Witam,
w 2007 roku uległem bardzo poważnemu wypadkowi komunikacyjnemu w trakcie wykonywania pracy. Doznałem rozległym złamań kończyny dolnej i innych urazów. Moje leczenie trwa do dnia dzisiejszego. Niedawno wystąpiłem do ZUS o ustalenie uszczerbku na zdrowiu. ZUS na pierwszej komisji oszacował moje urazy na 15% trwałego uszczerbku na zdrowiu. Dużo wcześniej stawałem na komisji z towarzystwa ubezpieczeniowego i ta przyznała mi 50%. W międzyczasie konsultowałem uzyskany % z wieloma źródłami i uzyskałem informację, że moje obrażenie powinny być oszacowane na poziomie około 70%, co można uzyskać od TU tylko drogą sądową. Po pierwszej komisji ZUS, wniosłem odwołanie do wyższej instancji, na której dodano mi 5% i łącznie mój trwały uszczerbek na zdrowiu został oszacowany na 20%. Podczas drugiej komisji powołałem się na % uszczerbku, który został przyznany mi przez innego orzecznika, który był znacznie wyższy, jak również powołałem się na ustawową tabelę procentowego uszczerbku na zdrowiu. Szanowna komisja ZUS poinformowała mnie, że ZUS ma swoje tabele i 50% na które się powołałem jest niezasadne. Na tej samej decyzji dotyczącej 20% otrzymałem informację, że % został już przeliczone i należy mi się odszkodowanie w kwocie xxx. Na dole decyzji było napisane pouczenie, że mogę wnieść odwołanie od tej decyzji do Sądu za pośrednictwem ZUS w terminie 30 dni. Tydzień po otrzymaniu tejże decyzji otrzymałem informację z poczty o przekazie. Jak się później okazało, był to przekaz dotyczące odszkodowania z ZUS, widniała na nim dokładnie ta sama kwota jak na decyzji. Przekazu nie odebrałem, ponieważ, ktoś mnie kiedyś uprzedził, że takie pobranie kwoty może być potraktowane jako zgodzenie się z tą kwotą i wiąże się z brakiem możliwości dalszego odwołania. Na koniec dodam, że cały czas przebywam na świadczeniu rentowym z tytułu częściowej niezdolności do pracy i w związku z urazami, obecnie mam przyznany lekki stopnień niepełnosprawności, mam wyznaczony termin kolejnej, już siódmej operacji.
Pytanie do Was :
- Czy faktycznie ZUS ma jakieś swoje wewnętrzne dyrektywy dotyczące trwałego uszczerbku na zdrowiu ?
- Czy w Sądzie jestem w stanie wywalczyć więcej niż 20% ?
- Czy odebranie przekazu z poczty zablokuje mi możliwość odwołania się do decyzji ZUS ?
- Ewentualnie na co trzeba zwrócić uwagę przy składaniu odwołania do Sądu za pośrednictwem ZUS ?
Z góry dziękuję serdecznie za pomoc.
Pozdrawiam.