Wypadek w pracy - problem z BHPowcem

Założył bassienkaw, 30 kwietnia 2014 · 379 wyświetleń

bassienkaw

Witam serdecznie, mam mały problem. Mąż w poniedziałek miał wypadek w pracy. Pracuje jako spawacz, często w wymuszonych pozycjach. Podczas spawania wpadł w dziurę, która była na hali w podłodze, upadł, skręcił kolano. Zgłosił to w zakładzie, był u BHPowca, spisali tam jakieś dokumenty o wypadku, współpracownik zawiózł go na pogotowie, prześwietlenie, szyna, gips.

Kolano, które skręcił w zeszłym roku było również leczone. Podobny uraz. Jednak przez ostatni rok nie było z nim problemu żadnego. Od lekarza miał jedynie zalecenie chodzenia w stabilizatorze do pracy, i tak też chodził.

I dzwonił do niego wczoraj BHPowiec czy majster, żeby w protokole wpisać wypadek w drodze do pracy, a nie wypadek w miejscu pracy. By nie mieli problemów. I coś tam. No to mówi mąż, że wtedy mu nie będzie przysługiwało jednorazowe odszkodowanie z ZUS. A wtedy BHPowiec do niego, że może zostać że wypadek był w pracy w dokumentach, ale ze względu, że był wcześniejszy uraz, nie uznają mu go. Czy wtedy będzie miał 80% za L4? Czy 100%?

Czy ma walczyć o to by był to wypadek w pracy, zgodnie z prawdą?

Czy mogą mu nie uznać tego wypadku, ze względu na wcześniejszy uraz?

Pomóżcie, poradźcie!

fdsfds
Dobrze żeby był protokół powypadkowy zgodnie z prawdą. Możliwe wtedy będzie również dochodzenie zadośćuczynienia bezpośrednio od pracodawcy.
bassienkaw
ERW tylko, że nie chodzi nam o zadośćuczynienie od strony pracodawcy. Nie chcemy się tego domagać. Wszystko chodzi o to, że jakby zostanie zgodnie z prawdą wypadek w miejscu pracy, przysługiwać będzie mężowi jednorazowe odszkodowanie z ZUSu. Natomiast BHPowiec każe napisać oświadczenie, że wypadek miał miejsce w drodze do pracy, że wykręcił nogę, że delikatnie go bolało. A gdy dotarł do pracy, rozbolało go bardzo... i wtedy pojechał na pogotowie.
castorian

Prawda nawet najgorsza zawsze jest najlepszym wyjściem. Proszę mi wybaczyć, ale później w razie powikłań nic się już odkręcić. Odszkodowanie zus to jedno, ale w razie uznania wypadku przy racy jest dostęp do całej masy innych świadczeń jeśli sytuacja była by skomplikowana łącznie z refundacja zakupu urządzeń ortopedycznych.

Możliwe jest, że odszkodowanie będzie pomniejszone jak doszło do także do odnowienia schorzenia, ale behapowiec nie ma najmniejszej kompetencji czy i w jakiej kwocie będzie to odszkodowanie jego ustawowym obowiązkiem jest zrobienie dochodzenia wypadkowego na podstawie ustalonych faktów anie wskazywanie pracownikowi co ma mówić.