Czy to jest wypadek?
Założył polion, 11 marca 2016 · 390 wyświetleń
polion - jak dla mnie to sprawa podchodzi pod umyślne przestępstwo spowodowania obrażeń ciała powyżej 7 dni, a więc możesz zawiadomić organy ścigania. Oczywiście nie wiemy co to była za kłótnia i czy ewentualnie nie miała wpływu na ewentualne zdarzenie, etc. Opisz jeszcze co to była za kłótnia i czy ewentualnie kierowca samochodu miał prawo obawiać się o swoje życie lub zdrowie...
Co do odszkodowania, to raczej masz duże szanse na jego uzyskanie.
Całe zdarzenie odbywało się między mną a jednym z pasażerów tylnej kanapy i to była raczej wymiana słów a dokładniej prosiłem go o wyjście z samochodu. Kierowca w żaden sposób nie mógł się niczego obawiać.Ruszył świadomie wiedząc ,że mam zaplątaną nogę.Mało tego jechał z pełną świadomością tego ,że ciągnie mnie za samochodem.
Nie zgłosiłem tego na policję bo nie wiedziałem że to aż tak mnie poobija z pół roku jestem nie zdolny do pracy. Przeszedłem operację rekonstrukcji więzozrostu piszczelowo strzałkowego. Na ostatniej kontroli lekarz powiedział mi że za 6 tygodni będę mógł założyć stabilizator i dalej czekać na kolejną operację wyjęcia śrub których użyto przy w/w operacji.
Tak więc pojawia mi się poważny problem co do płynności finansowej z uwagi na brak dochodów i możliwości podjęcia pracy...
Wracając do policji czy to nie jest za późno na takie zgłoszenie i jaka jest w tym wypadku kwalifikacja tego czynu ?