Czy należy mi się odszkodowanie?????
Założył wyspapiekna962, 5 maja 2008 · 2 921 wyświetleń · strona 1 z 5
Witam
20 marca mialam wypadek samochodowy kobieta wymusiła mi pierwszeństwo i udeżyła w tylne drzwi mojego auta. W aucie była moja 5-letnia córka-córka została zgłoszona do ubezpieczalni- ma ok. 30 szwów na twarzy i głowie. Ja zewnętrznych obrażeń nie miałam poza siniakami, ale psychicznie nie jest ciekawie. Nie mogę sie skoncentrować, mam problemy ze snem, ciągle mam przed oczami tamto wydarzenie, boję sie jezdzić autem.
Interesuje mnie czy uraz psychiczny można zgłośić na OC sprawcy.
niestety jeżeli Ty spowodowałaś wypadek nie możesz liczyć na odszkodowanie z własnego OC, możesz za to uzyskać odszkodowanie z ubezpieczenia NW pojazdu, jeżeli masz takie. nie jest ot duże odszkodowanie ale zawsze coś🙂
czy wypadek miał miejsce w czasie pracy? jezeli tak wóczas możesz starać się o odszkodowanie z ZUS.
Aby można było starać się o odszkodowanie z ZUS musi byc uznany wypadek przy pracy.
Czy zdarzenie zostało uznane za wypadek przy pracy?
Można starać się o odszkodowanie z ubezpieczenia prywatnego ( np. PZU lub jakieś inne towarzystwo ubezpieczenieowe) jeśli jesteś ubezpieczona.
Witam.
W 1993 byłem operowany w szpitalu w Prokocimiu koło Krakowa. Usuwano wtedy nowotwora z okolic kanału kręgowego.
Podczas operacji z powodu, braku ostrożności lekarz spowodował trwałe uszkodzenie mojego ciała( wyrwał 2 nerwy z kręgosłupa co zaowocowało problemami z mięśniami w nodze i kręgosłupem). Rodzice nie starali się wtedy o żadne odszkodowanie by byli szczęśliwi że przeżyłem i z drugiej strony cięzko wtedy było coś załatwic. Niestety życie teraz jest dość ciężkie(szpitale, rehabilitacja, operacje) i chciałem się zapytać czy jest możliwość uzyskać jakieś odszkodowanie??
Z poważaniem
Mateusz D.
I może jeszcze jedno:
Też taka sprawa że właśnie z w/w powodu musiałem mieć zabieg. Miałem go 2 miesiące temu, od tego czasu jestem uziemiony w domu, jeszcze sie to raczej nie zmieni przez 2 kolejne. Czy z racji tego tez moge sie jakoś starac o odszkodowanie??
Chyba troszkę Cię zmartwię - niestety, jesli chodzi o odszkodowania z ubezpieczenia spolecznego, a wiec z ZUS - to z tytulu wypadków tzw. "w drodze" nie ma juz odszkodowan jednorazowych.
Natomiast - jesli poinformowalas kierowniczke o wypadku "w drodze" powinna zostac sporządzona "Karta wypadku w drodze do pracy", ktora stanowi podstawę do wypłaty 100% zasilku chorobowego.
Czy mialas wyplacany zasilek w calosci? Czy tylko 80%? Koniecznie sprawdz, jesli nie mialas 100% to bezwzględnie dopilnuj sporzadzenia Karty wypadku i wyrownania chorobowego za caly czas pobierania zasilku chorobowego.
Poczytaj tez TU:
link zewnętrzny zablokowany
Oczywiscie, niezaleznie od powyzszego - jesli bylas gdzies ubezpieczona indywidualnie (lub grupowo w zakladzie pracy) to mozesz sie starac o odszkodowanie w tym Towarzystwie Ubezpieczeniowym, w ktorym placilas skladki.
Po kolei.
1. Nie "protokół" a "karta".
2. Nie, nie jest za późno. Pracodawca musi sporządzić kartę wypadku w drodze do pracy, wyrownac Ci niedopłacone kwoty wynagrodzenia a pozniej zasilku chorobowego i rozliczyc sie z ZUSem.
3. Jesli chodzi o sankcje dla pracodawcy - jesli sporzadzi ta karte, to nie sądzę, zeby go czekaly jakies sankcje, natomiast - jesli nie sporządzi, to powinnas zwrocic sie do Panstwowej Inspekcji Pracy o pomoc i wtedy owszem, PIP moze nalozyc karę na niesolidnego pracodawce. Myślę, ze kwota wyrownania "chorobowego" za tak dlugi czas jest warta, zeby o nia powalczyc.
4. Pracodawca bedzie moze miec jedynie troche zachodu z tym wyrownaniem, w sensie rozliczenia z ZUSem, bo dotyczy to rowniez ubieglego roku, a wiec bedzie wymagalo pewnie poprawiania jakichs dokuemntow sprawozdawczych - ale moze nie bedzie takiej potrzeby, moze wystarczy jak wykaże to w sprawozdaniach za ten, 2009 rok.
Nie wiem, nie znam sie na tym.
Tak czy owak - na nic nie jest za poźno, pracodawcy nie zaszkodzisz, a skoro odszkodowania jednorazowego nie dostaniesz, bo przepisy go nie przewidują to trzeba starac sie o te pieniazki z wyrównania - przydadza Ci sie chocby na rehabilitację, prawda?
Powodzenia! 🙂
Prawdę mowiąc - nie znam sie na placeniu zasilków aż tak, żebym mogla odpowiedziec rzetelnie, a zla odpowiedz jest gorsza niz jej brak w ogole. 😉
Proponuję - zadzwon (mozesz incognito) do ZUSu i po prostu spytaj w Wydziale Zasiłkow. Mozesz nawet spytac telefonicznie w ZUS w innym miescie.
Tak jak najbardziej należy ci sie odszkodowanie.. procent uszczerbku ustali komisja lekarska wyznaczona przez ubezpieczyciela sprawcy.. Zbieraj cala dokumentacje lekarska.. Pozatym z tego co piszesz masz niezdolnosc powyzej 7 dni tak wiec powinno to juz byc scigane z urzedu - sprawa karna sprawcy..
Na wlasne nnw nie licz za bardzo bo oni maja swoje kryteria i zapewne beda chcieli wywinac sie od odpowiedzialnosci..
Z ubezpieczenia szkolnego rowniez mozesz starac sie o jakies odszkodowanie jednak nie bedzie zbyt wysokie jak to bywa przy ubezpieczeniach szkolnych..
z pracy tak (zus) ale tam chyba jest tylko za trwały uszczrbek - niech ktos mnie poprawi; jak nie bedzie uszczerbku to z ZUSU chyba nic nie wypłacają.
w kwestii Allianz to dość proste - nie wiemy jakiego rodzaju ubezpieczenie masz - sprawdź warunki polisy po prostu, na forum nikt ci nie powie czy ci się należy. Zwykle zwracają za trwały uszczerbek (zależy od rodzaju polisy) oraz za niektóre koszty (rehabilitacje do określonej kwoty itp). Natomiast nie ma wypłat za ból i krzywdę - chyba że to specjalne ubezpieczenie i przewiduje inaczej.
U mnie z Allianza miałam sporo roznych refundacji drobnych, koszty transportu medycznego, wózka inwalidzkiego, rehabilitacji, pomocy domowej do 300 zł, załatwienie transportu dziecka do opiekunki i określona wartość z polisy za każdy % uszczerbku na zdrowiu.
OWU - ogólne warunki ubezpieczenia lub zadzwoń i telefonicznie dopytaj - powinni ci powiedzieć jak mogą pomóc - nawet jelsi nie bardzo chcą 😉