Skocz do zawartości
Forum Odszkodowania

Złamanie nogi - rehabilitacja


master_44
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

 

alawpr wrote:

Ostatnio bardzo często przytrafia mi się że gdy wstaję z fotela mam odruch pójścia bez kul.Zapominam o prawej ,że połamana.I tak sama sie pocieszam ,że to dobry odruch.;-)

ja tez tak mam i coraz częściej wstawałąm i szłam bez kul (tzn nie myśląc o nnich)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

sprawdzam z czystej ciekawości na wadze ile... wczesniej moglam tylko 20 kg,więc tego bardzo pilnowałam.

no i ile obciazasz??????? Bo ja nawet nie wiem ja staram sie normalnie chodzić przenosząć ciężar na nią Chyba że jak ćwicze to wtedy na jednej nodze staje to pewnie wychodzi tyle ile ważę

42,ale mam odczucie ,że jak chodze to jest mniej.

jutro az z ciekawości zobacze na wadze ile obciazam tak mniej wiecej podczas chodu. Dzisiaj nie chche mi sie już złazić na dół

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A własnei jeszce się Wam nie chwaliłą ze schodze i wchodze juz normlanie tzn jedna noga na jednym schodku a nie tak jak zawsze do tej pory noga za noga n aten sam schodek (tak więc wchodze juz szybciej od dzieci =) )

A wdomu cały zcas wchodziłą na pupie bo tak było mi wygodni a teraz (przez to ze jedne kule mam na dole drugie na górze) wchodzę normlanie trzymając się 9wspierając ) tylko o poręcz

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

Ostatnio bardzo często przytrafia mi się że gdy wstaję z fotela mam odruch pójścia bez kul.Zapominam o prawej ,że połamana.I tak sama sie pocieszam ,że to dobry odruch.;-)

ja tez tak mam i coraz częściej wstawałąm i szłam bez kul (tzn nie myśląc o nnich)

Kasiu ty szłaś bez kul, a u mnie tylko odruch został,albo powrócił.Nie wiem kiedy bede mogła chodzic bez i kiedy sie odważę a właściwie moja głowa sie odważy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

kasiek79 wrote:
A własnei jeszce się Wam nie chwaliłą ze schodze i wchodze juz normlanie tzn jedna noga na jednym schodku a nie tak jak zawsze do tej pory noga za noga n aten sam schodek (tak więc wchodze juz szybciej od dzieci =) )
A wdomu cały zcas wchodziłą na pupie bo tak było mi wygodni a teraz (przez to ze jedne kule mam na dole drugie na górze) wchodzę normlanie trzymając się 9wspierając ) tylko o poręcz
Łał....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

kasiek79 wrote:

alawpr wrote:

Ostatnio bardzo często przytrafia mi się że gdy wstaję z fotela mam odruch pójścia bez kul.Zapominam o prawej ,że połamana.I tak sama sie pocieszam ,że to dobry odruch.;-)

ja tez tak mam i coraz częściej wstawałąm i szłam bez kul (tzn nie myśląc o nnich)

Kasiu ty szłaś bez kul, a u mnie tylko odruch został,albo powrócił.Nie wiem kiedy bede mogła chodzic bez i kiedy sie odważę a właściwie moja głowa sie odważy.

odwazy się na pewno ja pamietam pierwsze kroki kiedy to myslalm ze noga przez gips mi sie połamie =) Wiem ż eetraz jak mi gozdejma pewnei nie pójde od razu odwaznie tak jak teraz

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

LillaKorn wrote:

alawpr wrote:

Dziewczyny moja polamana świetnie sie czuje na swym terenie połamania,łaziłam z nia jak ,,gupia". Nie puchla nie cierpła nie bolała.Wlazłam tylko do domu i zaaplikowała mi mega opuchliznę. Nie nawidzę jej jak cholera.!! Trafił mi sie mega wredny egzemplarz prawej ;-(.Myślalam ,że padne po eskapadzie a ta zołza taka opuchnieta,że musze siedziec z nogą na żyrandolu obłożona brokułami mrożonymii chyba tak zostane do rana ;-(

Al u Twoje zagipsowanie (absolutny rekord tego forum) trwa stanowczo za długo. Noga puchnie bo się nie rusza. Jak Cię uwolnią szykuj szerokie buty. Tylko na początek bo potem przy stosownych zabiegach będzie złaziło.

Mąż przyszykował trapery ;-) A jak będą za szczupłe to kupię jakieś mega szerokie ;-) Dam radę aby tylko doczekac do uwolnienia nogi i ......przezyc gipsiarza ;-(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

kasiek79 wrote:

ALA znowu widze ze jestes niedostepna. Tak więc i ja zmykam. Jutro robie sie na piekność

To lec kochana , a jutro oczekuje Miss Forum ;-)

dzieci juz w przedszkolu ja zjadam sniadanko i... lece najpierw na zakupki potem do fryza =) mąż ma teraz popołudnia wiec ja nieco wiecej roboty będę miała =)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

alawpr wrote:

LillaKorn wrote:

alawpr wrote:

Dziewczyny moja polamana świetnie sie czuje na swym terenie połamania,łaziłam z nia jak ,,gupia". Nie puchla nie cierpła nie bolała.Wlazłam tylko do domu i zaaplikowała mi mega opuchliznę. Nie nawidzę jej jak cholera.!! Trafił mi sie mega wredny egzemplarz prawej ;-(.Myślalam ,że padne po eskapadzie a ta zołza taka opuchnieta,że musze siedziec z nogą na żyrandolu obłożona brokułami mrożonymii chyba tak zostane do rana ;-(

Al u Twoje zagipsowanie (absolutny rekord tego forum) trwa stanowczo za długo. Noga puchnie bo się nie rusza. Jak Cię uwolnią szykuj szerokie buty. Tylko na początek bo potem przy stosownych zabiegach będzie złaziło.

Mąż przyszykował trapery ;-) A jak będą za szczupłe to kupię jakieś mega szerokie ;-) Dam radę aby tylko doczekac do uwolnienia nogi i ......przezyc gipsiarza ;-(

ja osotatnio jak jechałą do Bialegostoku 9miałam zostac dlużej na rehabilitację) to zabrałam ze sobą 3 pary butów (uwaga paryyyyyyy bo tej pory tylko prawe zabierałam) no i kurde sie nie przydały. Teraz mam nadzieję ze jak zabiore to sie przydadzą =)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

żabka wrote:

Witam po weekendzie,zgłaszam się z M.Gretkowską ,Mam "Kabaret Metafizyczny",tylko zapomniałam ,która dziewczyna szukała chyba Alwapr? Mam i mogę podesłac tylko adres trzeba podać.;)

ja ja ja !!!!!! ja szukam dla swojej przyjaciółki Zaraz sie z nia skontaktuje czy ta czytała????

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

żabka wrote:

Witam po weekendzie,zgłaszam się z M.Gretkowską ,Mam "Kabaret Metafizyczny",tylko zapomniałam ,która dziewczyna szukała chyba Alwapr? Mam i mogę podesłac tylko adres trzeba podać.;)

ja ja ja !!!!!! ja szukam dla swojej przyjaciółki Zaraz sie z nia skontaktuje czy ta czytała????

=) wykasowane

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

wiecie co muszę cos napisać. Nawet nie zdawałą sobie sparwy, ze przez to forum poznam takich wspaniałych ludzi.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ludzi którzy bezinteresownie pomagaja innym. MARCHEWKA która bezinteresownie oddaje swoja orteze i ie chce za nia ani grosza Żabcie która bez problemu oddaje swoja ksiazkę. No normalnie serce się raduje że są jeszcze tacy ludzie. Dziewczyny starsznie wam dziekuję. Nie wiem jak wam sie odwdzięczę Oczywiscie zapraszam do Augustowa. A może ja jakos mogę Wam pomóc????
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Myślałam, że poczytam tu o złamanej nodze aczkolwiek widzę, że temat zszedł na boczny tor :) Miło czytać o tym jak ludzie sobie pomagają wzajemnie. Jeżeli będę miała możliwość i na mnie możecie zawsze liczyć. Jeżeli będziemy sami czynić dobre rzeczy świat stanie się piękniejszy i o niebo lepszy :)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Uśmieszka wrote:

Myślałam, że poczytam tu o złamanej nodze aczkolwiek widzę, że temat zszedł na boczny tor :) Miło czytać o tym jak ludzie sobie pomagają wzajemnie. Jeżeli będę miała możliwość i na mnie możecie zawsze liczyć. Jeżeli będziemy sami czynić dobre rzeczy świat stanie się piękniejszy i o niebo lepszy :)

TAk Uśmieszko świat piękny jest!! o złamaniach na poprzednich postach .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jasmar ja też bardziej myślę o naszym spotkaniu niż o tej kontroli, liczę że coś tam się ruszyło i będzie już coraz lepiej. do zobaczenia w czwartek :) Noga dalej sztywna mam teraz maraton i 3 dni pod rząd rehabilitacja, pewnie codziennie na ten wyciąg mnie przypnie, trzymajcie kciuki żeby fraca wreszcie drgnęła :) bo jak nie to będę jasmar ślimtać w rękaw ;)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

kasiek79 wrote:

wiecie co muszę cos napisać. Nawet nie zdawałą sobie sparwy, ze przez to forum poznam takich wspaniałych ludzi.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ludzi którzy bezinteresownie pomagaja innym. MARCHEWKA która bezinteresownie oddaje swoja orteze i ie chce za nia ani grosza Żabcie która bez problemu oddaje swoja ksiazkę. No normalnie serce się raduje że są jeszcze tacy ludzie. Dziewczyny starsznie wam dziekuję. Nie wiem jak wam sie odwdzięczę Oczywiscie zapraszam do Augustowa. A może ja jakos mogę Wam pomóc????

uważaj, bo przyjedziemy ;-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

aga-ka16 wrote:

Dziękuję wszystkim za rady i słowa otuchy. Dziś się w końcu wyspałam i rzeczywiście myślę trochę inaczej. Myślę, że dobrze zrobiłam nie zgadzając się na razie na gwoździa. Przecież miałam bardzo popękaną piszczel i głównie dlatego nie wstawiono mi go od razu. A i teraz myślę, że te odłamy nie trzymają się jeszcze mocno i być może rozwaliła by się całkiem.

Na pewno podejmeisz z lekarzem dobrą decyzję, ale umieszczenie gwoździa śródszpikowego do połamanej kościu długiej nie powoduje przemieszczeń odłamów, o ile robi to dobry fachowiec. W moim przypadku piszczel była złamana od góry spiralnie po prawie staw skokowy z odłamami. Od razu włożono gwódź, kość pięknie złożono i wszystko zagoiło się rewelacyjnie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzijeę, że wszyscy bez wyjątku na Andrzejki zobaczyli w swoiich woskowych odlewach pięknie pozrastane kości. :) Z moją gorszą połową spędzisliśmy weekend w Pecu pod Sniezką. Przeszliśmy całkiem sporą trasę i na dodatek spadł świeżutki śnieg. Nie strasznei dużo, ale zrobiło się biało i pięknie. Od razu zatęskniło mi się do zimy.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hej mam pytanie a jak dlugo wam sie zrastaja nogi czy znacie gogos komu zrosło sie w okresie 9 miesiecy ibylo okej a mnie po zlamaniu piszczela przy kolanie cala stopa boli i nie moge chodzic jak mi lekarz nakazal tylko kustykam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Polamana Kaska wrote:

Mam nadzijeę, że wszyscy bez wyjątku na Andrzejki zobaczyli w swoiich woskowych odlewach pięknie pozrastane kości. :) Z moją gorszą połową spędzisliśmy weekend w Pecu pod Sniezką. Przeszliśmy całkiem sporą trasę i na dodatek spadł świeżutki śnieg. Nie strasznei dużo, ale zrobiło się biało i pięknie. Od razu zatęskniło mi się do zimy.

a ja jak widzę w tv zawody narciarskie to ledwo wytrzymuję, tak strasznie bym chciała...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

adamek123 wrote:

hej mam pytanie a jak dlugo wam sie zrastaja nogi czy znacie gogos komu zrosło sie w okresie 9 miesiecy ibylo okej a mnie po zlamaniu piszczela przy kolanie cala stopa boli i nie moge chodzic jak mi lekarz nakazal tylko kustykam

musisz iśc na rehabilitację, tam Cię nauczą chodzić a przy okazji może zlikwidują bóle jesli wynikają np z braku ruchu i zastania stawów, najlepiej porozmawiaj o bólu ze swoim lekarzem, jesli kość jest zrosnięta to pewnie nieuzywane dawno prawidłowo ścięgna, mięśnie Ci dokuczają

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Byłam dzisiaj w szpitalu zapisać się na magnetronik i gdyby nie znajomości to pierwszy wolny termin na 7 stycznia...Koszmar...Ile to trzeba mieć zdrowia aby się leczyć :) Na szczęście pracuje tam mojej mamy znajoma i tylko dzięki temu już dziś miałam pierwsze pole magnetyczne. 20 minut odbębniłam i tak codziennie przez 15 dni. Rozmawiałam z lekarzem, który ortopedią zajmował się w przeszłości i powiedział mi aby wykorzystała przepisane zabiegi i obciążała nogę i dopiero zobaczyć czy coś się ruszyło. Mówi, że za długo byłam bez obciążania kończyny a to też źle wpływa na zrost. Na razie najwięcej ile mogę wycisnąć z tej nogi to 20 kg. Dalej nie idzie ale tylko dlatego, że boli mnie staw skokowy. Złamanie wcale. Myślę, że jak rozćwiczę kostkę to będzie lepiej. Z kolanem łatwiej szło...Zobaczymy.....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

aga-ka16 wrote:

adamek123 wrote:

skierowanie od ortopedy rozumiem na rechabilitacje czy od ogolnego

Jak najbardziej od ortopedy...

Adamek ,trochę podobne złamanie do mojego ja kłykiec przypiszczelowy boczny złamałam (pod kolanem) co do bólu stopy to się zgadza brak chodzenia wszystko zastane a,kolano Ci si zgina ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...