Witam!
Mam taką sprawę. Ostatnio spowodowałam wymuszenie pierwszeństwa przez co kierowca wjechał w słupek i obtarł sobie cały bok, powodując liczne wgniecenia. Nie uderzyłam jednak jego auta. WIem, że to była moja wina dlatego poczuwałam się do tego, aby zapłacić jakąś rekompensatę. Chcicalam, aby pieniądze poszły z mojego OC, jednak ten mężczyzna uważa, że moj ubezpieczyciel nie zapłaci mu odszkodowania bo w niego nie uderzyłam swoim autem i domaga się gotówki. Ja również chciałabym to jakoś załatwić, ale nie mam aż takiej gótowki która pozwoliłaby na naprawienie szkody. Czy jest możliwość, że pieniadze pojda z mojego OC?