Gomez Opublikowano 18 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 18 Września 2011 Kilka dni temu przytrafiła mi się dość nieciekawa przygoda. Otóż, dałem koledze do ostawienia samochód (17 lat bez prawa jazdy) miał dosłownie do przejechania 200m. Kiedy dojechał do celu zabrał, ze sobą koleżankę i pojechał na przejażdżkę, w trakcie wycieczki dziewczyna siadła za kierownicę (pełnoletnia, posiada prawo jazdy) i skasowała cały samochód na drzewie.Kto w takiej sytuacji ponosi odpowiedzialność? Szukałem w kodeksie karnym, ale nic nie mogłem znaleźć na ten temat. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marek1661348253 Opublikowano 18 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 18 Września 2011 Ja widzę trzy rozwiązania:- AC (swoje)- Sąd (przeciwko koledze)- Ugoda (pieniądze od kolegi) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gomez Opublikowano 18 Września 2011 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Września 2011 To znaczy, że winę za szkodę ponosi kolega, mimo, że fizycznie wypadek spowodowała koleżanka? Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marek1661348253 Opublikowano 18 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 18 Września 2011 Ja to tak rozumiem. Powierzyłeś mienie koledze. Kolega się nie wywiązał z umowy i Ci wywinął numer. Ja bym od kolegi żądał pieniędzy. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniia82 Opublikowano 21 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2011 Jeżeli koleżanka sie przyznała ze ona jechała autem i ona skasowała Twoje auto to ona odpowiada za wszystko.Na miejscu powinna by Policja i spisac zeznania. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się
Komentowanie zawartości tej strony możliwe jest po zalogowaniu
Zaloguj się