Jump to content
Forum Odszkodowania

Czy firmy odszkodowawcze mogą potrącić prowizję od należności za auto?


southbeach
 Share

Recommended Posts

Jak w temacie ale rozwinę temat.

Wypadek miał miejsce w maju. Zgłosiłam sprawę telefonicznie w dniu zdarzenia. Po kilku dniach dostalam namiary od znajomej na firmę pomagającą w odszkodowaniach. Wczesniej nie mialam zadnej stycznosci z tego typu sprawami wiec podpisalam z nimi umowę na 24%. Od ubezpieczyciela otrzymalam po wycenie kwotę za auto w wysokosci 20 tys. zl. Pozniej byly wyplaty za odszkodowanie i poniesione koszta a prowizję placiłam w terminie 3 dni na ich konto.

Umowa sformuowana jest w ten sposob, ze powinnam im placic prowizje za WSZYSTKIE wplaty na moje konto. Teraz obawiam się, czy firma odszkodowawcza moze sobie przypomniec i zazadac ode mnie prowizji za auto? Co prawda minelo juz kilka miesiecy od wyplaty za auto ale obawa nadal istnieje. Czy kroś się spotkał z takimi technikami?

Druga sprawa to kiedy i jak rozwiazuje się umowa pomiedzy posrednikiem a poszkodowanym?

 

Jeszcze jedno pytanko ... dostalam odszkodowanie z oc sprawcy a teraz chce sie ubiegac z NNW oraz zbiorowego ubezpieczenia w HDI gerling. Czy lepiej to zrobić samej czy polecic firmie? Jaki jest okres na zlozenienie wniosku i czy tutaj rowniez obowiązują 3 lata od zakonczenia leczenia?

z gory dziekuje za wszelkie opinie..

Link to comment
Share on other sites

southbeach wrote:
Jak w temacie ale rozwinę temat.
Wypadek miał miejsce w maju. Zgłosiłam sprawę telefonicznie w dniu zdarzenia. Po kilku dniach dostalam namiary od znajomej na firmę pomagającą w odszkodowaniach. Wczesniej nie mialam zadnej stycznosci z tego typu sprawami wiec podpisalam z nimi umowę na 24%. Od ubezpieczyciela otrzymalam po wycenie kwotę za auto w wysokosci 20 tys. zl. Pozniej byly wyplaty za odszkodowanie i poniesione koszta a prowizję placiłam w terminie 3 dni na ich konto.
Umowa sformuowana jest w ten sposob, ze powinnam im placic prowizje za WSZYSTKIE wplaty na moje konto. Teraz obawiam się, czy firma odszkodowawcza moze sobie przypomniec i zazadac ode mnie prowizji za auto? Co prawda minelo juz kilka miesiecy od wyplaty za auto ale obawa nadal istnieje. Czy kroś się spotkał z takimi technikami?
Druga sprawa to kiedy i jak rozwiazuje się umowa pomiedzy posrednikiem a poszkodowanym?

Jeszcze jedno pytanko ... dostalam odszkodowanie z oc sprawcy a teraz chce sie ubiegac z NNW oraz zbiorowego ubezpieczenia w HDI gerling. Czy lepiej to zrobić samej czy polecic firmie? Jaki jest okres na zlozenienie wniosku i czy tutaj rowniez obowiązują 3 lata od zakonczenia leczenia?
z gory dziekuje za wszelkie opinie..
1) Skoro umowa mówiła o prowizji od wszelkich świadczeń to ma prawo żądać takiego honorarium;

2) Po zlikwidowaniu szkody nie ma potrzeby rozwiązywać umowę skoro strony już się z niej wywiązały. Kwestie rozwiązywania umowy zwykle określona jest w zawartej umowie;

3) Kwestia oceny- przy małych szkodach spółka odszkodowawcza może nie być zainteresowna likwidacją szkody z ubepzpieczeń dobrowolnych NNW z uwagi na dużo pracy, a zbyt małe honorarium. Nie trzeba zapominać, że z ubezpieczeń dobrowolnych NNW wypłaca się tylko odszkodowania liczone metodą uproszczoną jako iloczyn trwałego uszczerbku na zdrowiu i sumy ubezpieczenia. Jeszcze zależy na ile opiewa kwota ubezpieczenia;

4) Jeśli chodzi o likwidację szkody z bezpieczeń dobrowolnych NNW grupowych i indywidualnych to zgodnie z art. 819 k.c. roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech (dotyczy ubezpieczeń dobrowolnych grupowych i indywidualnych NNW- Następstwa Nieszczęśliwych Wypadków). W wypadku ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej- dotyczy obowiązkowej polisy OC pojazdów mechanicznych- roszczenie poszkodowanego do ubezpieczyciela o odszkodowanie lub zadośćuczynienie przedawnia się z upływem terminu przewidzianego dla tego roszczenia w przepisach o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym lub wynikłą z niewykonania bądź nienależytego wykonania zobowiązania. Bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Bieg przedawnienia rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub odmowie świadczenia. Zgodnie z art. 442[1] § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jak wynika z brzmienia art. 442[1] § 2 k.c. jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Zgodnie z art. 442[1] § 3 k.c. w razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Co ważne w myśl art. 442[1] § 4 k.c. przedawnienie roszczeń osoby małoletniej o naprawienie szkody na osobie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem lat dwóch od uzyskania przez nią pełnoletności. Jednak 20 letni okres przedawnienia zaistniał dopiero w wyniku ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz.U. 2007 Nr 80 poz. 538), gdzie uchylono art. 442 k.c., a dodano art. 442[1] k.c.. Przed zmianą ustawy Kodeks cywilny okres ów wynosił 10 lat. Samą treść ustawy wydano w dn. 16 lutego 2007 r., ustawę ogłoszono w dn. 9-05-2007r., ustawa weszła w życie i obowiązywała od dn. 10-08-2007 r.. Koreluje to z art. 3 ustawy z ustawą z dn. 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz. U. 2007 Nr 80 poz. 538), gdzie jest zapis, że ustawa wchodzi w życie po upływie trzech miesięcy od dnia ogłoszenia. Skoro ustawę ogłoszono w dn. 9-05-2007r. to zaczęła obowiązywać od dn. 10-08-2007 r., gdyż termin trzech miesięcy upłynął dokładnie z upływem dn. 9-08-2007r.. Skoro zaś do dnia 10-08-2007 r. obowiązywał 10 letni termin przedawnienia roszczeń to 10 lat wstecz z obliczenia wychodzi data 10 sierpień 1997 r.. Wobec tego z obliczenia wynika, że można dochodzić roszczeń za szkody osobowe wynikłe z przestępstwa (występku lub zbrodni) popełnionego od dn. 10 sierpnia 1997 r.. Brzmienie art. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny (Dz.U. 2007 Nr 80 poz. 538), mówi wprost, że do roszczeń o których mowa w art. 1 ustawy powstałych przed dniem wejścia w życie ustawy, a według przepisów dotychczasowym jeszcze w tym dniu nieprzedawnionych stosuje się przepisy art. 442[1] k.c. czyli przepisy mówiące o 20 letnim okresie przedawnienia. Wydaje się, że szkoda z dn. 10 sierpnia 1997 r. nie jest jeszcze przedawniona, gdyż uległaby przedawnieniu dopiero z upływem dnia 10 sierpnia 2007r., a właśnie od tego dnia zaczęła obowiązywać ustawa nowelizująca, mówiąca o 20 letnim terminie przedawnienia i ów dzień został objęty dobrodziejstwem art. 2 tejże ustawy nowelizującej. Bieg terminu przedawniania naprawienia szkody zostaje przerwany w chwilą zgłoszenia szkody do osoby obowiązanej do jej naprawienia i zaczyna biec na nowo od momentu otrzymania decyzji o odmowie wypłaty świadczenia. Nigdy nie liczy się terminu na zgłoszenie szkody od daty zakończenia leczenia.
Link to comment
Share on other sites

southbeach wrote:
Jak w temacie ale rozwinę temat.
Wypadek miał miejsce w maju. Zgłosiłam sprawę telefonicznie w dniu zdarzenia. Po kilku dniach dostalam namiary od znajomej na firmę pomagającą w odszkodowaniach. Wczesniej nie mialam zadnej stycznosci z tego typu sprawami wiec podpisalam z nimi umowę na 24%. Od ubezpieczyciela otrzymalam po wycenie kwotę za auto w wysokosci 20 tys. zl. Pozniej byly wyplaty za odszkodowanie i poniesione koszta a prowizję placiłam w terminie 3 dni na ich konto.
Umowa sformuowana jest w ten sposob, ze powinnam im placic prowizje za WSZYSTKIE wplaty na moje konto. Teraz obawiam się, czy firma odszkodowawcza moze sobie przypomniec i zazadac ode mnie prowizji za auto? Co prawda minelo juz kilka miesiecy od wyplaty za auto ale obawa nadal istnieje. Czy kroś się spotkał z takimi technikami?
Druga sprawa to kiedy i jak rozwiazuje się umowa pomiedzy posrednikiem a poszkodowanym?

Jeszcze jedno pytanko ... dostalam odszkodowanie z oc sprawcy a teraz chce sie ubiegac z NNW oraz zbiorowego ubezpieczenia w HDI gerling. Czy lepiej to zrobić samej czy polecic firmie? Jaki jest okres na zlozenienie wniosku i czy tutaj rowniez obowiązują 3 lata od zakonczenia leczenia?
z gory dziekuje za wszelkie opinie..
Jeśli w umowie nie zdefiniowano, że dotyczy ona np. szkód na osobie to teoretycznie firma mogłaby wystąpić z roszczeniem o prowizję, ale powiem szczerze że raczej mało prawdopodobne aby tak się stało, szczególnie że firma pewnie nie wykonywała żadnych czynności przy obsłudze szkody w pojeździe.

Szkodę w ubezpieczenia NNW należy zgłosić w terminie 3 lat od zaistnienia wypadku. Do jej zgłoszenia nie potrzeba żadnego pełnomocnika, bo polega ona na wypełnieniu druku, ewentualnie na telefonicznym kontakcie z infolinią i potem przesłanie dokumentu potwierdzającego okoliczności zaistnienia zdarzenia oraz dokumentacji medycznej.
Link to comment
Share on other sites

bardzo dziękuję za odpowiedzi.

 

zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia..

Jestem już po wypłacie odszkodowania z OC sprawcy ale nie podpisywałam żadnej ugody. Od np. ortopedy mam opis "zakończenie leczenia".

Od czasu wypadku mam silne lęki związane z kierowaniem auta. Obawiam się wsiąść do auta bo mam wrażenie, że każde auto zaraz we mnie wjedzie. Mimo tego prowadzę bo nie mam innego wyjścia. Byłam u odpowiedniego lekarza i słyszałam, że można taką dokumentację dołączyć do całej dokumentacji medycznej. Ale czy nie jest już za późno? Czy to wogóle ma sens?

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście może Pan zgłosić roszczenie o wypłatę zadośćuczynienia w związku z ujawnieniem nowych następstw wypadku, załączając stosowaną dokumentację medyczną. Przedawnienie jeszcze nie nastąpiło.
Link to comment
Share on other sites

 

Kancelaria Prawna AnLex wrote:

Jeśli w umowie nie zdefiniowano, że dotyczy ona np. szkód na osobie to teoretycznie firma mogłaby wystąpić z roszczeniem o prowizję, ale powiem szczerze że raczej mało prawdopodobne aby tak się stało, szczególnie że firma pewnie nie wykonywała żadnych czynności przy obsłudze szkody w pojeździe.

Też tak myślę- zresztą jeśliby spółka odszkodowawcza miała obciążyć klienta ową prowizją w omawianej, przedmiotowej części dotyczącej szkody majątkowej to już dawno by to zrobiła.

Link to comment
Share on other sites

southbeach wrote:
bardzo dziękuję za odpowiedzi.

zastanawia mnie jeszcze jedna kwestia..
Jestem już po wypłacie odszkodowania z OC sprawcy ale nie podpisywałam żadnej ugody. Od np. ortopedy mam opis "zakończenie leczenia".
Od czasu wypadku mam silne lęki związane z kierowaniem auta. Obawiam się wsiąść do auta bo mam wrażenie, że każde auto zaraz we mnie wjedzie. Mimo tego prowadzę bo nie mam innego wyjścia. Byłam u odpowiedniego lekarza i słyszałam, że można taką dokumentację dołączyć do całej dokumentacji medycznej. Ale czy nie jest już za późno? Czy to wogóle ma sens?
Pozdrawiam.
1) Absolutnie nie jest za późno. Jeśliby nawet traktować to jako wykroczenie to okres przedawnienia wynosi 3 lata od daty dowiedzenia się o zdarzeniu i sprawcy zobowiązanego do jej naprawienia. Jeśli zdarzenie drogowe zakwalifikowane zostało zaś jako przestępstwo- uszkodzenie ciała lub rozstój zdrowia trwający powyżej 7 dni- to zgodnie z art. 442[1] § 1 k.c. roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jak wynika z brzmienia art. 442[1] § 2 k.c. jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Co więcej to fakt, że bieg terminu przedawniania naprawienia szkody zostaje przerwany w chwilą zgłoszenia szkody do osoby obowiązanej do jej naprawienia i zaczyna biec na nowo od momentu otrzymania decyzji o odmowie wypłaty świadczenia;

2) Ma to bardzo wielki sens- stany lękowe mają kolosalny wpływ na wysokość zadośćuczynienia. Oczywiście należy to udowodnić czyli rzetelnie udokumentować- stosowna dokumentacja medyczna.
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...