Skocz do zawartości
Forum Odszkodowania

Byłem pasażerem.


marks8838
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Przedstawiam sprawę. Jechałem z kolegą i miła pani wymusiła nam pierwszeństwa, nic groźnego. Po tym wszystkim został tylko ból w karku przy ucisku, poszedłem na zdjęcie i rzeczywiście coś tam na zdjęciu wyszło. Rozpoznanie jest takie- Skręcenie i naderwanie odcinka szyjnego kręgosłupa, otrzymałem z tym skierowanie do poradni otopedycznej. Sęk w tym że to bylo ponad miesiąc temu, olałem sprawę i nie poszedłem a dziś w nocy nie mogłem w żadną stronę ruszyć głową....Wiem, że skierowanie jest jeszcze ważne i w poniedziałek pójdę do tej poradni. Moje pytanie jest takie.. jakie mam zrobić dalej kroki aby uzyskać odszkodowanie? Mam ubezpieczenie rodziców i w szkole...Gdzie mam pójść, gdzie to zgłosić itp...mam 18 lat i się nie orientuję...Z góry dzięki za pomoc.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

marks8838 wrote:

Witam. Przedstawiam sprawę. Jechałem z kolegą i miła pani wymusiła nam pierwszeństwa, nic groźnego. Po tym wszystkim został tylko ból w karku przy ucisku, poszedłem na zdjęcie i rzeczywiście coś tam na zdjęciu wyszło. Rozpoznanie jest takie- Skręcenie i naderwanie odcinka szyjnego kręgosłupa, otrzymałem z tym skierowanie do poradni otopedycznej. Sęk w tym że to bylo ponad miesiąc temu, olałem sprawę i nie poszedłem a dziś w nocy nie mogłem w żadną stronę ruszyć głową....Wiem, że skierowanie jest jeszcze ważne i w poniedziałek pójdę do tej poradni. Moje pytanie jest takie.. jakie mam zrobić dalej kroki aby uzyskać odszkodowanie? Mam ubezpieczenie rodziców i w szkole...Gdzie mam pójść, gdzie to zgłosić itp...mam 18 lat i się nie orientuję...Z góry dzięki za pomoc.

1) Szkodę można likwidować z wszelkich ubezpieczeń dobrowolnych NNW grupowych (np. w szkole) i dobrowolnych (np. NW pojazdu, w którym Pani podróżowała) oraz z polisy OC pojazdu, którym kierował sprawca. Co do ubezpiecze4ń dobrowolnych to szkodę zwykle zgłasza się po zakończeniu leczenia- chociaż w OWU ubezpieczyciel może przewidział zgłoszenie szkody wcześniej- w określonym czasie. Szkodę z polisy OC można likwidować nawet przed zakończeniem okresu leczenia. Należy udowodnić jednak związek przyczynowo- skutkowy urazu z wypadkiem- do tego potrzebna jest co najmniej notatka policyjna. Jeśli zaś chodzi o ustawowy termin likwidacji szkody przez ubezpieczyciela to jeśli chodzi o likwidację szkody z ubezpieczeń dobrowolnych NNW grupowych i indywidualnych to zastosowanie mają przepisy k.c., a konkretnie przepis art. 817 § 1 k.c. mówiący, że ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie trzydziestu dni, licząc od daty otrzymania zawiadomienia o wypadku. Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela albo wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia ubezpieczyciel powinien spełnić w terminie przewidzianym w § 1 art. 817 k.c.. Umowa ubezpieczenia lub ogólne warunki ubezpieczenia mogą zawierać postanowienia korzystniejsze dla uprawnionego niż określone w paragrafach poprzedzających (np. OWU- Ogólne Warunki Ubezpieczenia mogą zawierać postanowienie, że ubezpieczyciel zobowiązany jest to likwidacji szkody w terminie 14 dni). Co ważne zgodnie z art. 818 § 1 k.c. umowa ubezpieczenia lub ogólne warunki ubezpieczenia mogą przewidywać, że ubezpieczający ma obowiązek w określonym terminie powiadomić ubezpieczyciela o wypadku. Zgodnie z art. 818 § 3 i 4 k.c. w razie naruszenia z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa obowiązków określonych w paragrafach poprzedzających art. 818 k.c. ubezpieczyciel może odpowiednio zmniejszyć świadczenie, jeżeli naruszenie przyczyniło się do zwiększenia szkody lub uniemożliwiło ubezpieczycielowi ustalenie okoliczności i skutków wypadku. Skutki braku zawiadomienia ubezpieczyciela o wypadku nie następują, jeżeli ubezpieczyciel w terminie wyznaczonym do zawiadomienia otrzymał wiadomość o okolicznościach, które należało podać do jego wiadomości. Zgodnie z art. 807 § 1 k.c. postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia lub postanowienia umowy ubezpieczenia sprzeczne z przepisami niniejszego tytułu są nieważne, chyba że dalsze przepisy przewidują wyjątki. Zgodnie z art. 58 § 1 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. W myśl § 2 art. 58 k.c. nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Zgodnie z § 3 art. 58 k.c. jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Na marginesie warto dodać, że zgodnie z art. 83 § 1 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. Zgodnie z § 2 art. 83 k.c. pozorność oświadczenia woli nie ma wpływu na skuteczność odpłatnej czynności prawnej, dokonanej na podstawie pozornego oświadczenia, jeżeli wskutek tej czynności osoba trzecia nabywa prawo lub zostaje zwolniona od obowiązku, chyba że działała w złej wierze. Zgodnie z art. 16 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (tekst. jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1151 ze zm.) po otrzymaniu zawiadomienia o zajściu zdarzenia losowego objętego ochroną ubezpieczeniową, w terminie 7 dni od dnia otrzymania tego zawiadomienia, zakład ubezpieczeń informuje o tym ubezpieczającego lub ubezpieczonego, jeżeli nie są oni osobami występującymi z tym zawiadomieniem, oraz podejmuje postępowanie dotyczące ustalenia stanu faktycznego zdarzenia, zasadności zgłoszonych roszczeń i wysokości świadczenia, a także informuje osobę występującą z roszczeniem pisemnie lub w inny sposób, na który osoba ta wyraziła zgodę, jakie dokumenty są potrzebne do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub wysokości świadczenia, jeżeli jest to niezbędne do dalszego prowadzenia postępowania. Jeżeli w terminach określonych w umowie lub w ustawie zakład ubezpieczeń nie wypłaci świadczenia, zawiadamia pisemnie osobę zgłaszającą roszczenie o przyczynach niemożności zaspokojenia jej roszczeń w całości lub w części, a także wypłaca bezsporną część świadczenia. Jeżeli świadczenie nie przysługuje lub przysługuje w innej wysokości niż określona w zgłoszonym roszczeniu, zakład ubezpieczeń informuje o tym pisemnie osobę występującą z roszczeniem, wskazując na okoliczności oraz na podstawę prawną uzasadniającą całkowitą lub częściową odmowę wypłaty świadczenia. Informacja zakładu ubezpieczeń powinna zawierać pouczenie o możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Zakład ubezpieczeń ma obowiązek udostępniać osobom, o których mowa w ust. 1 przedmiotowej ustawy, informacje i dokumenty gromadzone w celu ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub wysokości świadczenia. Osoby te mogą żądać pisemnego potwierdzenia przez zakład ubezpieczeń udostępnionych informacji, a także sporządzenia na swój koszt kserokopii dokumentów i potwierdzenia ich zgodności z oryginałem przez zakład ubezpieczeń. Sposób udostępniania informacji i dokumentów, zapewniania możliwości pisemnego potwierdzania udostępnianych informacji, a także zapewniania możliwości sporządzania kserokopii dokumentów i potwierdzania ich zgodności z oryginałem nie może wiązać się z wykraczającymi ponad uzasadnioną potrzebę utrudnieniami dla tych osób, zaś koszty sporządzenia kserokopii ponoszone przez te osoby nie mogą odbiegać od przyjętych w obrocie zwykłych kosztów wykonywania tego rodzaju usług. Jeśli zaś chodzi o ustawowy termin likwidacji szkody z obowiązkowej polisy OC dla pojazdów mechanicznych to zastosowanie ma art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst. jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 ze zm.) mówiący, że zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Zgodnie z art. 13 ust. 1 przedmiotowej ustawy zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie lub świadczenie z tytułu ubezpieczenia obowiązkowego na podstawie uznania roszczenia uprawnionego z umowy ubezpieczenia w wyniku ustaleń, zawartej z nim ugody lub prawomocnego orzeczenia sądu. W myśl tezy S.A. w Poznaniu z dn. 8.01.1997 r., I ACa 52/96) „Uzależnienie ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń od wyjaśnienia okoliczności dotyczących kwestii, czy posiadacz lub kierowca pojazdu mechanicznego są zobowiązani na podstawie art.435 czy 436 k.c. do zapłaty odszkodowania za szkodę wyrządzoną tym pojazdem, nie oznacza, że za takie „wyjaśnienie” może być uznany tylko wyrok sądu, i to karny, skazujący”. Podobny pogląd wyraźił S.N. w tezie orzeczenia z dn. 10.01.2000 r. III CKN 1105/99, OSNC 2000/7-8, poz. 134 „Przepis art. 817 § 2 k.c. nie upoważnia ubezpieczyciela do zaniechania prowadzenia postępowania likwidacyjnego do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego dotyczącego wypadku komunikacyjnego, w którym uczestniczył kierowca mający ubezpieczoną odpowiedzialność cywilną”. W przypadku, gdyby wyjaśnienie w terminie o którym mowa w ust. 1 art. 14 przedmiotowej ustawy, okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania, okazało się niemożliwe, odszkodowanie wypłaca się w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także wypłaca bezsporną część odszkodowania. Jeżeli odszkodowanie nie przysługuje lub przysługuje w innej wysokości niż określona w zgłoszonym roszczeniu, zakład ubezpieczeń informuje o tym na piśmie osobę występującą z roszczeniem w terminie, o którym mowa w ust. 1 albo 2 przedmiotowej ustawy, wskazując na okoliczności oraz podstawę prawną uzasadniającą całkowitą lub częściową odmowę wypłaty odszkodowania, jak również na przyczyny, dla których odmówił wiarygodności okolicznościom dowodowym podniesionym przez osobę zgłaszającą roszczenie. Pismo zakładu ubezpieczeń powinno zawierać pouczenie o możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sądowej. Co ważne zgodnie z art. 14 ust. 5 przedmiotowej ustawy zakład ubezpieczeń ma obowiązek udostępnić poszkodowanemu lub uprawnionemu informacje i dokumenty, które miały wpływ na ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń i wysokość odszkodowania. Osoby te mogą żądać pisemnego potwierdzenia przez zakład ubezpieczeń przekazanych informacji bądź umożliwienia wykonania i potwierdzenia przez zakład ubezpieczeń kopii udostępnionych dokumentów, przy czym koszty dokonania wymienionych czynności obciążają osobę, która żąda tych czynności. Jeżeli w terminie, o którym mowa w ust. 1 albo 2 art. 14 przedmiotowej ustawy, zakład ubezpieczeń nie ustali ważności umowy ubezpieczenia obowiązkowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 i 2, osoby odpowiedzialnej za szkodę, właściwym do wypłaty odszkodowania jest Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, na zasadach określonych w rozdziale 7. W przypadku ustalenia przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny dochodzi od tego zakładu ubezpieczeń zwrotu wypłaconego odszkodowania. Trzeba pamiętać, że jeżeli ubezpieczyciel naruszy ustawowy termin do wypłaty roszczenia to zgodnie z art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. W myśl art. 481 § 2 k.c. jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej niż stopa ustawowa, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. W myśl § 3 tegoż artykułu w razie zwłoki dłużnika wierzyciel może nadto żądać naprawienia szkody na zasadach ogólnych. Zgodnie z tezą S.N. z dn. 6.07.1999 r., III CKN 315/98, OSNC 2000/2, poz. 31 „Świadczenia odsetkowe zakładu ubezpieczeń są terminowe. Zakład nie pozostaje jednak w opóźnieniu co do kwot nieobjętych „jego decyzją”, jeżeli poszkodowany po jej otrzymaniu lub wcześniej nie określił kwotowo swego roszczenia”.Z polisy OC pojazdu, którym kierował sprawca w ramach likwidacji szkody osobowej przysługuje odszkodowanie tj. m. in. koszty leczenia, hospitalizacji, rehabilitacji, zakupu sprzętu rehabilitacyjnego, protez, leków, materiałów opatrunkowych, dodatkowego odżywiania, utraconego dochodu, zniszczonych rzeczy podczas wypadku, holowania pojazdu, parkingu pojazdu i wynajmu pojazdu zastępczego od chwili powstania szkody do dnia likwidacji szkody jako normalne następstwa zdarzenia z którego wynikła szkoda jak i zadośćuczynienie którego wysokość zależy m.in. od bólu fizycznego i cierpienia psychicznego tzw. krzywdy moralnej, przebytych zabiegów i operacji, nasilenia bólu i cierpień oraz czasu jego trwania, długotrwałość choroby, rozmiaru kalectwa i jego trwałości, wpływu trwałego uszczerbku na zdrowiu na życie osobiste i społeczne, płci poszkodowanego, widocznych nieodwracalnych następstw medycznych wypadku tj. oszpecenia i kalectwa, wieku poszkodowanego, poczucia bezradności życiowej, nieprzydatności społecznej, wykluczenia społecznego, rodzaju wykonywanej pracy i zawodu, zwiększonych potrzeb, zmniejszenia widoków powodzenia na przyszłość. Jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, z góry także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty odszkodowawczej tzw. renta odszkodowawcza na zwiększone potrzeby lub z tytułu niezdolności do pracy. Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa. Jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić, poszkodowanemu może być przyznana renta tymczasowa. Zgodnie z tezą wyroku S.N. z dnia 10 czerwca 1999 r. II UKN 681/98 „Przy ocenie wysokości zadośćuczynieni za krzywdę (art. 445 § 1 KC) należy uwzględniać przede wszystkim nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia oraz konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym” (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 września 1970 r., II PR 267/70, OSNCP 1971 z. 6, poz. 103 oraz z dnia 15 lipca 1977 r., IV CR 266/77 i z dnia 23 kwietnia 1969 r., I PR 23/69 – nie publikowane). Podobnie S.N. w wyroku z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 „Oceniając rozmiar doznanej krzywdy trzeba zatem wziąć pod rozwagę całokształt okoliczności, w tym rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych, ich nasilenie i czas trwania, nieodwracalność następstw wypadku (kalectwo, oszpecenie), rodzaj wykonywanej pracy, szanse na przyszłość, poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową oraz inne czynniki podobnej natury” (zob. uchwała pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNC 1974, nr 9, poz. 145 oraz orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 1965 r., II PR 280/65, OSNCP 1966, nr 10, poz. 168, z dnia 4 czerwca 1968 r., I PR 175/68, OSNCP 1969, nr 2, poz. 37, z dnia 10 października 1967 r., I CR 224/67, OSNCP 1968, nr 6, poz. 107, z dnia 19 sierpnia 1980 r., IV CR 283/80, OSNCP 1981, nr 5, poz. 81, z dnia 10 grudnia 1997 r., III CKN 219/97, nie publ., z dnia 20 marca 1998 r., II CKN 650/97, nie publ., z dnia 11 lipca 2000 r., II CKN 1119/98, nie publ., z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 128/00, nie publ., z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, nie publ., z dnia 29 września 2004 r., II CK 531/03, nie publ., z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, OSNC 2005, nr 2, poz. 40 oraz z dnia 28 czerwca 2005 r., I CK 7/05, nie publ., z dnia 9 listopada 2007 r., V CSK 245/07, OSNC-ZD 2008, nr D, poz. 95, z dnia 14 lutego 2008 r., II CSK 536/07, OSP 2010, nr 5, poz. 47, z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09, OSNC-ZD 2010, nr C, poz. 80 i z dnia 28 stycznia 2010 r., I CSK 244/09, nie publ.). Co ważne w latach 60 ubiegłego stulecia w orzecznictwie ukształtował się pogląd, że wysokość zadośćuczynienia powinna być utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa (zob. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1965 r., I PR 203/65, OSPiKA 1966, nr 4, poz. 92). Jego konsekwencją – na co wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03 (OSNC 2005, nr 2, poz. 40) – była utrzymująca się tendencja do zasądzania skromnych sum tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Jednak funkcja kompensacyjna powinna mieć istotne znaczenie dla ustalenia wysokości zadośćuczynienia. Już w XXI wieku S.N. dąży do przełamania tej tendencji i wielokrotnie podkreślał że ze względu na kompensacyjny charakter zadośćuczynienia jego wysokość musi przedstawiać odczuwalną wartość ekonomiczną, adekwatną do warunków gospodarki rynkowej. Wyrok S.N. z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 „Stopa życiowa poszkodowanego nie ma wpływu na wysokość zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art. 445 § 1 k.c.)”. Zgodnie z tezę S.N. z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03 „Powołanie się przez sąd przy ustalaniu zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na potrzebę utrzymania wysokości zadośćuczynienia w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa, nie może prowadzić do podważenia kompensacyjnej funkcji zadośćuczynienia” (zob. także wyroki Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1997 r., II CKN 416/97, nie publ., z dnia 19 maja 1998 r., II CKN 756/97, nie publ., z dnia 18 listopada 1998 r., II CKN 353/98, nie publ., z dnia 29 października 1999 r., I CKN 173/98, nie publ., z dnia 12 października 2000 r., IV CKN 128/00, nie publ., z dnia 11 stycznia 2001 r., IV CKN 214/00, nie publ., z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, nie publ., z dnia 11 października 2002 r., I CKN 1065/00, nie publ., z dnia 10 lutego 2004 r., IV CK 355/02, nie publ., z dnia 27 lutego 2004 r., V CK 282/03, nie publ., z dnia 28 czerwca 2005 r., I CK 7/05, nie publ., z dnia 10 marca 2006 r., IV CSK 80/05, OSNC 2006, nr 10, poz. 175 i z dnia 9 listopada 2007 r., V CSK 245/07, OSNC-ZD 2008, nr D, poz. 95 i z dnia 28 stycznia 2010 r., I CSK 244/09, nie publ.). Porównanie takie jednak może stanowić tylko orientacyjną wskazówkę, nie może bowiem naruszać zasady indywidualizacji okoliczności wyznaczających rozmiar krzywdy doznanej przez konkretnego poszkodowanego (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, z dnia 26 listopada 2009 r., III CSK 62/09 i z dnia 28 stycznia 2010 r., I CSK 244/09). Dla zasądzenia renty nie jest nieodzowne wykazanie, że poszkodowany takie wydatki rzeczywiście ponosi, a jedynie udowodnienie konieczności takich wydatków w wyniku doznanego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 marca 1969, I PR 28/69, OSNCP 1969, nr 12, poz. 229, i z dnia 11 marca 1976 r., IV CR 50/76, OSNCP 1977, nr 1, poz. 11). W orzecznictwie ugruntował się aprobowany przez piśmiennictwo pogląd opowiadający się za kompensacyjnym charakterem przewidzianego w art. 445 § 1 k.c. zadośćuczynienia pieniężnego, tj. uznający je za sposób naprawienia szkody niemajątkowej, wyrażającej się krzywdą w postaci doznanych cierpień fizycznych i psychicznych (por. w szczególności wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 1968 r., I PR 175/68, OSNCP 1969, nr 2, poz. 37, oraz uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 1973 r., III CZP 37/73, OSNCP 1974, nr 9, poz. 145). Sąd przy ustalaniu rozmiaru krzywdy i tym samym wysokości zadośćuczynienia ma pewną swobodę. Ocena sądu w tym względzie powinna opierać się na całokształcie okoliczności sprawy, nie wyłączając takich czynników, jak np. wiek poszkodowanego (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 2 września 1960 r., 3 CR 173/60, OSN 1962, nr 1, poz. 14, z dnia 15 grudnia 1965 r., II PR 280/65, OSNCP 1966, nr 10, poz. 168, i z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, nie publ.) i postawa sprawcy (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 października 1967 r., I CR 224/67, OSNCP 1968, nr 6, poz. 107, oraz z dnia 19 sierpnia 1980 r., IV CR 238/80, OSNCP 1981, nr 5, poz. 81). Wiek poszkodowanego i postawa sprawcy mogą rzutować na rozmiar krzywdy; gdy poszkodowany jest osobą młodą lub następuje szczególne nasilenie winy sprawcy rozmiar krzywdy może być większy niż gdy takie okoliczności nie występują. W uzasadnieniu wyroku S.N. z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 można przeczytać: „W orzecznictwie oraz w nauce prawa zgodnie przyjmuje się, że suma pieniężna przyznana tytułem zadośćuczynienia ma stanowić przybliżony ekwiwalent poniesionej szkody niemajątkowej, powinna zatem wynagrodzić poszkodowanemu doznane przez niego cierpienia fizyczne i psychiczne i ułatwić przezwyciężanie ujemnych przeżyć. Nie oznacza to jednak, że formą złagodzenia doznanej krzywdy musi być nabywanie dóbr konsumpcyjnych o wartości odpowiadającej poziomowi życia poszkodowanego. Trzeba zauważyć, że takie pojmowanie funkcji kompensacyjnej prowadziłoby do różnicowania krzywdy, a tym samym wysokości zadośćuczynienia zależnie od stopy życiowej poszkodowanego. Godziłoby to w zagwarantowaną w art. 32 Konstytucji zasadę równości wobec prawa, a także w powszechne poczucie sprawiedliwości. Poziom życia poszkodowanego nie może być zatem zaliczany do czynników, które wyznaczają rozmiar doznanej krzywdy i wpływają na wysokość zadośćuczynienia”. Odszkodowanie bowiem, w tym także zadośćuczynienie, w rozmiarze, w jakim należy się ono wierzycielowi w dniu, w którym dłużnik ma je zapłacić (art. 455 k.c.), powinno być oprocentowane z tytułu opóźnienia (art. 481 § 1 k.c.) od dnia wezwania dłużnika do zapłaty, a nie dopiero od daty wyrokowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2000 r., II CKN 725/98, OSNC 2000, nr 9, poz. 158 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 sierpnia 2001 r., I CKN 18/99, OSNC 2002, nr 5, poz. 64). Zgodnie z art. 455 k.c. jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Zgodnie z art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. W myśl art. 481 § 2 k.c. jeżeli stopa odsetek za opóźnienie nie była z góry oznaczona, należą się odsetki ustawowe. Jednakże gdy wierzytelność jest oprocentowana według stopy wyższej niż stopa ustawowa, wierzyciel może żądać odsetek za opóźnienie według tej wyższej stopy. W myśl § 3 tegoż artykułu w razie zwłoki dłużnika wierzyciel może nadto żądać naprawienia szkody na zasadach ogólnych. Podkreślę, że nie ma tutaj potrzeby czy konieczności oczekiwania na prawomocny wyrok sądu. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst. jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 ze zm.) zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie lub świadczenie z tytułu ubezpieczenia obowiązkowego na podstawie uznania roszczenia uprawnionego z umowy ubezpieczenia w wyniku ustaleń, zawartej z nim ugody lub prawomocnego orzeczenia sądu. Z odszkodowań dobrowolnych NNW grupowych (np. w pracy) jak i indywidualnych przysługuje odszkodowanie, którego wysokość wylicza się metodą uproszczoną jako iloczyn trwałego uszczerbku na zdrowiu i sumy ubezpieczenia. Trzeba zawsze zapoznać się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia- tzw. OWU, gdyż ubezpieczyciel może np. przewidywać zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji. Obecnie również w pakiecie polisy OC jest zawierane często dodatkowe dobrowolne NW dla kierowcy i pasażerów. Wobec tego kierowca, który był sprawcą szkody nie może dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia (ewentualnie renty odszkodowawczej) z polisy OC ale może właśnie likwidować szkodę m.in. z ubezpieczenia dobrowolnego NW pojazdu, które to ubezpieczenie NNW zawarł w ramach polisy OC. Zwykle zgodnie z OWU (Ogólne Warunki Ubezpieczenia) ubezpieczyciel nie wyłącza swojej odpowiedzialności w przypadku winy kierującego, który spowodował kolizję czy wypadek. Co prawda w OWU (Ogólne Warunki Ubezpieczenia) wprowadza wyłączenia swojej odpowiedzialności ale co do zasady w przypadku winy umyślnej tj. w przypadku winy umyślnej, stanu po spożyciu alkoholu, pod wpływem środków odurzających lub substancji psychotropowych, udział w bójce chyba, że szkoda wystąpiła z uwagi na udział osób trzecich (stan po spożyciu alkoholu ale szkoda wynikła z pobicia przez inne osoby). Działaniem umyślnym jest natomiast stan po spożyciu alkoholu, popełnienie umyślnego przestępstwa np. bójka. Przykładowo, w sprawie, w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1266/00, wysokość zadośćuczynienia dla powoda – ucznia poparzonego w dniu 24 listopada 1994 r. (łączna powierzchnia oparzeń – 7%, w tym oparzenia pierwszego i drugiego stopnia twarzy oraz drugiego i trzeciego stopnia rąk), została ustalona na 70 000 zł, a w sprawie, w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1999 r. III CKN 339/98, powódce, studentce medycyny, przyznano w 1996 r. zadośćuczynienie w kwocie 30 000 zł w związku z uszkodzeniem w wypadku samochodowym łokcia prawej ręki, przejawiającym w znacznym ograniczeniu prostowania i zginania tej ręki. W innej znów sprawie w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2004 r., I CK 131/03, powodowi przyznano zadośćuczynienie w kwocie 135 900 zł w związku z wieloodłamaniowym złamaniu kości podudzia lewego, skrócenia podudzia, przemieszczenia kości, złamania żeber, stłuczenia płatów czołowych mózgu, wstrząśnienia mózgu, złamania zębów, połamania kości śródręcza, ran ciętych i szarpanych czoła, warg, języka, rąk i tułowia. Stopień utraty zdrowia przez powoda biegły określił na 40%, a jeszcze w innej sprawie w której zapadł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 września 2010 r., II CSK 94/10 powodowi przyznano zadośćuczynienie w kwocie 450 000 zł w związku z trwałym następstwem doznanych obrażeń jest ograniczenie ruchomości kręgosłupa oraz deformacji trzonów dwóch kręgów w odcinku lędźwiowym, ograniczenie ruchomości lewego stawu kolanowego i lewego stawu skokowego, słaby zrost kości lewego podudzia, znaczne zniekształcenie prawej kości piętowej z wtórnymi zmianami zwyrodnienia w stawie skokowo-piętowym oraz brak palca prawej stopy, gdzie trwały uszczerbek na zdrowiu wynosił 74%. Nie można całkowicie abstrahować od tendencji występujących w orzecznictwie w porównywalnych przypadkach, gdyż konfrontacja analizowanego przypadku z innymi pozwala uniknąć rażących dysproporcji kwot zasądzanych z tytułu zadośćuczynienia, które mogłyby godzić w poczucie sprawiedliwości.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam.

Nic dziwnego, że się Pan nie orientuje bo proces likwidacji szkody bywa skomplikowany. Może się Pan ubiegać o odszkodowanie z NNW i z OC sprawcy. Szkodę zgłasza się na formularzu i załącza dokumenty medyczne w kopii. Przy sprawach z NNW TU zazwyczaj chcą oryginały dok.med. albo przynajmniej potwierdzenia za zgodność więc najlepiej pójsć do placówki danego TU, żeby podbili zgodność z oryginałami, co przyspieszy Panu otrzymanie świadczenia. Proszę też zbierać rachunki za leki czy wizyty lekarskie, ponieważ należy się zwrot w ramach odszkodowania z OC, natomiast kwotę zadośćuczynienia trzeba wyliczyć samemu wg wskazówek przedmówcy.

Jeżeli zdecyduje się Pan na pomoc w dochodzeniu odszkodowania proszę o kontakt z Kancelarią.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst. jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 ze zm.) zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie lub świadczenie z tytułu ubezpieczenia obowiązkowego na podstawie uznania roszczenia uprawnionego z umowy ubezpieczenia w wyniku ustaleń, zawartej z nim ugody lub prawomocnego orzeczenia sądu.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Cię marks,

Jeśli chcesz poznać dokładniej swoją sytuację od strony prawnej, chętnie Ci ją opiszę ale proszę w tym celu o tel: lub eske z adresem prywatnej skrzynki na 696079760

proszę również żebyś opisał kilka ważnych dla mnie kwestii abym mógł profesjonalnie odpisać jakie powinieneś podjąć kroki aby móc odzyskać odszkodowanie lub czy istnieją ku temu realne podstawy prawne. Tak więc proszę Cię o opisanie, czy kolega przewoził Cię przez grzeczność czy też partycypowałeś w kosztach ( to w brew pozorom bardzo istotne) czy wina tej Pani jest jednoznacznie potwierdzona przez notaktę policyjną lub protokól zdarzenia albo oświadczenie sprawcy, czy udałeś się do placówki medycznej zaraz po zdarzeniu czy też nastąpiło to po kilku dniach, czy na miejscu była policja lub pogotowie?. Opisz to proszę wówczas Ci pomogę, życzę również szybkiego powrotu do zdrowia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

marks8838 wrote:
Witam. Przedstawiam sprawę. Jechałem z kolegą i miła pani wymusiła nam pierwszeństwa, nic groźnego. Po tym wszystkim został tylko ból w karku przy ucisku, poszedłem na zdjęcie i rzeczywiście coś tam na zdjęciu wyszło. Rozpoznanie jest takie- Skręcenie i naderwanie odcinka szyjnego kręgosłupa, otrzymałem z tym skierowanie do poradni otopedycznej. Sęk w tym że to bylo ponad miesiąc temu, olałem sprawę i nie poszedłem a dziś w nocy nie mogłem w żadną stronę ruszyć głową....Wiem, że skierowanie jest jeszcze ważne i w poniedziałek pójdę do tej poradni. Moje pytanie jest takie.. jakie mam zrobić dalej kroki aby uzyskać odszkodowanie? Mam ubezpieczenie rodziców i w szkole...Gdzie mam pójść, gdzie to zgłosić itp...mam 18 lat i się nie orientuję...Z góry dzięki za pomoc.
W Pana przypadku możliwe jest:
1. dochodzenie odszkodowania i zadośćuczynienia z OC sprawczyni kolizji

2. dochodzenie świadczenia z polisy NNW szkolnego

3. dochodzenia świadczenia z polisy NNW samochodu w którym był Pan pasażerem - o ile samochód posiadał takie ubezpieczenie

Szkodę z ubezpieczeń dobrowolnych należy zgłosić po zakończeniu leczenia, ale nie później niż w ciągu 3 lata od wypadku.
W przypadku polisy OC termin przedawnienia roszczeń zależy od kwalifikacji prawnej czyny, ale żeby było bezpiecznie także lepiej zgłosić ją przed upływem 3 lat od wypadku.

W przypadku pytań prosimy o kontakt z Kancelarią.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jakub Gwiżdż wrote:
Witam Cię marks,
Jeśli chcesz poznać dokładniej swoją sytuację od strony prawnej, chętnie Ci ją opiszę ale proszę w tym celu o tel: lub eske z adresem prywatnej skrzynki na 696079760
proszę również żebyś opisał kilka ważnych dla mnie kwestii abym mógł profesjonalnie odpisać jakie powinieneś podjąć kroki aby móc odzyskać odszkodowanie lub czy istnieją ku temu realne podstawy prawne. Tak więc proszę Cię o opisanie, czy kolega przewoził Cię przez grzeczność czy też partycypowałeś w kosztach ( to w brew pozorom bardzo istotne) czy wina tej Pani jest jednoznacznie potwierdzona przez notaktę policyjną lub protokól zdarzenia albo oświadczenie sprawcy, czy udałeś się do placówki medycznej zaraz po zdarzeniu czy też nastąpiło to po kilku dniach, czy na miejscu była policja lub pogotowie?. Opisz to proszę wówczas Ci pomogę, życzę również szybkiego powrotu do zdrowia
Zasada prewozu osób w tym wypadku nie ma najmniejszego znaczenia, gdyż jak zostało wspomniane wcześniej szkode spodował inny pojazd, osoba. Charakter przewozu ważny jest w momencie kiedy szkoda następuje z winy osoby, która przewozi pasażera..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Centrum Polska wrote:
Jakub Gwiżdż wrote:
Witam Cię marks,
Jeśli chcesz poznać dokładniej swoją sytuację od strony prawnej, chętnie Ci ją opiszę ale proszę w tym celu o tel: lub eske z adresem prywatnej skrzynki na 696xxxxxx
proszę również żebyś opisał kilka ważnych dla mnie kwestii abym mógł profesjonalnie odpisać jakie powinieneś podjąć kroki aby móc odzyskać odszkodowanie lub czy istnieją ku temu realne podstawy prawne. Tak więc proszę Cię o opisanie, czy kolega przewoził Cię przez grzeczność czy też partycypowałeś w kosztach ( to w brew pozorom bardzo istotne) czy wina tej Pani jest jednoznacznie potwierdzona przez notaktę policyjną lub protokól zdarzenia albo oświadczenie sprawcy, czy udałeś się do placówki medycznej zaraz po zdarzeniu czy też nastąpiło to po kilku dniach, czy na miejscu była policja lub pogotowie?. Opisz to proszę wówczas Ci pomogę, życzę również szybkiego powrotu do zdrowia
Zasada prewozu osób w tym wypadku nie ma najmniejszego znaczenia, gdyż jak zostało wspomniane wcześniej szkode spodował inny pojazd, osoba. Charakter przewozu ważny jest w momencie kiedy szkoda następuje z winy osoby, która przewozi pasażera..
Poza tym na forum jest zakaz podawania nr tel i reklamy firm nie uzgodnionej z odzyskaj.info, a Pan Jakub ten zakaz złamał, co w połączeniu z nietrafioną analizą wypadku nie daje skutecznej i zgodnej z dobrymi obyczajami reklamy firmy, którą reprezentuje, a wręcz podważa jej profesjonalizm.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mariusz zasada ta nie ma znaczenia w przypadku ewidentnej winy Pani ktora zajechala drogę dlatego zadałem Pytanie czy jest to już potwierdzone np. mandatem karnym przez policję, nie rób prosze poszkodowanemy mętliku ponieważ takie informacje mu nie pomoga, każdy wie że po wypadku można się starać o odszkodowanie i w tym celu nie trzeba nikogo infmować. Natomiast lepiej jest zbadać sytuacje dokladnie od strony możliwości rpawnych zanim zaczniesz slodzic poszkodowanem ilże to mu się świadczeń nie należy, tyle że poźniej okazuje się, że pomiędzy tym o co można się było starać a tym co faktycznie się uzykuje występują ogromne rozbieżności nawet liczone w dzięsiątkach tysięy złotych. Dlatego też ja wypytuję o istotne dla mnie szczegóły, zanim oszacuję w jaki sposób moge pomóc osobie poszkodowanej, nie obiecuje natomiast gruszek na wierzbie jak wiele osób ma to w zwyczaju, ponieważ poszkodowana osoba, która dodatkowo przeżyje gorzkie rozczarowanie, po tym jak czar odszkodowania pryska, zostaje podwójnie skrzywdzona, dlatego prosze daruj sobie tak niski poziom dyskusji w oczas osoby, która chce rzetelnych inforamcji a nie bajek na lepszy sen;
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Jakub Gwiżdż wrote:

Mariusz zasada ta nie ma znaczenia w przypadku ewidentnej winy Pani ktora zajechala drogę dlatego zadałem Pytanie czy jest to już potwierdzone np. mandatem karnym przez policję, nie rób prosze poszkodowanemy mętliku ponieważ takie informacje mu nie pomoga, każdy wie że po wypadku można się starać o odszkodowanie i w tym celu nie trzeba nikogo infmować. Natomiast lepiej jest zbadać sytuacje dokladnie od strony możliwości rpawnych zanim zaczniesz slodzic poszkodowanem ilże to mu się świadczeń nie należy, tyle że poźniej okazuje się, że pomiędzy tym o co można się było starać a tym co faktycznie się uzykuje występują ogromne rozbieżności nawet liczone w dzięsiątkach tysięy złotych. Dlatego też ja wypytuję o istotne dla mnie szczegóły, zanim oszacuję w jaki sposób moge pomóc osobie poszkodowanej, nie obiecuje natomiast gruszek na wierzbie jak wiele osób ma to w zwyczaju, ponieważ poszkodowana osoba, która dodatkowo przeżyje gorzkie rozczarowanie, po tym jak czar odszkodowania pryska, zostaje podwójnie skrzywdzona, dlatego prosze daruj sobie tak niski poziom dyskusji w oczas osoby, która chce rzetelnych inforamcji a nie bajek na lepszy sen;

Jedyną osobą, która robi mentlik w głowie poszkodowanego jest Pan próbując ustalać fakty, które na tym etapie przekazanych informacji są zbędne. Klient poinformował o sprawcy i nie trzeba z tym polemizować ustalając zakresu odpowiedzialności na zasadzie charakteru przewozu... Oczywiście zgadzam się z cenną uwagą ,,Kancelaria Parus Lex'' zapraszamy do działu z regulaminem w celu zapoznania się zasadami panującymi na forum...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Centrum Polska wrote:

Zasada prewozu osób w tym wypadku nie ma najmniejszego znaczenia, gdyż jak zostało wspomniane wcześniej szkode spodował inny pojazd, osoba. Charakter przewozu ważny jest w momencie kiedy szkoda następuje z winy osoby, która przewozi pasażera..

Mało trafne stwierdzenie "Charakter przewozu ważny jest w momencie kiedy szkoda następuje z winy osoby, która przewozi pasażera". Jeśliby była wina kierowcy- osoby która przewozi pasażera- to charakter przewozu nie miałby żadnego znaczenia, gdyż nawet kierujący odpowiada na zasadzie winy za szkody spowodowane pasażerowi którego przewozi z grzeczności.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

szkoda wrote:

Centrum Polska wrote:

Zasada prewozu osób w tym wypadku nie ma najmniejszego znaczenia, gdyż jak zostało wspomniane wcześniej szkode spodował inny pojazd, osoba. Charakter przewozu ważny jest w momencie kiedy szkoda następuje z winy osoby, która przewozi pasażera..

Mało trafne stwierdzenie "Charakter przewozu ważny jest w momencie kiedy szkoda następuje z winy osoby, która przewozi pasażera". Jeśliby była wina kierowcy- osoby która przewozi pasażera- to charakter przewozu nie miałby żadnego znaczenia, gdyż nawet kierujący odpowiada na zasadzie winy za szkody spowodowane pasażerowi którego przewozi z grzeczności.

Czy z mojego opisu można wywnioskować inaczej???

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Centrum Polska wrote:
Czy z mojego opisu można wywnioskować inaczej???
Jak najbardziej błędnie napisano. Jeśli szkoda następuje z winy osoby, która przewozi pasażera to charakter przewozu nie ma znaczenia, gdyż nawet w przypadku przewozu z grzeczności przy zawinieniu kierujące pasażerowi przysługują świadczenia z polisy OC tegoż pojazdu. Jeśli już to powinno być napisane np. "Charakter przewozu ważny jest w momencie kiedy szkoda u pasażera następuje w przypadku wypadku jednego pojazdu". Chodzi o to, że powołał się Pan na winę kierującego, a przecież w przypadku winy kierującego pasażerowi przysługuje odszkodowanie (zadośćuczynienie) bez względu na charakter tegoż przewozu.
Centrum Polska wrote:
Charakter przewozu ważny jest w momencie kiedy szkoda następuje z winy osoby, która przewozi pasażera..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...