Skocz do zawartości
Forum Odszkodowania

Złamanie nogi - rehabilitacja


master_44
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

witch powiedz jak cię ta pięta bolała?

 

mam pytanie do kuśtykających, jak chodzę to jest z tą stopą i jej bólem lepiej, ale wystarczy że siądę na minutę i jak próbuję wstać i iść do pierwszych kilka kroków bardzo boli. I jeszcze zauważyłam że w bucie jakoś troszke mniej boli niż na boso, but mi trzyma tą stopę jakoś w kupie. też tak macie/miałyście?

też moczę w soli boheńskiej.

byłam dzisiaj u nas w przychodni zapytać o rehabilitacje - terminów na ten rok brak :( ale jak najbardziej można zapłacić. jutro pomykam na konsultacje i może coś się wreszcie ruszy, facet wyglądał na konkretnego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

i jeszcze jedno :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

wlazłam dziś po schodach na 5 piętro bez kul i nawet bez trzymanki hip hip hurrrrra

zejść nie potrafię bo stopa się nadal nie chce zgiąć - franca jedna.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

edziag wrote:
witch powiedz jak cię ta pięta bolała?

mam pytanie do kuśtykających, jak chodzę to jest z tą stopą i jej bólem lepiej, ale wystarczy że siądę na minutę i jak próbuję wstać i iść do pierwszych kilka kroków bardzo boli. I jeszcze zauważyłam że w bucie jakoś troszke mniej boli niż na boso, but mi trzyma tą stopę jakoś w kupie. też tak macie/miałyście?
też moczę w soli boheńskiej.
Mam tak do tej pory...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

DE-MODE wrote:
..OJ DAWNO NIE BYLEM juz nie wiem co sie tutaj dzieje....pozdrawiam wszystkich...:] ja w niedziele jeszcze wyjezdzam do sanatorium:] więc zapowiada sie wesoly okres w moim zyciu:]
PZDR.....no i gdy bedzie jakies spotkanie dajcie znac..potancze z połamanymi :
O ile dobrze pamiętam to jedziesz do Rymanowa Zdroju ? Jak będziesz miał możliwość to odwiedzaj nas koniecznie. No chyba, że cię tak życie kuracjusza tak wciągnie. :)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no to załamka że to tak długo trwa bo zaczynam dostawać gęsiej skórki jak chwilę posiedzę i mam gdzieś iść, czuje się jakbym pod stopą miała poduszkę i dopiero po kilku krokach to uczucie znika i trochę mniej boli, zresztą każda zmiana ułożenia tej stopy mnie dziabie jak cholera.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dota wrote:
DE-MODE wrote:
..OJ DAWNO NIE BYLEM juz nie wiem co sie tutaj dzieje....pozdrawiam wszystkich...:] ja w niedziele jeszcze wyjezdzam do sanatorium:] więc zapowiada sie wesoly okres w moim zyciu:]
PZDR.....no i gdy bedzie jakies spotkanie dajcie znac..potancze z połamanymi :
O ile dobrze pamiętam to jedziesz do Rymanowa Zdroju ? Jak będziesz miał możliwość to odwiedzaj nas koniecznie. No chyba, że cię tak życie kuracjusza tak wciągnie. :)
DE-MODE a jak wygląda u Ciebie możliwość wykonywania ruchów skrętnych? Bo w tańcach to niezbędna ewolucja!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

edziag wrote:
witch powiedz jak cię ta pięta bolała?

mam pytanie do kuśtykających, jak chodzę to jest z tą stopą i jej bólem lepiej, ale wystarczy że siądę na minutę i jak próbuję wstać i iść do pierwszych kilka kroków bardzo boli. I jeszcze zauważyłam że w bucie jakoś troszke mniej boli niż na boso, but mi trzyma tą stopę jakoś w kupie. też tak macie/miałyście?
też moczę w soli boheńskiej.
byłam dzisiaj u nas w przychodni zapytać o rehabilitacje - terminów na ten rok brak :( ale jak najbardziej można zapłacić. jutro pomykam na konsultacje i może coś się wreszcie ruszy, facet wyglądał na konkretnego.
Opisywałam kilka dni wstecz ale przypomnę. Od spodu czułam kłucie, jakby mnie ktoś szpilkami nakłuwał lub jakbym chodziła po suchej trawie bądź rżysku. Pięta jest cały czas jakby drętwa. W czasie chodzenia nie odczuwałam aż takich dolegliwości,gorzej było podczas odpoczynku, siedzenia.
Co do pozostałej części pytania do kuśtykających - to powiem Ci, że tak bywa chyba u większości. Mi najlepiej się chodzi po zejściu z roweru. Zresztą jak chodzę to chodzę. Rozruch jednak bywa irytujący. Chociaż z nocy jest duzo lepiej niż w ciągu dnia. Z pietą zresztą też.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

LillaKorn wrote:
Dota wrote:
DE-MODE wrote:
..OJ DAWNO NIE BYLEM juz nie wiem co sie tutaj dzieje....pozdrawiam wszystkich...:] ja w niedziele jeszcze wyjezdzam do sanatorium:] więc zapowiada sie wesoly okres w moim zyciu:]
PZDR.....no i gdy bedzie jakies spotkanie dajcie znac..potancze z połamanymi :
O ile dobrze pamiętam to jedziesz do Rymanowa Zdroju ? Jak będziesz miał możliwość to odwiedzaj nas koniecznie. No chyba, że cię tak życie kuracjusza tak wciągnie. :)
DE-MODE a jak wygląda u Ciebie możliwość wykonywania ruchów skrętnych? Bo w tańcach to niezbędna ewolucja!
trenuj, trenuj z kuracjuszkami bo z nami będziesz miał na tym zlocie duuuużo roboty, w końcu jesteśmy tu w większości niestey....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

witch wrote:
edziag wrote:
witch powiedz jak cię ta pięta bolała?

mam pytanie do kuśtykających, jak chodzę to jest z tą stopą i jej bólem lepiej, ale wystarczy że siądę na minutę i jak próbuję wstać i iść do pierwszych kilka kroków bardzo boli. I jeszcze zauważyłam że w bucie jakoś troszke mniej boli niż na boso, but mi trzyma tą stopę jakoś w kupie. też tak macie/miałyście?
też moczę w soli boheńskiej.
byłam dzisiaj u nas w przychodni zapytać o rehabilitacje - terminów na ten rok brak :( ale jak najbardziej można zapłacić. jutro pomykam na konsultacje i może coś się wreszcie ruszy, facet wyglądał na konkretnego.
Opisywałam kilka dni wstecz ale przypomnę. Od spodu czułam kłucie, jakby mnie ktoś szpilkami nakłuwał lub jakbym chodziła po suchej trawie bądź rżysku. Pięta jest cały czas jakby drętwa. W czasie chodzenia nie odczuwałam aż takich dolegliwości,gorzej było podczas odpoczynku, siedzenia.
Co do pozostałej części pytania do kuśtykających - to powiem Ci, że tak bywa chyba u większości. Mi najlepiej się chodzi po zejściu z roweru. Zresztą jak chodzę to chodzę. Rozruch jednak bywa irytujący. Chociaż z nocy jest duzo lepiej niż w ciągu dnia. Z pietą zresztą też.
ooooo, no tak! dopiero jak drugi raz napisałaś to zajażyłam że już o tym pisałaś, ja jak dłużej pochodzę obojętnie czy z dwoma czy z jedną kulą to mam wrażenie jakby mnie stopa parzyła w buta.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

edziag wrote:
witch wrote:
edziag wrote:
witch powiedz jak cię ta pięta bolała?

mam pytanie do kuśtykających, jak chodzę to jest z tą stopą i jej bólem lepiej, ale wystarczy że siądę na minutę i jak próbuję wstać i iść do pierwszych kilka kroków bardzo boli. I jeszcze zauważyłam że w bucie jakoś troszke mniej boli niż na boso, but mi trzyma tą stopę jakoś w kupie. też tak macie/miałyście?
też moczę w soli boheńskiej.
byłam dzisiaj u nas w przychodni zapytać o rehabilitacje - terminów na ten rok brak :( ale jak najbardziej można zapłacić. jutro pomykam na konsultacje i może coś się wreszcie ruszy, facet wyglądał na konkretnego.
Opisywałam kilka dni wstecz ale przypomnę. Od spodu czułam kłucie, jakby mnie ktoś szpilkami nakłuwał lub jakbym chodziła po suchej trawie bądź rżysku. Pięta jest cały czas jakby drętwa. W czasie chodzenia nie odczuwałam aż takich dolegliwości,gorzej było podczas odpoczynku, siedzenia.
Co do pozostałej części pytania do kuśtykających - to powiem Ci, że tak bywa chyba u większości. Mi najlepiej się chodzi po zejściu z roweru. Zresztą jak chodzę to chodzę. Rozruch jednak bywa irytujący. Chociaż z nocy jest duzo lepiej niż w ciągu dnia. Z pietą zresztą też.
ooooo, no tak! dopiero jak drugi raz napisałaś to zajażyłam że już o tym pisałaś, ja jak dłużej pochodzę obojętnie czy z dwoma czy z jedną kulą to mam wrażenie jakby mnie stopa parzyła w buta.
Ale od spodu czy po bokach ?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Dota wrote:

edziag wrote:

kasiek się jednak nie odzywa :( mam nadzieję, że bez nas nie wytrzyma i w końcu się odezwie....

Teraz jest chyba u rodziców w Białymstoku (tak wcześniej pisała).

Mam nadzieję, że nie założyła jakiegoś worka pokutnego i nie lezy gdzieś krzyżem. Głupio zrobiła z tym nagłym odpadem, ale to Jej decyzja. Szkoda, że ją podjęła pod wpływem emocji. Może i te opadną i wróci ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

witch wrote:

edziag wrote:

bardziej od spodu

Mnie wyłącznie od spodu. Powiedz o tym ortopedzie. Ciekawe jaką Tobie postawi diagnozę ?

tobie zdjagnozował to zjawisko? czy tylko kłujące rżysko go zaintrygowało?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

edziag wrote:

witch wrote:

edziag wrote:

bardziej od spodu

Mnie wyłącznie od spodu. Powiedz o tym ortopedzie. Ciekawe jaką Tobie postawi diagnozę ?

tobie zdjagnozował to zjawisko? czy tylko kłujące rżysko go zaintrygowało?

Tak określił to jako zapalenie więzadeł stopy. Dał zastrzyk i dziś po ponad dobie czuję a raczej mniej czuję ten ból.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dota wrote:
Pedro na czym polega ta jonoforeza ?
Na staw skokowy mam przykładane takie dwie (blaszki) elektrody, pod nimi kawałki gazy nasączonej wapnem.
Wapno razem polem magnetycznym wytwarzanym przez prąd płynący między elektrodami przenika do kosci.
Chyba tak to działa. Czuc tylko lekki mrowienie, nic poza tym.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

LillaKorn wrote:

witch wrote:

A badanie polegało na macaniu, szczypaniu i uciskaniu stopy. Końskie zaloty w wydaniu mojego ortopedy :)

Wow! Szał uniesień!

Taaaaaak na koniec padło pod jego adresem "sadysta" i po pieszczotach :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

pedro wrote:
Dota wrote:
Pedro na czym polega ta jonoforeza ?
Na staw skokowy mam przykładane takie dwie (blaszki) elektrody, pod nimi kawałki gazy nasączonej wapnem.
Wapno razem polem magnetycznym wytwarzanym przez prąd płynący między elektrodami przenika do kosci.
Chyba tak to działa. Czuc tylko lekki mrowienie, nic poza tym.
Dziś się podpytywałam rahabilitantki o ten zabieg a ona powiedziała, że to dla nie zespolonych (przez przepływający prąd).
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...