APELACJA ZUS
Założył anetola76, 18 czerwca 2010 · 1 222 wyświetlenia · strona 1 z 2
bidulka napisał(a):
witam i przyłączam się do Was. Ja również walcze z ZUS . Wczoraj miałam kolejna sprawe w sądzie , byłi biegli i jak z przygłupami sie rozmawia . Czy na Waszych sprawach byli biegli i czy ich opinie były w całości korzystne dla Was
na mojej sprawie nie bylo bieglych tylko opinie bieglego. No on również stwierdził ze to schorzenie samoistne, ale wyrok zapadl na moja korzyśc ale co teraz bedzie to sama nie wiem.
No cóż"bidulka" według mnie biegli sądowi zapewne też współpracowali kiedyś dla ZUS. Nie wiem czy zauważylaś na komisjach lekarskich lekarze orzecznicy nie patrza na ciebie tylko z góry mają ustalone co mają z Tobą zrobić.
nie wiem jak to się stało,że zapadł wyrok korzystny dla mnie? Ale taka p. Ewania dodała mi sił i otuchy abym walczyła o swoje. Myśle ze Sąd Pracy jest za pracownikiem. Ale to moje zdanie. Zobaczymy co teraz bedzie
przyczyną zewnętrzną wypadku przy pracy może być wykonywanie codziennych obowiązków pracowniczych, jeżeli przyczyniły się w znaczącym stopniu do pogorszenia samoistnej choroby (wyrok SN z dnia 5 lutego 1997 r., II UKN 85/96, OSNAP 1997, nr 19, poz. 386) - to jeden z wyroków SN w podobnej do twojej sprawie
W związku z tym jeżeli w protokole stwierdzono uraz oraz uznano zdarzenie za wypadek przy pracy a nie obarczono cie wyłaczną odpowiedzialnością za jego zaistnienie - to jest to do obrony przed sądem, polskie prawo nie jest precedensowe i niestety orzeczenia SN są tylko wspomagajace do orzeczen sadów innych są jednak w tym kontekście ważne...