Jump to content
Forum Odszkodowania

interrisk szkoda całkowita 600 zł POMOCY!!!!!


Recommended Posts

Bardzo proszę o pomoc. Miałam wypadek z kolesiem ubezpieczonym w interrisk. Auto rozbite szkoda całkowita. To był suzuki swift z 1987 roku. Stary to prawda ale stan idealny. Byłam trzecim właścicielem w kraju. Pierwszy ksiądz, drugi starszy pan na emeryturze, który jeździł do kościoła i w odwiedziny do rodziny. Auto bez rdzy, silnik suchy, mimo wieku naprawdę wspaniały samochód. Jestem rozwiedziona. Samotnie wychowuję niepełnosprawne dziecko. Auto służyło mi do jazdy na zakupy, do pracy i do lekarza z synem. W dniu wypadku wracałam z synem od lekarza specjalisty z Poznania. minął już miesiąc od zgłoszenia szkody a ja dalej nie mam pisma z TU. Z rozmowy tel dowiedziałam się, że szkodę wyceniono na 500 zł. To kpina. nie wiem co mam zrobić. Wystosowałam pismo do TU o kserokopię dokumentów wyceny szkody. Proszę niech ktoś mi doradzi co mam zrobić. Wiem, że auto stare ale przed wypadkiem sprzedałabym je z pewnością za przynajmniej 1500 zł.
Link to comment
Share on other sites

Jedyną szansą na uzyskanie wyższego odszkodowania niż 500 zł jest odwołanie się od wyceny Twojego auta u ubezpieczyciela. Należy mieć nadzieję, że interrisk po otrzymaniu takich argumentów dorzuci coś do tej kwoty. Można też przedstawić niezależną wycenę auta sporządzoną przez rzeczoznawcę. W tego rodzaju sprawach (stare auto o niskiej wartości) uzyskanie odszkodowania pozwalającego na naprawę pojazdu jest bardzo trudne. Każde większe uderzenie powoduje szkodę całkowitą.
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Dziękuję p. Grzesiu. Dziś mija 38 dzień od wypadku i ja dalej nie mam żadnego pisma z interrisk. O tej kwocie którą proponuje TU wiem z rozmowy tel. Wystąpiłam z pismem o kserokopię dokumentów wyceny szkody. Będę pisać odwołanie a jak to nie poskutkuje to biorę niezależnego rzeczoznawcę i robię sprawę w sądzie. Kupiłam już nowsze suzuki swift i nie zależy mi na odszkodowaniu.Teraz będę walczyć o zasady.Napiszę na forum, jak potoczyła się sprawa.
Link to comment
Share on other sites

w takim wypadku polecam zgłoszenie się już do Rzecznika Praw Ubezpieczonych lub złożenie skargi do KNF ponieważ złamali zasadę podjęcia decyzji w ciągu 30 dni. Należy zwalczać takie zachowania pseudo zakładów ubezpieczeniowych ponieważ jeżeli klient nie zareaguje nie ponoszą żadnych konsekwencji swojego działania. Życzę powodzenia w tej walce!
Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

ODSZKODOWANIE WYPŁACONE W WYSOKOŚCI 500 ZŁ PO 64 DNIACH. PISMO DO RZECZNIKA NAPISAŁAM. ZŁOŻYŁAM RÓWNIEŻ ODWOŁANIE OD DECYZJI TU. PO PONOWNYM ROZPATRZENIU DOPŁACILI 190 ZŁ. RAZEM Z KWOTĄ POZOSTAŁOŚCI ZA KTÓRĄ NA "SZROCIE" ZAPŁACILI 130 ZŁ KWOTA DO PRZYJĘCIA. AUTO KUPIŁAM NOWSZE WIĘC I DROŻSZE TRUDNO. NOWSZE WIĘC TRZEBA DOŁOŻYĆ. TERAZ PISZĘ OSTATECZNE WEZWANIE DO TU O ZWROT KOSZTÓW ZWIĄZANYCH Z ZAREJESTROWANIEM NOWEGO SAMOCHODU. 180 ZŁ REJESTRACJA, 99 ZŁ PRZEGLĄD. SĄ TO KOSZTY KTÓRYCH NIE PONIOSŁABYM GDYBY DO WYPADKU NIE DOSZŁO. MOJE AUTO BYŁO ŚWIEŻO PO PRZEGLĄDZIE. JAK NIE ZWRÓCĄ TYCH KOSZTÓW ZAKŁADAM SPRAWĘ W SĄDZIE.

CO SIĘ TYCZY OSTATNIEGO KOMENTARZA TO NIECH SIĘ KOLEGA ZASTANOWI ZANIM GŁUPOTY NAPISZE. NA KRAJOWEJ JEDNASTCE WYPRZEDZAJĄC NA TRZECIEGO MŁODY GÓWNIARZ DUŻO MŁODSZĄ BMW-ICĄ ROZBIŁ CAŁKOWICIE TRZY AUTA OSOBOWE I TIRA. CUDEM PRZEŻYLIŚMY. MÓJ SUZUKI BYŁ STARY ALE SPRAWNY A NIE JAK AUTO SPRAWCY KLEPANE GDZIEŚ W GARŻU ROZPADŁO SIĘ NA WIELE CZĘSCI. TO W 90 % PRZYPADKÓW GŁUPOTA LUDZKA PROWADZI DO DRAMATÓW SETKI POSZKODOWANYCH W WYPADKACH DROGOWYCH.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Po kolejnym odwołaniu, i oczywiście po interwencji rzecznika ubezpieczonych TU przysłało mi dziś odpowiedź. Zapłacą koszty związane z zakupem następnego samochodu oraz odsetki za nieterminowe zapłaty. Łącznie ponad tysiąc złotych.Sprawdziła się często powtarzane stwierdzenie, że TU dobrowolnie dadzą Ci połowę tego co powinieneś dostać. Wszystkim życzę wytrwałości w walce z TU.
Link to comment
Share on other sites

Coś pomyliłaś, żadne TU nie zapłaci ci za zakup nowego samochodu. Zapłacą co najwyżej za rejestrację nowego i to najprawdopodobniej bez odsetek. Pomyśl logicznie, kiedy dokumentowałaś swoje roszczenia ! Odsetki na prawie tysiąć ???!!!! Nie bądź śmieszna !!! Od 600,zł !!!!

Czytam te fora i się śmieję. Auto wycenione finalnie na (szacuję ) 8 stówek według cenników ( rynek zuzywanych zweryfikował by na jakieś 3 stówy albo tylko stacja demontażu ), a chciałoby się 3 koła )))))))) Aż przykro, że w naszym społeczeństwie żyją tacy ludzie, z takim podejściem i wiedzą. Żalllllllllll

 

Żadem Rzecznik czy KNF nie ma wpływu na decyzję TU i zmusić do jej zmiany. Co najwyżej może tylko zainterweniowwać do dyrekcji, aby TU zweyfikowało zajęte stanowisko. Zmusić może tylko PRAWOMOCNY WYROK SĄDU.

 

Analizując całoś dochodzę do wniosku, że albo TU faktycznie pomyliło się w wycenie pierwszej i dopłaciło, albo uznało, że kwota jest tak mała i poprostu dało sobie spokój ze sprawą.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

 

ubz_grzegorz wrote:

w takim wypadku polecam zgłoszenie się już do Rzecznika Praw Ubezpieczonych lub złożenie skargi do KNF ponieważ złamali zasadę podjęcia decyzji w ciągu 30 dni. Należy zwalczać takie zachowania pseudo zakładów ubezpieczeniowych ponieważ jeżeli klient nie zareaguje nie ponoszą żadnych konsekwencji swojego działania. Życzę powodzenia w tej walce!

Rzecznika Praw Ubezpieczonych i KNF ( podobnie jak firmy ubezpieczeniowe) nie śpieszą się żeby cokolwiek zrobić. 6 dni temu wysłałam e-maile do tych instytucji z prośbą o interwencję. Do tej pory nie mam nawet potwierdzenia otworzenia tych wiadomości. Dlatego też firmy ubezpieczeniowe mają nas gdzieś.

Link to comment
Share on other sites

 

stu2 wrote:

[Rzecznika Praw Ubezpieczonych i KNF ( podobnie jak firmy ubezpieczeniowe) nie śpieszą się żeby cokolwiek zrobić. 6 dni temu wysłałam e-maile do tych instytucji z prośbą o interwencję. Do tej pory nie mam nawet potwierdzenia otworzenia tych wiadomości. Dlatego też firmy ubezpieczeniowe mają nas gdzieś.

nieprawda. Może źle sporządziłeś pismo, albo niewłaściwa była argumentacja. Ja napisałem do KNF korzystając z ich witryny, maila potwierdzającego dostałem natychmiast, a oficjalne pismo od nich w ciągu kilku dni. Każda z instytucji ma swój określony zakres w którym może działać, może domagałeś się czegoś ponad ich kompetencje. Dodam tylko, że pismo poskutkowało.

Link to comment
Share on other sites

nie skargi do wszystkich świętych lecz trzeba normalnie podejść do sprawy - uszkodzone auto ( tylko przedmiot ) i nie TU jest temu winne, a tylko mistrz kierownicy u nich ubezpieczony. Dlaczego nie urwałeś mu jaj na miejscu ( celem wyżycia się ) i w TU podejść do sprawy bez uniesień. Miałem szkodę w tym TU i jestem zadowolony z finału-bez skag,odwołań itp
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...