnibusem nie jestem....
To Pan obraża pisząc w ten sposób, ocenia Pan czyjąś wiedzę po kilku napisanych zdaniach.
Również pozdrawiam
zaba111 napisał(a):
No wszystko fajnie ale ja dalej nie wiem co mam robic ,protokol powypadkowy juz czeka do podpisu(wypadek w drodze z pracy) ,odmowilem podpisu.Co mam zrobic jak sie nie zgadzam z taka kategoria wypadku,czy musze podpisac protokol,a jak tak to co dalej?Jesli chodzi o sam wypadek to jestem w roli podejrzanego o spowodowanie kolizji drogowej (nie zachowanie ostroznosci przy wyprzedzaniu),prosze o jakoas pomoc.
2) Pkt 1- może Pani wnieść o zmianę protokołu powypadkowego z uwagi na błędy w ustaleniach faktycznych;
3) Jeśli uznana zostanie prawmocnie Pana wyłączna wina lub rażąca niedbalstwo przyczyniające się do wypadku to ów zapis w protokole nie będzie miał większego wpływu, gdyż nie będzie należało się jednorazowe odszkodowanie z ZUS.
zaba111 napisał(a):
No wszystko fajnie ale ja dalej nie wiem co mam robic ,protokol powypadkowy juz czeka do podpisu(wypadek w drodze z pracy) ,odmowilem podpisu.Co mam zrobic jak sie nie zgadzam z taka kategoria wypadku,czy musze podpisac protokol,a jak tak to co dalej?Jesli chodzi o sam wypadek to jestem w roli podejrzanego o spowodowanie kolizji drogowej (nie zachowanie ostroznosci przy wyprzedzaniu),prosze o jakoas pomoc.
Jesli będzie to karta to moim zdaniem należy ją podpisać a następnie odwołąć się do Sądu Pracy o zmianę kwalifikacji wypadku i uznanie zdarzenia jako wypadek przy pracy.
Popieram wypowiedź przedmówczyni. Czym innym jest protokół powypadkowy, a czym innym karta wypadku. Jeśli jest protokół powypadkowy z wypadku przy pracy to ten fakt jest uznany, że jest to wypadek przy pracy, a jedynie nie powinniśmy podpisywać, jeśli są błędy w ustaleniach faktycznych co do winy czy zaniedbania, rażącego niedbalstwa obu stron stosunku pracy przyczyniąjącę się czy mające wyłączny wpływ na ziastnienie wypadku. Co do prodowania to mam pewne wątpliwości:
1) Czy faktycznie są podstawy do odwołania- nie wyjaśniliśmy czy delegacja powinna być wystawiona na badania lekarskie i kończy swój bieg dopiero po dotarciu do miejsca zamieszkania z badań lekarskich;
2) Czy jeśli rzeczywiście autor zapytania był winny kolizji to warto odwoływać się do sądu pracy skoro i tak nie otrzyma jednorazowego odszkodowania z ZUS. Proszę też wskazać określone przepisy uprawniające do odwołanie się do sądu pracy od karty wypadku;
3) Ponadto pomiajając czy można zdarzenie zakwalifikować jako wypadek przy pracy oraz brak uprawnień do jednorazowego odszkodowania z ZUS z uwagi, że wyłączną przyczyną wypadku drogowego pracownika kierującego pojazdem jest nieznajomość, nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego- zachowanie pracownika stanowi rażące niedbalstwo to wszelkie procesy z pracodawcą powoduję zaistnienie czy pogłębienie się już istniejącego konfliktu co może skutkować wypowiedzeniem umowy o pracę z byle jakie powodu. Obecnie sądy oddalają powództwa o ile tylko pracodacwa spełni wymogi formalne wypowiedzenia tj. poda przyczynę zrozumiałą, jasną (rzeczową), dostatecznie konkretną, rzeczywistą czyli prawdziwą i uzasadniającą wypowiedzenie. Już osoby na sanowiskach kierowniczych nie mają praktycznie żadnej ochrony z uwagi, że od osób piastujących stanowiska kierownicze można wymagać znacznie więcej i pracodawca musi mieć zapewniony swobodny dobór kadry kierowniczej. Pogląd ten jest od lat wypracowany i stosowany w praktyce przez sądy.
zaba111 napisał(a):
Delegacja rozpoczela sie wyjazdem z domu a zakonczyla w momencie powrotu do domu.Co do sprawy sadowej to pierwsza przegralem i jestem w trakcie odwolania.Jak juz pisalem walcze o prawde swiadek zdarzenia klamie i broni swego kolege(jak sie okazalo pozniej kierowcy tirow byli z jednej firmy).
Rozumiem, że chodzi o sprawę karną o wykroczenie. Jeśli zapadnie prawmocny wyrok skazujący to i tak nie będzie przysługiwało jednorazowe odszkodowanie z ZUS.