Jump to content
Forum Odszkodowania

wziąlem winę na siebie,choć okazało się że to nie moja wina


Recommended Posts

wyjeżdżając z drogi podporządkowanej w prawo zachaczyłem pojazd nadjeżdzający z lewej strony (nie przekraczając osi jezdni).Myśląc że winnym jest ten który wyjeżdża z drogi podporządkowanej przyznałem się do winy.Wszystko załatwiliśmy sami spisując oświadczenie.PO pewnym czasie ubezpieczyciel mój w kontakcie ze mną stwierdził że to nie moja wina.Co teraz robić gdywychodzi na to że to nie moja wina, a wcześniej na piśmie ją uznałem.
Link to comment
Share on other sites

Oświadczenie może Pan odwołać;

Pierwszy krok to policja, jeżeli oni nie ustalą z druga stroną konfliktu, że było inaczej niż w oświadczeniu przekierują sprawę do sądu rejonowego. Tam temat będzie wałkowany od nowa. Jeżeli jest Pan przekonany, że faktycznie to nie była Pana wina i sąd posiłkując się opinią biegłych to potwierdzi to sprawa odwróci się o 180 stopni, czyli ze sprawcy stanie sie Pan poszkodowanym. . Ale być może ubezpieczyciel tylko tak twierdzi żby opóźnić wypłacenie odszkodowania. Trudno mi tutaj spekulować. W przypadku gdy sprawa znajdzie swój finał w sądzie, życzę wytrwałości ponieważ może to potrwać nawet około roku. w razie dalszych wątpliwości mogę coś więcej doradzić, omówić wszelkie za i przeciw.

 

pozdrawiam

 

Jakub Gwiżdż

Link to comment
Share on other sites

Ubezpieczyciel argumentuje to w sposób taki że tamten pojazd przekroczył oś jezdni i mimo że miał pierwszeństwo to on jest winny
Link to comment
Share on other sites

Please sign in to comment

You will be able to leave a comment after signing in



Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...