Witam.
Dwa lata temu kierujac samochodem osobowym potracilem kobiete przechodzaca przez jezdnie.
Niestety sad uznal mnie za winnego nieumyslnego spowodowania smierci zgodnie z artykulem Art. 177. § 2.
Moje pytanie: Czy rodzina poszkodowanej moze zadac ode mnie odszkodowania, zadoscuczynienia, renty?
Czy firmy zajmujace sie takimi odszkodowaniami dochodza pieniedzy tylko z ubezpieczenia OC, czy tez od osoby prywatnej - w tym przypadku ode mnie?