Witam,
w 1999r samochód w którym jechałem wymusił pierwszeństwo na innym samochodzie w skutek czego doszło do wypadku.
Ja jako pasażer dośc poważnie ucierpiałem, w drugim aucie kobieta (też pasażerka) złamała rękę.
Ja trafiłem do szpitala, ale po zszyciu zwolnili mnie tego samego dnia do domu.
Ostatnio dowiedziałem się że mogłem z tego otrzymać odszkodowanie i teraz moje pytanie czy nie jest za późno?
Wiem, że jest termin 20-sto letni, ale musi to byc przestępstwo. I tu moje pytanie jeśli osoba kierująca pojazdem dostała od Sądu Rejonowego akt oskarżenia i odbyła się rozprawa, jednak nie wiem jak się zakończyła ale chyba zawiasami, bo kobieta doznala obrażeń ciała powyżej 7 dni, a ja doznałem obażeń na okres do 7 dni ( chociaż jej złamana ręka pewnie nie pozostawiła widocznych blizn na ciele tak ja w moim przpadku).
Czy w takim przpadku ten 20-letni okres sie zalicza? i czy ten 20-letni okres te bedzie jesli kierowca pojazdu nie dostał nawet zawiasów?
Czy jeśli samochód ten dawno już nie istnieje, w sensie został zezłomowany to skąd wziąć numer polisy ubezpieczenia oc tego auta skoro już go nie ma? bo co jeśli kierowca twierdzi ze nie pamięta numeru tej polisy a nie ma żadnych dokumentów odnośnie tej polisy oc, znamy tylko nazwę ubezpieczyciela.
i jeszcze jedno pytanko czy trzeba wyciągać akta sprawy z sadu rejonowego bo są może do czegoś potrzebne przy uzyskiwaniu odszkodowania?
pozdrawiam 🙂