POTRĄCENIE NA PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH
Założył goldmeil, 20 marca 2007 · 1 535 wyświetleń · strona 2 z 2
Uszczerbek powinien okreslić lekarz orzecznik. Przy założeniu że prawidłowy jest 15 % uszczerbek na zdrowiu przyznana kwota zadośćuczynienia jest raczej za niska.
Można się odwoływać.
witam,
mam nastepujacy problem, otoz tydzien temu mialem wypadek. na przejsciu dla pieszych na drodze dwupasmowej potracil mnie samochod.wchodzac na przejscie bylem spokojny bo na pierwszej czesci jedni samochody zatrzymaly sie lecz gdy gdy bylem juz na drugiej czesci samochod sie nie zatrzymal i poprostu potracil mnie.trafilem do szpitala lecz na drugi dzien mnie wypuscili gdyz nie mialem zadnych zlaman.dostalem skierowanie do ortopedy i powiedziano mi ze jak by cos sie dzialo to mam sie niezwlocznie zglosic do szpitala.
w zwiazku z tym mam pytanie, czy jest mozliwosc uzyskania jakiegos odszkodowania??
ale w jaki sposob mialbym byc sprawca skoro przechodzilem na przejsciu dla pieszych i bylem trzezwy. ponadto na pierwszym pasie ustaly samochody zeby mnie przepuscic, dopiero na drugim pasie mnie potracili.
w zwiazku z tym gdzie moge sie zglosic po takie odszkodowanie??chodzi mi o to czy znacie jakies dobre firmy na terenie Londynu.??
bieski napisał(a):
Witam
Moja żona i córka zostały potrącone 16 stycznia na przejściu dla pieszych z winy kierowcy.
Zona ma krwiaka podpajęczynówkowego, szytą głowę po uderzeniu w samochód(4 szwy), złamaną nogę(złamana kość strzałkowa i pogruchotana kość piszczelowa którą musiano składać operacyjnie na gwóźdź międzyszpikowy). Ma poważne problemy z pamięcią jest zdezorientowana i niepamięta wydarzenia.
Córka ma pękniętą czaszkę od kości czołowej ,przez oczodół aż do kości sitowej w nosie.Wstrząs mózgu. Ma olbrzymią traumę i reaguje płaczem na każdą wzmiankę o wypadku. Ma ubezpieczenie nnw24 ze szkoły na 15tys zł.
Ja w tej chwili muszę się zajmować młodszą córką która na szczęście nie uczestniczyła w wypadku. Jestem na zwolnieniu na opiekę nad zdrowym członkiem rodziny i dostaję 80% , co więcej najprawdopodobniej stracę premię uznaniową z powodu nieobecności.
A teraz pytania:
1. Czy jak zgłoszę na nnw wypadek córki to też będziemy mogli uzyskać odszkodowanie w ramach oc??
2. Najprawdopodobniej stracę ok 40% wynagrodzenia w tym msc. Nasza rodzina utrzymuje się tylko z mojej pensji, czy mamy możliwość wyrównania strat spowodowanych pobytem mojej małżonki w szpitalu??
3.Czy opłaca się zatrudniać firmę do prowadzenia sprawy odszkodowawczej??
2) Pkt 1- można ubiegać się dodatkowo o rentę odszkodowawczą dla poszkodowanego na zwiększone potrzeby o ile zachodzą takie przesłanki.
3) Myślę, że tak. Kwestia tylko aby wybrać rzetelną oraz za rozsądną prowizję (niezbyt wygórowaną).
bieski napisał(a):
Witam
Moja żona i córka zostały potrącone 16 stycznia na przejściu dla pieszych z winy kierowcy.
Zona ma krwiaka podpajęczynówkowego, szytą głowę po uderzeniu w samochód(4 szwy), złamaną nogę(złamana kość strzałkowa i pogruchotana kość piszczelowa którą musiano składać operacyjnie na gwóźdź międzyszpikowy). Ma poważne problemy z pamięcią jest zdezorientowana i niepamięta wydarzenia.
Córka ma pękniętą czaszkę od kości czołowej ,przez oczodół aż do kości sitowej w nosie.Wstrząs mózgu. Ma olbrzymią traumę i reaguje płaczem na każdą wzmiankę o wypadku. Ma ubezpieczenie nnw24 ze szkoły na 15tys zł.
Ja w tej chwili muszę się zajmować młodszą córką która na szczęście nie uczestniczyła w wypadku. Jestem na zwolnieniu na opiekę nad zdrowym członkiem rodziny i dostaję 80% , co więcej najprawdopodobniej stracę premię uznaniową z powodu nieobecności.
A teraz pytania:
1. Czy jak zgłoszę na nnw wypadek córki to też będziemy mogli uzyskać odszkodowanie w ramach oc??
2. Najprawdopodobniej stracę ok 40% wynagrodzenia w tym msc. Nasza rodzina utrzymuje się tylko z mojej pensji, czy mamy możliwość wyrównania strat spowodowanych pobytem mojej małżonki w szpitalu??
3.Czy opłaca się zatrudniać firmę do prowadzenia sprawy odszkodowawczej??
Pana żona i córka mogą wystąpić o:
- zadośćuczynienie za krzywdę
- odszkodowanie z tytułu kosztów leczenia, rehabilitacji
- odszkodowanie z tytułu opieki, przejazdów
- renty na zwiększone potrzeby - o ile zaistnieją przesłanki
- renty z tytułu niezdolności do pracy - o ile zaistnieją przesłanki
2. Ubezpieczyciel bez żadnych problemów wypłaca odszkodowanie w przypadku zwolnienia na opiekę nad poszkodowanym w wypadku, a w Pana przypadku chodzi o opiekę nad małoletnim, który w wypadku nie uczestniczył i może być to przedmiotem rozważania przez Ubezpieczyciela. Z drugiej strony Pana decyzja była racjonalna i logiczna. Szczerze mówiąc, to nie spotkaliśmy się z takim roszczeniem.
3. jeśli chodzi o pełnomocników, to wszystko zależy od tego jakie kompetencje posiada ten z którego usług chcemy skorzystać i z jakimi kosztami się to wiąże. Jeśli pełnomocnik będzie nie profesjonalny to może wyrządzić więcej szkody niż pożytku, a Państwu dostarczy dodatkowych zmartwień.
Większość pełnomocników, którzy zajmują się obsługą prawna tego typu spraw pobiera prowizję, która jest różna (15 % - nawet do 30% - ale to już przesada), warto zwracać na nią uwagę.
4. proszę pamiętać aby gromadzić rachunki, faktury na najdrobniejsze wydatki. zapisywać trasy przejazdów i cel.
5. dobrze jest wykonać również zdjęcia blizn, siniaków itp. bo potem się one przydają jako dowody
6. proszę również pilnować postępowania przygotowawczego prowadzonego przez policję / prokuraturę, aby kontrolować ich działanie i ustalenia.
W przypadku pytań prosimy o kontakt z Kancelarią.
Dzień dobry
1. nie
2. może w sprawie karnej jeżeli będzie, ale lepiej najpierw do ubezpieczyciela polubownie, potem ewentualnie sąd cywilny
3. nie
4. tak - za szkody na osobie można występować z każdego ubezpieczenia jakie się ma
5. można wystąpić już teraz lub po zakończeniu leczenia. Ale jeżeli złoży w trakcie leczenia to są szanse, że dostanie chociaż częściową wypłatę już teraz.
Pozdrawiam
Do Barbaraanna
Szanowna Pani
Uzupełniając wypowiedź „kancelariabugaj” mogę jedynie potwierdzić zawartą w niej treść oraz dodać, że przy tego rodzaju urazie jaki wynika z Pani opisu nie kwalifikuje się on stwierdzenia procentowego uszczerbku na zdrowiu, póki co Samo wstrząśnienie mózgu nie jest podstawą do jego przyznania. Wtajemniczeni wiedzą co nim jest? Uważam też, że w sytuacji, gdy nie ma historii choroby nie warto zgłaszać szkody ubezpieczycielowi, bo nie będzie podstaw do przyznania zadośćuczynienia, bo na podstawie czego? Należy pochorować, uzbierać dokumentację i wtedy zgłosić szkodę, bowiem wysokość zadośćuczynienia zależy właśnie od rozmiaru cierpień i krzywdy, którego odzwierciedleniem jest historia choroby, a z opisanego stanu faktycznego zdaje się wynika, że epikryza jest pusta. Co do zwolnienia lekarskiego, to jest ono wypłacane proporcjonalnie za każdy dzień w 1/30, więc choćby z tego powodu zwolnienie powinno być ciągłe, a jeśli chodzi o dni wolne od pracy, lekarz powinien wystawić zwolnienie do tyłu. Za utratę zarobku z powodu nieobecności w pracy, który jest skutkiem wypadku, przysługuje renta wyrównawcza od ubezpieczyciela sprawcy szkody. To tak na marginesie, o innych świadczeniach już się Panie zapewne dowiedziała i nie będę ich powtarzał.
Pozdrawiam